| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Nasze żelaza - orginalny niebieski maluszek
nancy - 2010-05-05, 22:05 Temat postu: orginalny niebieski maluszek witam, mam pytanie... co zrobic z orginalnym, sprowadzonym z zza granicy ( kierownica z prawej strony) maluchem, dziadek sprowadził go w 1985r.jeżdził nim od nowości, teraz dziadka nie ma już dziesięc lat a maluch stoi u babci pod domem, a babcia skończyła z sentymentem i postanowiła się go pozbyć..nie wiem czy go zezłomować, czy sprzedać na części kompletnie się na tym nie znam...Panowie pomóżcie
xemup - 2010-05-05, 22:06
Jeśli ma kierownicę fabrycznie po drugiej stronie, to na pewno jest więcej warty niż zwykły seryjny maluch - ale z drugiej strony, jeśli stoi od 10 lat, to może być w średnim stanie. Najlepiej pokaż nam jakieś zdjęcia, to powiemy czy jest co ratować
dawcio650e - 2010-05-05, 22:08
Wystaw na alegro i zobaczysz,ale jakieś fotki zrób.
Klakier - 2010-05-05, 22:20
nancy, nic na allegro. Tam go trakcje kolejową przerobią. Napisz co i jak, poakż fotki a przejadę się na pomorze po niego !
xemup - 2010-05-05, 22:21
Byłem pierwszy
Klakier - 2010-05-05, 22:25
Weź wyjdź na balkon i się zamknij od środka.
xemup - 2010-05-05, 22:28
Napisałem do Nancy PW, zobaczymy czy tam jest w ogóle co ratować
Klakier - 2010-05-05, 22:37
Jak blacha padaka to pewnie wyposażenie kosmos. Wnętrze, szyby -ciekawe co to za cudo. Czekajmy na foty.
Tomash85 - 2010-05-06, 12:33
| Qulek napisał/a: | | Do UK pójdzie szybciej niż się wydaje... | Taki rarytas to i nawet u nas pójdzie,bo jakiś kolekcjoner nie odmówi sobie maluszka w wersji anglik i to obojętnie w jakim stanie.
Kirku - 2010-05-06, 12:44
Odmówić nie odmówi, tylko że to warte jest dość troche, jeszcze jak będzie w nienajgorszym stanie Co by ktoś w chuhu nie przycisnął nancy
|
|