| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Nasze żelaza - ST 1979 "Kazik"
pietrek - 2012-11-28, 02:00 Temat postu: ST 1979 "Kazik" Siema !
Dokładnie rok temu kupiłem swojego pierwszego malca, służył do zimowego upalania, po zimie sprzedałem...
Po pół roku stwierdziłem, że to był błąd... 85" pewnie do tej pory skończył w hucie... A może i nie... Nie ważne.
Zrozumiałem błąd i kupiłem niedawno białego ST z 1979...
Na zdjęciach wyglądał troche lepiej, przez telefon dowiedziałem się że aktualnie nie posiada funkcji hamowania i trzeba przyjechać lawetą... Do wymiany błotnik i poza tym dobra baza bez rudej.
Obdzwoniłem kumpli, znalazłem samochód z hakiem, wypożyczyłem lawetę i w drogę...
Na pierwszy rzut oka spoko, z daleka było widać znaczek licencji na tylnym błotniku, pomyślałem "jest dobrze"
Z bliska już nie było tak kolorowo... błotnik prawy przód faktycznie do wymiany, zjedzony przy progu i z przodu na łączeniu z pasem, pas przedni przesunięty w tył, wzmocnienie maski skrzywione razem z zawiasami, spory wgniot na masce, pogięty przedni chrom, tylny chrom jakiś zleniały...
Na tym etapie troche odpuściłem. Otwarłem przednią klapę, nie jest źle, plątanina przewodów niewiadomego pochodzenia i patentów z epoki...
Pod tylną klapą czysto, 650cm3... szkoda.
We wnętrzu cienka kierownica... fajnie, tyle że pęknięta... gościu poszukał w stodole innej... przyniósł... jeszcze gorsza niż ta, ale wziąłem... będzie czym rzucać w cyganów...
Odpaliłem szrota, wakuometr nie działa - nie podłączony wężyk... temp oleju i ładowanie nie działa... nie podłączony bagnet... Ale kto by się przejmował
Jeszcze na koniec szybki rzut pod spód padaki... i tu o dziwo progi igła, myślę - cwaniaki wstawili... sciągam uszczelke, odchylam dywan... oridżinal, nikt przy progach na szczęście nie rzeźbił Humor się poprawił, sprawdziłem jeszcze co kryje się pod dywanem, prócz wilgoci i lekkich nalotów rdzy, w sumie nic ciekawego nie zaobserwowałem, ściana grodziowa też była czysta więc po krótkim namyśle zacząłem spisywać umowe...
Załadowaliśmy bąbelka na lawetkę i tu pierwszy problem... jest jeden pas
Opleciony przez podłogę nawet trochę się obniżył
Za 2 godziny miałem zameldować się na nocnej zmianie więc nie bacząc na to że przekroczyliśmy ładowność samochodu o 150 kilo - ruszyliśmy w drogę
Po drodze minęliśmy 2 kontrole, na szczęście nikt nas nie zatrzymywał.
Głównie z braku czasu, no i po części z braku gratów bombel raczej stoi niż jeździ.
Na pierwszy rzut wyleciała pompa hamulcowa, była zastana, tłoczek ni drgnął...
Jak już zaczęło hamować... to tylko na prawe przednie koło
Nie mając miejsca w garażu ( inne rozgrzebane auto...)
Wyjąłem pewnego dnia fotele, dywany, kanape, ot tak żeby wysuszyć wnętrze, przy okazji zerwałem wygłuszenia... podłoga zdrowa, żadnej dziury, naloty rdzy do opanowania na spokojnie...
Zacząłem zbierać jakieś graty... Dostałem np pudło z taką oto zawartością, znalazłem w środku cylinderki i szczęki na przód... nowe łożyska, nakrętki przednich bębnów Tak więc puki co mam złożone jedynie hamulce z przodu.
Tył kupię może jutro, jak poskładam to sprawdzę czy funkcja spowalniania występuje czy nie
Ogólnie widać że, lewy przedni błotnik był już wymieniany... cały lewy bok był kiedyć lakierowany, pewnie dlatego ktoś przy okazji nieudolnie psiknął progi barankiem... Mniejsza z tym
Nie przewiduję sprzedawać szrota, chyba dostanie u mnie dożywocie.
Puki co chcę żeby zaczął hamować, jeśli będzie do tego skręcał i przyspieszał to może przelatam nim zimę.
Na wiosnę rozłoży się na części, wymieni blachy i polakieruje całość.
Lewy błotnik już mam... Jeszcze tylko pas przedni i maska z potrzebniejszych elementów, no może jeszcze podszybie... choć zastanawiam się czy po prostu nie wstawie łatek w dwóch miejscach...
Tak czy siak myślę, że w przyszłym sezonie będzie już "dobrze"
ignac2004 - 2012-11-28, 07:15
Jest świetny! Z chęcią kiedyś się przejadę do Ciebie pooglądać. Można wiedzieć ile kosztował? Nawet na PW mozesz napisać.
Zazdroszczę koloru
T_NIK - 2012-11-28, 08:09 Temat postu: Re: Polski Fiat 126p 1979
| pietrek napisał/a: | Siema !
Zrozumiałem błąd i kupiłem niedawno białego ST z 1979...
Na zdjęciach wyglądał troche lepiej, przez telefon dowiedziałem się że aktualnie nie posiada funkcji hamowania i trzeba przyjechać lawetą... Do wymiany błotnik i poza tym dobra baza bez rudej.
|
Kolejny ST blisko mnie gratulacje - nawet rocznik się zgadza. Będzie można na wiosnę spoty robić w wiekowym towarzystwie
ps zrób go powoli ale dokładnie wart jest tego
Delmut - 2012-11-28, 09:42 Temat postu: Re: Polski Fiat 126p 1979
| T_NIK napisał/a: | Kolejny ST blisko mnie gratulacje - nawet rocznik się zgadza. Będzie można na wiosnę spoty robić w wiekowym towarzystwie
ps zrób go powoli ale dokładnie wart jest tego |
No właśnie coś dużo tych ST wypływa...
Trzeba wystawić kilka Maluchów za milion, powiadomić o tym wp, oneta i tvn i będzie spokój. A nie tak, gównarzeria, rozjeżdża się zabytkami...
LelonSBL - 2012-11-28, 09:51
czy podłoga taka ok to nie byłbym tego pewny, lepiej drzyj bitgum jak chcesz tym maluchem polatać.
Layco - 2012-11-28, 10:14
Najzacniejszy z zacnych rocznik Gdybyś chciał się pozbyć jednej z lampek prostokątnych na desce to ja bym przygarnął, bo wszędzie takiej szukam
pietrek - 2012-11-28, 10:16
LelonSBL,
Zdarłem w najbardziej podejrzanych miejscach, wszędzie pod biteksem jest biały lakier
Nadkoli nie wliczam, gruba warstwa zaschniętego błota, tam jeszcze nie wiem co się kryje... ale sprawdzę
wilq1902 - 2012-11-28, 14:59
Witam kolejnego 79
Ogarniaj i w następnym sezonie będziemy jeździć pokaźną grupą maluchów z 1979 roku
Natt - 2012-11-28, 15:46
Zajebongo jest I jaki zdrowiutki, no pozazdrościć blacharki
pietrek - 2013-01-11, 13:26
| Natt napisał/a: | | I jaki zdrowiutki, no pozazdrościć blacharki |
Aż taki zdrowiutki to on nie jest. Fakt progi i podłoga są super, ale lewy przedni błotnik i pas przedni już mają dziury na wylot Był zresztą dzwoniony przodem co widać po odstającej masce Także na wiosnę maska błotnik i pas wylatują, będzie spawanko i nowy lakier po całości.
Trochę czasu minęło, Fiat dostał jeszcze 4 nowe cylinderki, nowe szczęki, rozpieraki ręcznego i nowy płyn hamulcowy w całym układzie.
Resor został zklepany, tylne sprężyny przycięte, cztery nowe amortyzatory - na przód włożyłem tylne.
Reflektory mają nowe spinki, już nie wylatują.
Rozebrałem silniczek wycieraczek, wyczyściłem komutator i szczotki - działa !
Miałem wyciek oleju z pomiędzy skrzyni i silnika, zrzuciłem silnik wymieniłem uszczelkę miski, zamach 4kg, nowe sprzęgło, nowe łożysko oporowe, osłony półosi, poduszki szkrzyni i lizak, skrzynia zalana świeżutkim hipolem. Jest sucho i pierwszy bieg w końcu wchodzi jak należy
Nie działał wskaźnik paliwa, zdjąłem zbiornik, wyrzuciłem tłoczek z pływaka, niestety wciąż nie działa
4 x frigo żeby można było spokojnie przelatać zimę.
Z silnikiem miałem mały cyrk i nie mogłem dojść ładu, przy gwałtownym otwarciu przepustnicy strzelał w gaźnik...
Wyczyściłem gaźnik, dysze, wyregulowałem pływak - bez zmian.
Wymieniłem aparat zapłonowy na taki który krzywki na wałku miał w idealnym stanie, wymieniłem platynki, palec, kopułkę, przewody WN, bez zmian, wciąż strzelał.
W końcu rzuciłem żarówkę w kąt i ustawiłem zapłon na słuch. Zaczął jechać, nie strzela, nawet się wkręca. Z tym że po znakach wychodzi jakieś +30 stopni albo więcej Minięty rozrząd ?
Wymieniłem jeszcze lusterko na nową łezkę, wcześniej miałem jakieś dzielone.
Wyprostowałem przedni zderzak, na wcześniejszych zdjęciach widać że był po dzwonie
Zdemontowałem z deski Vacuometr, nie podobał mi się, a że kupiłem od forumowicza zdekompletowanego Lumela MS2, to vacuometr posłużył za dawcę części. Obudowa jest praktycznie taka sama, różni się jedynie szybką.
Przełożyłem do Lumela Mocowanie, tylną pokrywkę, i przednią ramkę szybki. Łatwo szybko i przyjemnie.
wilq1902 - 2013-01-11, 13:56
Gleba czy mi się wydaje?
Jakie dalsze plany? Jazda przez całą zimę czy remont?
ignac2004 - 2013-01-11, 13:58
Widzę, że masz Pavulona
FreddieM - 2013-01-11, 14:00
Zajebisty na tej glebie
pietrek - 2013-01-11, 16:02
| wilq1902 napisał/a: | Gleba czy mi się wydaje?
Jakie dalsze plany? Jazda przez całą zimę czy remont? |
Taka gleba to nie gleba, nic nie poradzę że mam lęk wysokości Poza tym bałbym się na tamtym zawieszeniu postawić boka w obawie że wyląduje na dachu
Zimę przelatać i uzbierać potrzebne blachy, a na wiosnę jak tylko wypchnę z garażu sezonowy samochód to malucha rozbieram i remontuję.
| ignac2004 napisał/a: | | Widzę, że masz Pavulona |
Co mam ? aaaa komputer, no tak
Maniek123 - 2013-01-11, 17:01
pietrek
Na ile klepałeś resor??
kamil1982 - 2013-01-11, 17:12
Cytrynki + gleba <3
Znaczek jeszcze załóż i będzie GIT
pietrek - 2013-01-16, 19:24
Powoli kompletuje pomarańczowe wnętrze, na rozgrzewkę wyczyściłem boczki drzwi.
Wyczyściłem jeden i rezultat mnie tak zaskoczył że postanowiłem zrobić zdjęcie pół na pół
Przed operacją, podzieliłem boczek taśmą na dwie części.
W porównaniu z trochę zniszczonym, ale czystym.
Rozcieńczyłem APC Nielsen Cyclone w proporcji 1/15, i zacząłem szorowanko szczotką.
Wytarte.
Cały skończony, miejscami zostały zabrudzenia z jakiegoś bitumu, poprawię przed założeniem.
Na koniec zabezpieczyłem boczki Nielsen Finesse Poniżej 50/50 po lewej czysty skaj, po prawej wysmarowane dresingiem.
Jakby ktoś miał boczek kierowcy w ładnym stanie i obicia karkołamacza w tym kolorze to chętnie przygarnę.
wilq1902 - 2013-01-16, 19:30
No ładnie, widać sporo różnicę Btw te pomarańczowe wnętrza w STkach bardzo mi się podobają
pietrek - 2013-03-02, 00:00
Na zegarze wybiły szczęśliwe ósemki.
Przy hamowaniu prawe przednie koło się blokuje, lewe nie hamuje...
Szukam pasa przedniego do ST i zaczynam wycinać przód
Wpadł też brelok z epoki.
krzysztof18 - 2013-03-02, 14:38
Za każdym razem kiedy oglądam ten temat przypomina mi się film którego tytulu już nie pamiętam ale grał tam młody Sztur który śmigal identycznym st-kiem z centralnym zamkiem identyczny jest;)
Świetny malec widać ,że w dobre ręce wpadl
Powodzenia
Anzel - 2013-03-02, 14:45
krzysztof18, prawdopodobnie mówisz o filmie "Fuks"
krzysztof18 - 2013-03-02, 23:18
Anzel, całkiem mozliwe;)
pietrek - 2013-05-02, 22:03
stoi i czeka na blacharkę... puki co nie mam kompletnie na to czasu
za to przymierzyłem stalaki, 5,5j i 6,5j
nie tylko resor będzie trzeba zaklepać
Michu - 2013-05-02, 22:26
Tył za szeroko, według mnie przesadzone.
pietrek - 2013-05-02, 22:31
co gorsza wg mnie też... trzeba będzie zrobić 6j na tył odkładam to na później.
LOBUZ88 - 2013-05-03, 09:11
poszerzana cytryna zawsze praaaaży
mily24 - 2013-05-03, 09:22
dobrze jest przód doklepać ew. dociąć mocowania resora, bo z tego co pamiętam to można w maluchu na tym zejść z 2cm (?) i będzie git
krosek97 - 2013-05-03, 13:25
poszerzana cytryna ładnie na nim siedzi , przód niżej ,ogarnąć blacharkę i będzie git powodzenia
Aron - 2013-05-03, 16:50
Przekozak ta felga na tyle
pietrek - 2013-06-02, 15:47
Na pierwszy ogień leci podszybie, przed wyjęciem szyby byłem pełen optymizmu
Po oszlifowaniu było pewne że na małej łatce się nie skończy.
Wycinanki
Łatka wycięta z błotnika BMW
Wyklepana i wyprofilowana pod kształt krzywizne szyby
Już po spawaniu i oszlifowaniu spoin
w miejscu uszczelki będe musiał jeszcze wyrównać kamieniem, tarczą tam nie dojadę niestety
razor34 - 2013-06-02, 16:01
Ładnie wyszło
Michu - 2013-06-02, 16:28
Zajebiście wyszło
LOBUZ88 - 2013-06-08, 21:04
Fachowiec
pietrek - 2013-06-12, 00:53
W końcu udało się zakupić pas przedni, błotnik mam - tniemy!
Delmut - 2013-06-12, 06:46
Ale tej klapy to nie chcesz montować, co??
kapsel - 2013-06-12, 08:22
ale bym to widział w kalendarzu, w szczególności tą fotę z iskrami!
pietrek - 2013-06-12, 08:22
Delmut Nie wiem do konca, chyba jest krzywa na zawiasach, ma też kilka wgniotek, poszukam lepszej - jak nie znajdę to najwyżej będe walczył z tą.
Biała klapa się do niczego nie nadaje
edit: Kapsel, będzie jeszcze nie jedna okazja żeby zrobić zdjęcie z iskrami
CHMIELU - 2013-06-12, 08:28
dobryyy!!!
Amor - 2013-06-12, 08:42
| kapsel napisał/a: | | ale bym to widział w kalendarzu, w szczególności tą fotę z iskrami! |
DOKŁADNIE
no no widzę że lecisz do przodu
Delmut - 2013-06-12, 09:10
| pietrek napisał/a: | Delmut Nie wiem do konca, chyba jest krzywa na zawiasach, ma też kilka wgniotek, poszukam lepszej - jak nie znajdę to najwyżej będe walczył z tą.
Biała klapa się do niczego nie nadaje |
Nie wiem czy to kwestia światła, czy światła i koloru klapy ale mam nieodparte wrażenie, że jakoś dziwnie łagodne krawędzie ma. Nie jest to klapa z eleganta??
pietrek - 2013-06-12, 09:29
FL Na ostatnim zdjęciu, tam gdzie klapa leży na dachu, widać to wyraźniej
Mateusz23maw - 2013-06-12, 09:51
Oj kalendarz obowiązkowo. Obojętnie jaki miesiąc ale być musi... bo nie kupie
Tasok - 2013-06-12, 10:20
| kapsel napisał/a: | ale bym to widział w kalendarzu, w szczególności tą fotę z iskrami! |
x2
ignac2004 - 2013-06-12, 10:41
Zdecydowanie kalender!
Fajnie idziesz z tematem,ale mimo wszystko gleba i szeroka stal w ST to zbrodnia.
matys782 - 2013-06-12, 17:06
Dobrze CI idzie te cytrynki z tyłu super wyglądają, poezja dla moich oczu
Jeśli można wiedzieć jaka gleba z tyłu i na ile resor klepany?
poszerzone na 6.5cala tył?
pietrek - 2013-06-12, 19:49
| ignac2004 napisał/a: | | Ale mimo wszystko gleba i szeroka stal w ST to zbrodnia. |
Mam lęk wysokości, źle się czuję w samochodzie które sterczy jak koza Poza tym gleba i zmiana koła, nie są procesem nie odwracalnym. Żadnych większych ingerencji nie przewiduję.Fakt zaklepanych błotników już nie przywrócę, ale seryjny wygląd w kilka godzin na spokojnie
| matys782 napisał/a: | Jeśli można wiedzieć jaka gleba z tyłu i na ile resor klepany?
poszerzone na 6.5cala tył? |
Półtora zwoja, docelowo włożę scięte o zwój.
Resor nie mierzony, będę jeszcze ścinał podstawki.
Tak tył 6,5j przód 5,5j
Radziu - 2013-06-12, 22:06
| pietrek napisał/a: | | Mam lęk wysokości, źle się czuję w samochodzie które sterczy jak koza |
haha dobre
ignac2004 - 2013-06-13, 15:55
Też tak kiedyś mówiłem Ale nadal jestem zdania, że szkoda ciorania STka brzuchem po ziemii. Nie mów, że buda w kość nie dostaje od sztywnego zawiasu
pietrek - 2013-06-13, 17:09
| ignac2004 napisał/a: | Nie mów, że buda w kość nie dostaje od sztywnego zawiasu
|
Dostaje dostaje, w mniejszym lub większym stopniu, zależnie od stylu jazdy po tych rozpieprzonych drogach.
Myślę że moja buda już trochę dostała do tej pory, jeden dzwon za sobą( wymieniany błotnik o tym świadczy, skorodowany słupek A przez co opadły drzwi kierowcy - po zdjęciu błotnika słupek nie przeszedł "testu śrubokręta"
W tym momencie poważnie biorę pod uwagę obspawanie budy ze względu na:
-Glebę
-wymianę części słupka A (pomiędzy mocowaniami zawiasów)
-wymianę części progu po tej samej stronie co lepiony słupek
-opadające lewe drzwi
Auto na 99% dostaje u mnie dożywocie, także to że będzie "kundlem" nie zgodnym z oryginałem, raczej mnie mało obchodzi.
Auto z założenia nie będzie nowym nigdy nie zarejestrowanym larytasem kjs gsmp bambino
Jak dorosnę to tego żeby jeździć malcem w ori stanie, to postawię obok drugiego
ignac2004 - 2013-06-13, 17:47
Wiem jak u mnie rozeszła się buda w CC po roku jazdy, fakt, że amortyzatory były o specyfikacji na asfalt - czyli beton (Pucharowe Krosno PZM-1). Wiele egzemplarzy tak dostawało w kość przez ten zawias, że wyrywało mocowania wahaczy z korzeniami. Po roku czasu jak założyłem nieregulowaną rozpórkę to mocno się zdziwiłem, jak rozeszły się kielichy.
Wiadomo, auto ma się podobać Tobie i zdaję sobie sprawę, że nie zmienisz planów z uwagi na "jakiegoś gościa". Ważne, że masz dobre podejście i auto nie będzie miało szachownicy na dachu, rost błotnika, sticker bomba itp. Tak więc rób swoje Moim zdaniem tylko szkoda STka na cioranie brzuchem po ziemii
Tak czy inaczej, ładnie Ci idą prace no i trzymam kciuki!
dynz22 - 2013-06-13, 18:17
Szkoda, szkoda, szkoda, wałkujesz to cały czas. Przynajmniej kolejny ratuje następnego "strupa". Każdy ma swoją koncepcje na samochód i jeśli sobie postanowi że auto ma mieć obniżone zawieszenie i szerokie felgi to je będzie mieć. Nie daje wielkich szpojlerów nełonów, kilogramów szpachli itd. Felgi, zawieszenie idzie zmienić w mniejszą lub większą chwilę. Zrobi co uważa za słuszne.
Według mnie ten okaz wygląda bardzo ciekawie z tymi modami. Powodzenia w dalszych pracach.
pony007 - 2013-06-13, 18:38
Mnie też się bardzo podoba:) Inne felgi i obniżone zawieszenie jeszcze nie psują samochodu. Z tego co kolega robi, wnioskuje, że to będzie bulwarówka, więc co tu jest do porównania z jakimiś upalanymi, pucharowymi autami? Chyba jedynie pisanie dla pisania. I w sumie jakby nie patrzeć, maluchów z lat 70 jest jeszcze w brud (a temu nic się nie dzieje) zarówno oryginalnych jak i nie. Nie piszę tego oczywiście jako jakieś "przyzwolenie niszczenia" bo niszczenie jakiegokolwiek auta jest głupie- ale tutaj nic takiego się nie dzieje.
bartiss - 2013-06-13, 18:38
Może i troche szkoda Steka ale ten egzemplarz faktycznie ma trochę przygód za sobą i przynajmniej nie idzie na złom jak już nie jeden st poszedł, bez przesady trochę ich jeszcze jest Jeden z lepszych projektów na forum, pomimo że prace idą wolno ale tym bardziej zachęca mnie to do śledzenia tematu Ostatnie zdjęcia mają zajebisty klimat, nie ma co
pietrek - 2013-06-14, 19:01
| ignac2004 napisał/a: | | Ważne, że masz dobre podejście i auto nie będzie miało szachownicy na dachu, rost błotnika, sticker bomba itp. Tak więc rób swoje Moim zdaniem tylko szkoda STka na cioranie brzuchem po ziemii |
Dzięki rosta i szachownicy nie będzie, nie ma takiej możliwości Mam już jedno auto na glebie, i brzuchem nie szoruje, no chyba że na garażu u synchra
| bartiss napisał/a: | | Jeden z lepszych projektów na forum |
Nie lubię określenia projekt, tymbardziej lepszy czy gorszy
Poza tym, przecież nic jeszcze nie jest zrobione
Wczoraj zabrałem się za rozbieranie samochodu, wyszło dodatkowo kilka miejsc do spawania jak np progi w miejscach uszczelek
Chyba nie ma tragedii, podłoga jest zdrowa, jedynie naloty rdzy większe lub mniejsze, w żadnym przeszła pomyślnie "test śrubokręta"
Będzie mi ciężko rozstać się z tą anteną, grzyb zrobił dziurę w dachu... spawać, czy zostawiać sobie po nim pamiątkę ?
Przód wypruty, środek wypruty, czas pruć tył.
Na stanowisku
I poszło
Teraz na boczek żeby odpiąć wtyczkę z pływaka
odpływ
część progu skorodowała pod błotnikiem który był wstawiany przez grzyba, dostane gdzieś reperaturkę czy myszę kupić cały próg ?
Progi pod odpadającym biteksem wyglądają tak
kapsel - 2013-06-14, 19:06
ależ te szerokie cytryny robią robotę! jesteś w stanie mi sprawdzić jakie są podkładki (i ile) przy mocowaniu podstawek tylnego wahacza? byłbym baardzo wdzięczny!
pietrek - 2013-06-14, 19:09
Chodzi Ci o podkładki regulujące zbieżność? Te na tulei metal-gum?
kapsel - 2013-06-14, 19:11
głównie o te które są na śrubie mocującej podstawkę do budy, ale te też się przydadzą
pietrek - 2013-06-14, 19:14
Ok, jak tylko znów fiknie ba bok to posprawdzam, ew jak będzie stał na kanale.
Ilość, grubość i co jeszcze chcesz wiedzieć?
kapsel - 2013-06-14, 19:16
a, myślałem że stoi cały czas ilość, grubość i rodzaj (czy nie ma tam przypadkiem sprężystej) dzięki!
pietrek - 2013-06-14, 19:28
Niestety, za każdym razem musze malca spychać pod ścianę - drugie auto.
Krzysiek. - 2013-06-14, 20:45
Oooo prze zajebisty ! Koła <3 ST na glebie <3 ! Jestem za !
matys782 - 2013-06-14, 21:21
te cytryny mega zakochałem się i dobrze wygląda z ta kwadratową tablica z tyłu dobrze Ci idzie
Tasok - 2013-06-14, 21:29
W sumie byłem sceptycznie nastawiony trochę do tego przedsięwzięcia, głownie dlatego ze to ST. Ale po fotce od tyłu na kwadracie uważam że jest mega!
pietrek - 2013-06-14, 22:45
W planach jest podróba klapy bambino, tzn 2w1, ori jest poza moim zasięgiem więc w wolnej chwili sobie wyspawam
ZAWO - 2013-06-14, 23:26
| ignac2004 napisał/a: | Zdecydowanie kalender!
Fajnie idziesz z tematem,ale mimo wszystko gleba i szeroka stal w ST to zbrodnia. |
jaka zbrodnia? w latach 70 tez jeździły malce na glebie i szerokiej stali... może nie takiej jak tu ale... mi się podoba ten maluszek i fakt , ze robisz go sam zycze powodzenia
popik81 - 2013-06-14, 23:32
klapę bambino szukaj sobie na włoskim ebay. ja dałem 20E .... zważuj tylko na cenę wysyłki
pietrek - 2013-07-31, 19:22
Robota prawie nie posuwa się do przodu
W wolnej chwili oczyściłem nadkole z konserwacji, jeszcze nigdy tak łatwo nie zdjąłem wahacza i zwrotnicy Dzięki Ci grzybie za konserwację srób
Pomijając dół nadkola na łączeniu z błotnikiem i przednim pasem, oraz łączenie z progiem, chyba tragedii nie ma Wspawa się łatki i powinno przejeździć Scenica Grzegorza
Przymierzyłem też pas przedni, leży całkiem ładnie, błotnik za to pasuje IDEALNIE, nigdzie nie trzeba nic poprawiać. Całośc trzyma się na jednym "morsie" dlatego brak ogólnego spasowania.
ATi - 2013-09-25, 19:30
I co, dzieję się coś?
pietrek - 2013-09-25, 22:26
Niestety, szewc w dziurawych butach chodzi
pietrek - 2013-10-06, 22:41
Widzę go, widzę oczyma wyobraźni.
Piotrek1990 - 2013-10-06, 22:53
ten kolor to miazga
sr99 - 2013-10-07, 07:45
U mnie sie cos zdjęcie nie wyśietla Ostatnio przeglądałem Twój temat i miałem pytać czy cos sie ruszyło.
pietrek - 2013-10-07, 16:56
Amor - 2013-10-07, 17:43
Co to za maluch ?
bzyku - 2013-10-07, 18:39
No jego maluch tylko turkus w photoshopie nałożony Dobry kolor wybrałeś
wilq1902 - 2013-10-07, 20:25
Będzie miażdżył system
ATi - 2013-10-08, 17:06
Mój ulubiony kolor STków.
Jak Ci się uda zrobić, tak jak planujesz to będzie grubo, oj grubo
pietrek - 2013-10-16, 23:26
Wczoraj Synchro pomógł mi fiknąć kadłubka na bok za co mu publicznie serdecznie dziękuję, zeskrobałem trochę konserwacji i nie mogę wyjść z podziwu w jakim stanie jest podłoga Tymbardziej, że całą zeszłą zimę srogo upalałem nie zważając na zasolenie dróg
| LelonSBL napisał/a: | | czy podłoga taka ok to nie byłbym tego pewny |
czek dys ałt
Michu - 2013-10-17, 05:36
Jest tam chociaż jedna dziurka?
pietrek - 2013-10-17, 06:10
w samej podłodze jeszcze nie trafiłem dziurki, ale np przednie nadkola na łączeniach z progami i pasem przednim są przegnite
sr99 - 2013-10-17, 07:41
Ładnie się zachowały blachy. Ten biały podkład zostawiasz ?
synchro - 2013-10-17, 07:47
Oglądałem go wczoraj chwilę i sam chciałbym być tak zdrowy, jak ta podłoga
Wdzięczne auto do remontu.
dynz22 - 2013-10-17, 07:49
czym zrywasz konserwacje?
Delmut - 2013-10-17, 07:52
| synchro napisał/a: | Oglądałem go wczoraj chwilę i sam chciałbym być tak zdrowy, jak ta podłoga |
| synchro napisał/a: | | Wdzięczne auto do remontu. |
Mam nadzieje, że mój '76ST będzie choć w połowie tak dobry
pietrek - 2013-10-17, 15:03
| sr99 napisał/a: | | Ten biały podkład zostawiasz ? |
wyczyszczę newralgiczne miejsca, wyspawam, podkład jeden drugi trzeci, baranek i lakier.
| dynz22 napisał/a: | | czym zrywasz konserwacje? |
zaostrzona listewka drewniana, płaski śrubokręt, drewniane dłuto płaskie niezbyt ostre.
Tasok - 2013-10-17, 20:07
Czemu moja podłoga taka nie jest...
Michu - 2013-10-17, 20:41
A moja taka jest
pietrek - 2014-04-15, 13:02
Takie tam pranie małej podsufitki... A mówili, że jeszcze gorsze plamy wyjdą
Grexik - 2014-04-15, 13:22
Ładny efekt jak czyścisz? Jakie środki i technika?
pietrek - 2014-04-15, 13:30
Robił mi to dobry kumpel, nie wnikałem jakich środków używał
Delmut - 2014-04-15, 13:31
| Grexik napisał/a: | Ładny efekt jak czyścisz? Jakie środki i technika? |
Pietrek to fachman pełną gębą...
Takie cuda potrafi zrobić z wiadrem wody, gąbką i kilkoma środkami, że szok!!
Jak odbierałem od niego szałwię to nie mogłem uwierzyć w to co widzę, ale jak skończył wnętrze Banana to doznałem szoku
| pietrek napisał/a: | Robił mi to dobry kumpel, nie wnikałem jakich środków używał |
Wiedziałem, że Ty to zlecasz
LOBUZ88 - 2014-04-15, 13:32
a Bolo tak bał się za nią brać a tu proszę jaki efekt
pietrek - 2014-04-15, 13:36
Skoro ma sprzęt, a przy okazji prał u mnie w garażu na zlecenia, to podrzuciłem mu, po co się męczyć
Najpierw czymś spryskał, wcierał mikrofibrą. Następnie pranie z odsysaniem. Szczegółów nie znam
Grexik - 2014-04-15, 13:47
O kurcze, przy takim efekcie to już potrzeba fachowca.
KamaN - 2014-04-15, 14:06
Ale zdrowiutki spód, zazdroszczę Z podsufitką dał rade
pietrek - 2014-05-28, 23:35
Maluch jest do sprzedania.
podłoga od spodu wyczyszczona, nie jest przegnita, śladowe ilości korozji, progi czyste zdrowe - pod barankiem był biały lakier
podłoga od wewnątrz obspawana, wyczyszczona, pokryta reaktywnym Novola
mocowania wahaczy obstawane, nadkola przednie i kielichy obspawane
z blacharki do zrobienia został prawy narożnik podszybia, zaspawanie anteny w dachu, wstawienie pasa przód i błotnika, kawałka prawego przedniego błotnika
wszystkie części które wymontowałem dorzucam
sprzedaje z tym wnętrzem które jest na pierwszej stronie tematu.
silnik z eleganta
OC do września, przegląd wyszedł jakoś zimą.
buda aktualnie jest goła i stoi na kobyłkach
Nie mam czasu i pieniędzy, prosze nie zadawać głupich pytań.
1500zł
pietrek - 2014-05-31, 20:11
niech go ktoś zabierze
Michu - 2014-05-31, 20:42
kurwa jakbym miał środki na odbudowe...
krosek97 - 2014-06-01, 20:51
Jakbym miał kasę i żeby nie było tak daleko
pietrek - 2014-06-02, 21:13
jakby babka miała kuta to by dziadkiem była.
Michu - 2014-06-02, 21:43
pietrek - 2014-06-19, 20:14
Leci do huty
Jeden problem mniej.
Delmut - 2014-06-20, 07:28
| pietrek napisał/a: | Leci do huty
Jeden problem mniej. |
Udźwigniesz temat OC?? Przechowam Ci go jakiś czas...
pietrek - 2014-06-20, 22:03
Ja mam go gdzie przechować... chociażby pod plandeką... (bo twój stoi w moim garażu) chodzi o to, że przerósł mnie temat remontu, w obecnej chwili nie mam funfuszu na materiały, a co dopiero lakierowanie/ piaskowanie-proch/ ocynk i części które trzeba dokupić by poskładać. Do tego dochodzą opłaty. A przecież mam jeszcze jeden "niedzielny" samochód który powoli zacząłem zaniedbywać przez brak czasu, mimo że nim nie jeżdżę (prócz jednego zlotu w roku)
Pan_Waclaw - 2014-06-20, 23:03
Na pewno żaden kupiec się nie znajdzie? Przecież na złomie dostaniesz chyba max 400zł, jak nie ma chetnego to zejdź trochę z ceny i tyle. Szkoda pracy i samochodu, żeby poszedł na żyletki...
Glok - 2014-06-20, 23:05
Jak naprawdę kupiec się nie znajdzie po twojej cenie to chociaż sprzedaj po cenie złomu komuś kto nie przerobi go na golarkę.
ikarusenon - 2014-06-20, 23:09
Po prostu przerwij remont nie trzeba przecież wszystkiego robić na raz, niech stoi.
Kamil252 - 2014-06-20, 23:37
| ikarusenon napisał/a: | Po prostu przerwij remont nie trzeba przecież wszystkiego robić na raz, niech stoi. |
jasne a opłaty same się zapłacą ale niech stoi
jak wyżej 1500 jest nieadekwatna do tego stanu więc albo po cenie złomu może ktoś jeszcze będzie to ratował
Jareg - 2014-06-21, 09:11
Kamil252, naprawde cena 200-250 z rocznie jest aż tak duża?
fisher - 2014-06-21, 09:13
| Jareg napisał/a: | Kamil252, naprawde cena 200-250 z rocznie jest aż tak duża? |
ciezko zrozumiec ze nie kazdy musi leciec na ful znizkach. do tego trzeba miec miejsce gdzie trzymac itd itd
Jareg - 2014-06-21, 10:45
fisher, mam na tate, co prawda ma 40 lat ponad, ale nie ma full żniżek, bo mieliśmy stłuczke.
Kamil252 - 2014-06-21, 14:18
| Jareg napisał/a: | Kamil252, naprawde cena 200-250 z rocznie jest aż tak duża? |
| Jareg napisał/a: | | fisher, mam na tate, co prawda ma 40 lat ponad, ale nie ma full żniżek, bo mieliśmy stłuczke. |
Wiesz,kolega wyżej już ci napisał ponadto nie każdy ma tatę ze zniżkami,baaa niektórzy taty nie mają,więc takie porównania masz z dupy,na niektórych utrzymanie auta to 800zł rocznie ale patrz komuś do portfela
pietrek - 2014-06-21, 23:13
| Jareg napisał/a: | Kamil252, naprawde cena 200-250 z rocznie jest aż tak duża? |
Może kiedy masz tylko malucha to nie, ale nie wiesz ile samochodów mam do utrzymania. I co poza samochodami. PS. na malucha mam 70%zniżek (tak 70)
maluch sprzedany, zostaje w rodzinie, zostaje mi go tylko przetransportować.
Ktoś mi pisał żebym oddał za 400... Jedno z pudeł jest wyładowane nowymi częściami na kwote ok 600zł, paragon jest... Pudeł jest kilka. Wszystkie blachy do remontu są, dwa komplety cytrynek, poszerzone i FIATowskie, silnik z wałkiem 1343, głowica liźnięte 2mm, lekki zamach, nano, komplet amorów Krosno, cały układ kierowniczy NOWY, nowe hamulce łącznie z pompą. Było też kilka rarytasów, ale nie będe się chwalił, może nowy właściciel.
Prosze o zamknięcie tematu.
|
|