| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Blacharstwo i lakiernictwo - Oklejenie budy
Nick - 2012-05-16, 11:57 Temat postu: Oklejenie budy Siemka
Zastanawiam się czy zamiast malować auto okleić go folią.
Wiecie może ile m2 potrzeba na oklejenie malucha tylko z zewnątrz ?
I czy bardziej się opłaca cenowo oklejać czy jednak malować ?
Domage - 2012-05-16, 13:02
malować...
za profesjonalne oklejenie samochodu liczą od 2,5 tysi w góre.
Nie radzę robić tego samemu, bo się tylko nawkurwiasz, a na koniec nie zniszczone kawałki folii wykorzystasz do przyklejenia najbliższej osoby do sufitu
Mateusz23maw - 2012-05-16, 13:03
Zależy gdzie będziesz malował i gdzie oklejał. Ja bym wolał mimo wszystko malować. Przypuśćmy że zadrzesz folie i co potem? Musisz cały element oklejać, a na lakierze masz jakieś pole do popisu żeby to naprawić małym kosztem
Nick - 2012-05-16, 19:30
Przy oklejaniu to tylko koszt folii bo mam znajomego, który się tym zajmował.
A wiecie ile mniej więcej by kosztowało malowanie z zewnątrz (tylko to co widoczne )w Warszawie ? Bo chyba jednak farba do mnie bardziej przemawia.
| Domage napisał/a: | nie zniszczone kawałki folii wykorzystasz do przyklejenia najbliższej osoby do sufitu | Widzę, że nie tylko ja mam takie "niedojrzałe" pomysły
Domage - 2012-05-16, 20:37
Nick, Zawsze chciałem to zrobić
W Warszawie ? O ile ktoś będzie chciał się zabrać za malucha, to pewno koło 2tyś z przygotowaniem.
Nick - 2012-05-16, 20:47
Osz ty w morde Idę po "szpreje" i chyba tak to się skończy
Oczywiście powierzchni malucha w m2 nikt nie zna ?
jasiu_ - 2012-05-16, 21:01
NIe baw się w spraye, to się nie opłaca, na malca potrzeba ok 2l lakieru ( pod pistolet - nie sprayu ).
Po puszkowym malowaniu maluch wygląda koszmarnie, a pozatym spray jest o wiele bardziej mięki, niż normalna powłoka. Odłóz kasę, daj ofertę na oferia.pl, i zobacz ile będą krzyczeć, można już za 1200zł pomalować pewnie gdzieś pod warszawa, o ile nie jest do spawania.
Nick - 2012-05-16, 23:13
Blacharsko jest w świetnym stanie, jedynie na masce mała plamka rdzy którą mogę sam usunąć.
Spraye to taki żart był bo dodając do nich moje umiejętności malarskie to by wyszła ładna kupa
Z tą stronką oferia.pl oblukam o co biega i jak skończę drobne naprawy maluszka, to pomyśle nad złożeniem tam oferty.
Dzięki wielkie za rady i pozdrawiam.
stico80 - 2012-11-22, 23:09
I jak się zakończył temat nie wiadomo. Ja tak w ramach odświeżenia w sprawie oklejania, oklejenie malucha tzn szybka zmiana koloru wyszło mnie 700 zł.
Pieki - 2012-11-22, 23:19
Podpinam sie do tematu panowie, stan blacharsko okej lakier tragedia. Co muszę zrobić zęby nie bylo problemów z oklejeniem.Chodzi tutaj o rajdowke
szopen_84 - 2013-01-31, 12:46
podkład akrylowy, lakier akrylowy i lakier bezbarwny
lakier bezbarwny nakładaj na mokry akryl (odczekaj kilka minut, żeby akryl trochę odparował i bezbarwny)
rafał - 2013-01-31, 16:21
Profesjonalne oklejenie dobrą folią, w dobrym zakładzie będzie droższe niż lakierowanie. Nieprofesjonalnie zrobione wygląda jeszcze gorzej niż złe lakierowanie. Lakierowanie sprayem to szczyt druciarstwa i żal patrzeć potem na takie auta. Trzeba poczekać, nazbierać kasy i zrobić to jak trzeba. Nie ma taniej drogi na skróty, chyba, że jesteś fachowcem i masz sprzęt i odp. miejsce...
Nick - 2013-02-22, 23:37
W moim przypadku temat utknął w miejscu niestety
Pojawiły się niespodziewane wydatki związane z innymi pojazdami a na maluszka nie starczyło czasu ani funduszy
Mało tego niebawem prawdopodobnie wstawię ogłoszenie na forum o sprzedaży tego narodowego cudu motoryzacji ponieważ dalej nie mam czasu ani kasy na dalsze jego utrzymywanie. (Jak ktoś byłby już zainteresowany to zapraszam na pw. )
|
|