| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Nasze żelaza - Fiat 126p FL 1994
Lukasz15 - 2010-02-19, 19:34 Temat postu: Fiat 126p FL 1994 Oto mój Malec
FIAT126FL Samochód kupiony 22stycznia 2008 od starszego pana (nie dziadka) z przebiegiem 26465 dziś stuknęło równo 40000km w bardzo dobrym stanie(miał jeszcze folię na fotelach z tyłu) Jest bogato wyposażony jak na FLa m.in ma rozkładane siedzenia z przodu które posiadają zagłówki,ma uchylane tylne boczne szyby,ma podgrzewaną tylną szybę. Blacha oryginalna rdza czasem wyłazi ale staram się na bieżąco zwalczać i tępić. Jeśli chodzi o car audio to jest jakieś tam radio CD z biedronki i 2 głośniki z tyłu i 2 z przodu,nawet dobrze grają mi wystarczy. Z osiągnięć to było 110km/h pierwszy i ostatni raz może więcej by poszedł, ale szkoda sprzęta
     
Na zimę założyłem małe kołpaczki ale na wiosnę powrót BISowskich

Bronek - 2010-02-19, 19:41
Jak juz wcześniej pisałem piękny maluszek, i bardzo ładnie mu na małych kołpaczkach, nawet lepiej niz w Bisowych ;-)
Lukasz15 - 2010-02-19, 19:47
Dzięki Z daleka felgi wyglądają dość dobrze ale zima robi swoje i rdza jest. Przydało by się je oddać do jakiegoś fachowca żeby zrobił raz a dobrze. Mi na BISowskich też się bardzo podoba więc dal odmiany zimą małe wiosną duże
lukasz_bis - 2010-02-19, 20:24
Maluch ładny i witam kolege rejestracja na lbi to blisko mnie :-P
Lukasz15 - 2010-02-19, 20:34
Nie daleko, będzie chyba z ok 90 km
Quick07 - 2010-02-19, 21:47
Wygląda na bardzo zadbanego i kolorek fajny ;-)
Tylko ten NOS na tylnej klapie
Wg mnie fajowo by na P4 wyglądał :-P
Tomash85 - 2010-02-19, 21:48
Ja nie raz mówiłem...NOS z tylnej klapy aut!
Aron - 2010-02-20, 01:39
ŻADNEGO P4 on jest cudowny taki jakim jest! Mi też bardzo się podoba na małych kołpaczkach. W tej zimowej specyfikacji jest identyczny jak sąsiada który miał takiego koło działki mojej babci, do dzisiaj pamiętam jak słyszałem jak pyrkotał to biegłem do siatki żeby obejrzeć jak jedzie... jest po cipce zajebisty!
- Wolf! - - 2010-02-20, 12:54
maluszek jest zaje***ty taki jak w zimowej sesji Poza wywaleniem tej nalepy z klapy nic bym w nim nie zmieniał... do tego koloru P4 raczej nie za bardzo bym dawał bo na szerokim plastiku samochód wygląda jak powinien ;-)
CZESIO1958 - 2010-02-20, 17:13
| - Wolf! - napisał/a: | maluszek jest zaje***ty taki jak w zimowej sesji Poza wywaleniem tej nalepy z klapy nic bym w nim nie zmieniał... do tego koloru P4 raczej nie za bardzo bym dawał bo na szerokim plastiku samochód wygląda jak powinien ;-) |
Jestem za :-)
Lukasz15 - 2010-02-20, 18:27
Dzięki wszystkim Nie mam zamiaru zmieniać na p4 choć mi się bardzo podobają, do mojego w ogóle by nie pasowały. Moje są jak nówki poza jedną skazą na tylnym (nie widoczna)
Kubson - 2010-02-23, 23:55
Lukasz15, czyli prawidłowo
Co jak co, ale ostatnie ,,wypasione" FL-e jak nasze to tylko na szerokim plastiku ;-)
Lukasz15 - 2010-02-24, 12:47
A jak :-) Jest szeroka stal to i są szerokie plastiki
Lukasz15 - 2010-03-27, 14:19
Zrobiło się ciepło i słonecznie więc wziąłem się za usuwanie parchów po zimie a trochę ich było chociaż nie były dużych wielkości.

Tu był największy
I mój mały chiński pomocnik
Do roboty jest jeszcze kawałek progu od pasażera ale bez wycinania się nie obejdzie, już ugadany termin w warsztacie kolegi.
Lukasz15 - 2010-07-18, 20:18
Odświeżam trochę temat, bo spadł prawie na sam koniec
Foty nie najlepsze bo jak zwykle robione komórką a i plener też nie bardzo ciekawy....
   
FreddieM - 2010-07-18, 20:46
Jak zawsze bez skazy Jest seryjnie piękny.
Lukasz15 - 2010-07-19, 09:37
Aj tam bez skazy Nie jest taki idealny, ale dzięki
franeeek - 2010-07-29, 23:40
No ładny ładny dbaj o niego, ale z tym to widze problemu nie masz
Lukasz15 - 2010-08-01, 20:51
Dbam jak mogę więc nie ma u mnie źle
franeeek - 2010-08-05, 22:03
a skąd ty dokładnie??? Bo widze, że wschodnia strona PL
Lukasz15 - 2010-08-06, 12:17
25 km od Białej Podlaskiej
Lukasz15 - 2010-10-19, 18:53
Wczorajsza wymiana szczęk z tyłu.
 
 
Onomato - 2010-10-19, 19:25
Ależ on jest boski .
Aron - 2010-10-19, 19:45
Ładna bestia naprawdę ładna
Lukasz15 - 2010-10-19, 19:47
Dzięki chłopaki
Aron - 2010-10-19, 19:49
A ty coś kiedyś mówiłeś, że to jakaś padlina jest czy coś.
A tu mamy całkiem przyjemnego późnego FL-a, ładnie zachowany w seryjnych szatach.
Za parę lat idealny gość zlotów dla jangtajmerów.
FreddieM - 2010-10-19, 19:50
Jak ja go lubie! Zajebisty
Aron - 2010-10-19, 19:52
Lukasz15, jeśli potrzebujesz jakiś gratów do takiego Malca w takim kolorze (albo podobnym) to mów, bo pojawił się taki na szrocie w okolicy, nie ideał, ale ma piękne welurowe wnętrze, takie właśnie jak twoja.
Lukasz15 - 2010-10-19, 20:02
Aron, nie myśl że rdza go nie dopadła, ma swoje minusy tyle że ukryte bo pod spodem i jeszcze coś by się znalazło. Na pewno nigdy nie nazwałem go padliną, chyba coś Ci się pomyliło Na razie nic nie potrzebuję z wnętrza bo moje jest ok. Fotele całe życie w pokrowcach, aż już się przeświecają. Muszę poszukać nowych. Jak coś dam Ci znać. Dzięki za info
Aron - 2010-10-19, 20:06
Spoko loko.
A poważne te rdzawe wypryski?
Lukasz15 - 2010-10-19, 20:15
Podłużnica, ta co idzie w poprzek wyjedzona i jedna co idzie wzdłuż, łaty koło mocowania wahaczy po obu stronach i rdza która ciągle wyłazi, kilka małych dziur pod kołem zapasowym i jeszcze na pewno coś przeoczyłem. Podłoga się trzyma niby dobrze. Czasami wolę nie których rzeczy nie zaczepiać. No ale swoje 145 tyś nalatane ma.
pf126 - 2010-10-19, 20:23
| Lukasz15 napisał/a: | | No ale swoje 145 tyś nalatane ma. |
On ma naprawdę 145tys
Lukasz15 - 2010-10-19, 20:29
Tak, kiedyś myślałem że 45tyś ale pojechałem do pierwszego wałściciela, on sprzedał tego Malca sąsiadowi bo ten rozbił swój wóz i nie miał czym jeździć do pracy. Po miesiącu sprzedał dla mnie.
Aron - 2010-10-19, 20:42
Lukasz15, niemniej jednak uważam, że nawet jakby co, należy mu się w przyszłości remont.
pf126 - 2010-10-19, 20:43
silnik po remoncie
mój aktualnie ma 149 tys bez jakiegokolwiek remontu jednak jego stan techniczny w porównaniu z twoim to przepaść
Lukasz15 - 2010-10-19, 20:44
Też tak uważam, ale ciężko z kasa z resztą jak u każdego a jeździć czymś trzeba więc miejmy nadzieje że przetrwa i będzie co remontować
Lukasz15 - 2011-01-09, 14:33
Daaaaawno nic nie pisałem więc zamieszczam parę fotek mojego 126p. Żyje i ma się całkiem dobrze Oczywiście foty robione fonem, a pogoda nie najlepsza
    
I na końcu bliźniak, spotkany przypadkowo, moje byłe czarne blachy też się tak zaczynały
FreddieM - 2011-01-09, 14:59
Zdjęcia przedstawiają model, który nie potrzebuje żadnych remontów Piękny
Piotrek1990 - 2011-01-09, 16:23
po co ci na tylniej klapie te zatkane żeberka ? daj żyć silnikowi
Benny126p - 2011-01-09, 16:26
Ładny:) podoba mi się ten kolor i ostatnie Flki:)
kaszlak_maniak - 2011-01-09, 16:29
| Piotrek1990 napisał/a: | po co ci na tylniej klapie te zatkane żeberka ? daj żyć silnikowi |
Po to, żeby śnieg nie napadał do komory silnika. Do tego celu zwykle zakłada się plastixy na klapę, ale jak ktoś akurat nie ma...
Lukasz15 - 2011-01-09, 18:31
| FreddieM napisał/a: | Zdjęcia przedstawiają model, który nie potrzebuje żadnych remontów Piękny |
Nie przesadzaj, remont by się przydał bo ma parę słabych punktów, a i silnik już swoje 146tyś ma nalatane trochę rzyga olejem i nie wiele bierze....
| Benny126p napisał/a: | Ładny:) podoba mi się ten kolor i ostatnie Flki:) |
Mi też się podoba bo nie ma takich za dużo
| Piotrek1990 napisał/a: | po co ci na tylniej klapie te zatkane żeberka ? daj żyć silnikowi |
Po to żeby szybciej w środku ciepło się robiło i jak napisał Kaszlak_maniak żeby nie wpadał śnieg. A za tymi plastikowymi jakoś nie przepadam, jak przyjdzie wiosna odsłonie żeberka
FreddieM - 2011-01-09, 19:07
Ja mówię jak na zdjęciach się prezentuje reszty nie mogę oceniać
Piotrek1990 - 2011-01-09, 20:47
ale przez kompletnie zatkanie tych żeberek ciepło nie ma którędy uciekać, wszystko się kumuluje w komorze i jest taki sam efekt jak byś uchylił tylną klapę podczas jazdy, mało kto takie rzeczy robi, to już lepiej założyć te plastiki
Mateusz23maw - 2011-01-09, 20:50
E tam ja tez mam podobnie zatkane i maluch nie narzeka
Piotrek1990 - 2011-01-09, 20:59
bo ty tego nie odczuwasz w żaden sposób tylko silnik, który pracuje w wiele wyższej temperaturze, a zresztą po coś były zrobione te żeberka, żeby ciepłe powietrze nimi wychodziło
xemup - 2011-01-09, 21:07
No w zimie, zwłaszcza w jeździe miejskiej zakryte kratki mają same plusy, silnik szybciej osiąga właściwą temperaturę i nie jest niedogrzany. Przy ujemnych temperaturach nawet po przejechaniu kilkunastu kilometrów sprawny termostat się nie otwiera, a więc temperatura jest zbyt niska.
Piotrek1990 - 2011-01-09, 21:23
powołam się na porządną książkę o fiacie i pisze (potwierdzono badawczo) że w cyklu miejskim powinno się uchylać klapę bo w tym cyklu jest bardzo słabe chłodzeni i panują wysoookie temperatury w komorze a w czasie dłuższej jazdy nie powinno się uchylać klapy, ponieważ zimne powietrze wpada do komory i kumuluje się z ciepłym zamiast wyrzucać nadmiar ciepłego powietrza i to negatywnie wpływa na nasz endżin
xemup - 2011-01-09, 21:24
Co innego latem, gdy faktycznie silnik szybko się rozgrzewa, chociaż przegrzać to go ciężko, a co innego zimą, gdy po przejechaniu kilku kilometrów silnik wciąż jest niedogrzany
Piotrek1990 - 2011-01-09, 21:26
no w zimie musi dłużej się nagrzać ale i tak zatkanie żeberek to zły pomysł, jak kto lubi poprostu, może 10 minut dłużej pochodzić na biegu jałowym i rozgrzany lepiej
Lukasz15 - 2011-01-09, 23:20
A większość Maluchów jak ma te czarne osłony na wlotach to myślisz że ktoś je latem zdejmuje No chyba że jest to fan 126p jak my to dba oto. Ja tam stosuje taki patent i już, nie mam zamiaru go zmieniać. Jak coś to można jedną kratkę całkowicie odsłonić, ale ja nie widzę takiej potrzeby
radzio126p - 2011-01-10, 07:45
Piotrek1990 ale zobacz ile w zimę chłodzi go od miski i od wiatraka... Załóż sobie osłony i zobaczysz różnicę... Bez osłon mój się grzał żeby coś z wlotów leciało ciepłego 5 km z zasłoniętymi grzeje się od razu po 1 km mam ciepło
Piotrek1990 - 2011-01-10, 11:30
Czarne osłony mogą być bo tu chodzi o to że przez nie ciepłe powietrze wylatuje bo przecież mają otwory a jak żebra w klapie są kompletnie zaślepione to się kumuluje całe ciepło w komorze i nie ma huja gdzie to powietrze ma uciec.
xemup - 2011-01-10, 13:33
Omg, a po co ma uciekać jeśli jest tak zimno, że silnik nie osiąga nawet odpowiedniej temperatury, a co dopiero mówić o przegrzaniu? Dzięki zamkniętym kratkom silnik w zimie szybciej łapie temperaturę, jazda na niedogrzanym również jest dla silnika niezdrowa.
Krzysiek. - 2011-01-10, 13:46
Ale przeżywacie.
Ja już tyle śmigam... I to 'dynamicznie' i żadnego silnika jeszcze nie przegrzałem
A tu pierdzielenie o zaślepionych wylotach.
Jak wody nie gotuje to jest git !
Śliczny ten Maluch ! Dobrze że progi ma w kolorze bo to dodaje mu uroku
Lukasz15 - 2011-01-10, 18:23
Dzięki Krzysiek. A progi miał czarne, ale je pomalowałem pod kolor za namową kilku osób z FPM i się nie mylili o niebo lepiej wygląda a ja byłem uparty. Zakończmy już temat o wlotach w moim temacie. Dzikuję
synchro - 2011-01-10, 20:51
Samochód jest śliczny, szczególnie to zdjęcie bardzo mi się podoba http://img534.imageshack.us/i/zima031s.jpg/
Pamiętaj o nim, jak będziemy kiedyś robić klubowy kalendarz, bo moim zdaniem musi ono tam być
| Cytat: | | Omg, a po co ma uciekać jeśli jest tak zimno, że silnik nie osiąga nawet odpowiedniej temperatury, a co dopiero mówić o przegrzaniu? Dzięki zamkniętym kratkom silnik w zimie szybciej łapie temperaturę, jazda na niedogrzanym również jest dla silnika niezdrowa. | o, i wszystko w temacie
Do tego jeszcze nie przeciera się lakier na żeberkach klapy.
|
|