.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Silnik z osprzętem i układ przeniesienia napędu - Pęknięty wał

kuraś - 2010-02-04, 22:14
Temat postu: Pęknięty wał
wpierw opisze jak do tego doszlo potem zadam pytania.

rano wyjezdzalem do szkoly miedzy blokami byl lezacy policjant z lodu ( ano tak sie ubilo) jechalem jakies 30km/h przejechalem i za tym musiala byc studzienka czy cos jakies wglebienie... tuplo nieziemsko gluchy odglos.. i zaczelo cos trzaskac itd.. mysle przegub lub zawieszenie silnika, zajechalem do szkoly z predkoscia do 40km/h ogledziny w szkole byly ale nic nie widac aby cos wali w rejonow silnika. ( jedynym objawem byl drzacy pedal sprzegla-biegi wchodza ok) wracalem do domu z tym ze bez cisnienia oleju.. ( nie mial mnie kto scholowac itd ( sobie pomyslalem a huj jak sie zatrze to zatrze) dojechalem do domu w domu jeszcze 2 razy odpalilem i wniosek z ojcem ze silnik trzeba wyciagnac.
bla bla bla pekl wal na panwece od strony lancuszka rozdzadu..!! przejechalem 6km z peknietym walem i bez cisnienia :|
ok pogodzilem sie z tym jutro bede spr jeden silnik kumpla czy wal jest ok i teraz moje pytania

ile kosztuje doszlifowanie nowych panwek do uzywanego walu?
czy komplet uszczelek to wszystkie uszczelki czy nie ma np pod gaznik wydech itd?
czy panewki jesli bym musial kupic nowe to jakos specjalnie wybierac czy moga byc 1 lepsze?
taki silnik trzeba docierac jakos ( tloki nie ruszane itd )aby wal bedzie inny z panwekami (nowymi lub w komplecie z walem) czy poprostu mozna normalnie jezdzic?
olej polsyntetyk 15w40/50 moze byc?


osoby co odp na innym forum nie musza sie powtarzac :-> ;-)

nazwalem temat jak Pan Bog przykazal ;-) //pumex

kuraś - 2010-02-04, 22:41

glowke mam zamiar sciagnac i wymienic uszczelniacze na oslonach popychaczy.
silnik zlozony dobrze na nowych grubych uszczelkach nie pusci chyba ze ktos sklada na silikon :D
hmm cena szlifowania nie zacheca wiec bede tylko szukal uzywki z panewkami.. moze jutro mi szczescie dopisze.
kur.. kiedy ja zrobie tys km :D :D jakies 2miesiace bede na to potrzebowal a jak sie sezon motocyklowy zacznie to chyba na zime :D

dzieki za odp. jutro bede kombinowac :) pozdr.

Dodek - 2010-02-04, 22:41

ja bym na twoim miejscu raczej zainwestował w inny silnik -wyjdzie taniej i przynajmniej jak coś bedziesz miał jakieś graty na zapas

co do oleju przy docieraniu trzeba zalać silnik mineralem - bo na polsyntetyku lub syntetyku by sie bardzo długo docierał - po docieraniu możesz wylać mineral i wlac co chcesz ;-)

kuraś - 2010-02-04, 23:01

ok to tak zrobie ale zaleje mineralny rzadszy jakis i lepszy niz selektrol :lol: :mrgreen:
a bo wiem w jakim stanie jest inny silnik? wiem ze na tym jest nabite 51tys km od nowosci i teraz pech sie stal ze pekl wal. po za tym reszta silnika miod i nei wymaga ingerencji.
od nowosci nie bylo w nim zadnej wiekszej usterki.

kuraś - 2010-02-05, 16:53

moze trafilo w na silnik z poniedzialku inaczej nie umiem sobie tego wytulumaczyc ;D
dzis jade po silnik do kumpla jak wal okaze sie z panewkami dobry to przekladam a jak nie to jutro jade po silnik niby po remoncie za 100 :) zobaczymy :mrgreen:


edit:

http://img229.imageshack....1431024x768.jpg fotka walu dla zainteresowanych :)

Dodek - 2010-02-05, 18:54

myslalem że pekl to znaczy pojawiło sie pekniecie przez które spiepszało ciśnienie a tu wał sie urwał - ps rozwaliło się cos jeszcze w silniku ?
banasiewicz02 - 2010-02-05, 19:12

zdarzają się takie pęknięcia,zwłaszcza w 600tkach lubiały się wały ukręcać,w 650 już poprawili ten mankament,a wały z bisa są już całkiem pozbawione tej wady.To czy będziesz ten silnik robił,czy wsadzisz drugi zależy wyłącznie od ciebie.
kuraś - 2010-02-05, 23:10

nic innego sie w silniku nie stalo..dzis mialem na stole inny silnik zatarty i jednak okazalo sie ze tez na wale.. jutro jade po inny silnik.
kuraś - 2010-02-06, 13:35

sponsorzy naprawy sie przespali ( babcia z dziadkiem) i dzis od rana decyzja ze trzeba remontowac ten silnik na nowych czesciach.. dla mnie to troche topienia kasy ale jak chca;)
pojezdzilem po miescie nigdzie walu nie ma ostatnim pkt wyprawy byl polmozbyt, teraz hadluja czesciami do VW itd pytam sie o czescia do malucha bo kiedyssssssss mieli :) dziadek pyta sie o co chodzi no to mowie ze o wal.. okazalo sie ze gdzies na innym magazynie maja nowke od bisa z zapasow.. :mrgreen: cena 205zl.. ale za 100 mi go sprzeda :mrgreen: :mrgreen: mam zadzwonic w pon i sie dowiem czy go przywioza w poniedzialek itd ogolnie bajka takie cos mi sie podoba :mrgreen: czy to sa mity czy prawda ze wal od bisa lepszy? nie ogarniam tematu bo mnie to nie interesuje ale cos slyszalem kiedys wiec moze ktos mi przyblizy o co chodzi z tym? ;)
silnik zamierzam wyczyscic z oliwy itd i pytanie ile wlac swiezego oleju? przy wymianie zawsze lalem 2L i bylo akurat bez patrzenia na bagnet a teraz? 2,5?

banasiewicz02 - 2010-02-07, 19:13

wał od bisa jest najlepszym seryjnym wałem jaki można wstawić do silnika maluchowskiego ;-)
kuraś - 2010-02-07, 21:02

mozesz rozwinac swoja wypowiedz? najlepszy bo? czytalem ze jest lepiej wywazony to tylko o to chodzi?
banasiewicz02 - 2010-02-08, 18:46

właśnie chodzi o wyważenie,jeżeli wał jest dobrze wyważony,to nie działają na niego siły zginające,ścinające,udary.
CZESIO1958 - 2010-02-08, 19:36

Powiem tak :-)
Jest to w zasadzie pierszy przypadek pęknięcia wału o którym slyszalem

kuraś - 2010-02-08, 20:50

no i wal od bisa mam w domu :) zauwazylem ze jest z jakims defektem czy cos bo nie ma sciec na podkladke do strony rozrzadu.. ale poradze sobie z tym :) zamowilem panewki komplet 23zl :lol: smieszna cena :mrgreen:
widze w domu stoi od matiza olej mobil s 10w40 i tego zaleje dlaczego? bo silnik jest w srodku wyczyszczony od nowa poskladany a na cylkach po 51tys niema progu.
nie ma prawa ciec.
a co do docierania.. i tak preferuje styl dziadkowy bo maluch do innego sie nei nadaje wg mnie wiec moze i ten wal sie docierac ten tys km czy cos ;) , a mineralny z tego co doczytalem i z doswiadczen z motocyklami wiem ze mineralny zalewa sie gdy dociera sie cylindry na pierwsze 500-1000km zeby szybciej usunac slady honowania.

kuraś - 2010-02-14, 22:52

maluch podskladany juz w czwartek, wal od bisa jednak okazal sie bardziej bublowaty niz mi sie to na poczatku wydawalo. Czop ktory wchodzi w panewke glowna od strony rozrzadu byl o 6mm za dlugi w porownaniu do org walu i nie szlo wykasowac luzu wzdluznego. pojechalem niestety oddac i w ten sam dzien kupilem nowy do zwyklego malucha za 115zl (bez zadnego defektu) poskladany zalany mobilem chodzi elegancko i teraz tylko jezdzic :) mam nadzieje ze nic w praniu nie wyjdzie :mrgreen:
mozliwe ze na wiosne bedzie na sprzedaz ale nie wiem czy warto go za grosze sprzedawac.. :/ :roll:

xemup - 2010-02-14, 22:53

kuraś napisał/a:
nie wiem czy warto go za grosze sprzedawac.

nie warto ;-)

kuraś - 2010-02-15, 19:13

tez dochodze do takiego wniosku ale znow jak ma stac na podworku i gnic to tez marnotrastwo ale jakby ktos sypnał powyzej 1k to bym pogonil..

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group