| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Fiat 126p - Silnik bambino
dawcio650e - 2010-02-11, 21:35
Te zdjęcie to z tego ogłoszenia : http://www.ogloszenia.aut...utno,75019.html
Kupił bym,ale za daleko odemnie :-(
malczan22 - 2010-02-12, 16:06
to jest silnik bambino bardzo dobry no i za te pieniądze nic tylko brać
Quick07 - 2010-02-12, 16:39
Wujo masz całość tego artykułu czy tylko ten fragment ?
tombou - 2010-03-02, 23:17
miałem okazje jezdzic maluchem z takim silnikiem,był strasznie słaby, w stosunku do mojej zwykłej 650ki
Tomash85 - 2010-03-02, 23:25
tombou, A ja słyszałem ze 600tki są lepsze od 650
głodny - 2010-03-03, 02:15
Tomash85, teoretycznie tak pod względem wytrzymałości i kultury pracy ale nie pod względem mocy
Tomash85 - 2010-03-03, 17:24
| głodny napisał/a: | | Tomash85, teoretycznie tak pod względem wytrzymałości i kultury pracy ale nie pod względem mocy | Dzięki za info
Youngtimer - 2010-03-06, 19:05
600 lepsze od 650 ?
Tylko ze oryginalne włoskie były montowane w pierwszych wyprodukowanych 126p
Sąlepsze dlatego iż jest ich mało-co za tym idzie sa strasznie zadkie i dlatego jest to fajnie
zolo - 2010-03-26, 00:38
600 nie ustępuje w niczym od 650 pod względem mocy. Przewagą 600 jest lepsza kultura pracy, szybsze wkręcanie się na obroty oraz wyższe max. rpm. Poza tym są juz rzadko spotykane i można juz je nazwać rarytasem a o silniku z bambino nawet nie wspomnę.
CZESIO1958 - 2010-06-13, 13:32
Robimy up
Mam pytanie na temat ciut innego silnika który widzialęm dzis na TVN Turbo.
OHV maluchowski made in OBR . Calkiem inna głowica.
Walek w glowicy inne komopry spalania, aluminiowa miska olejowa o większej pojemności z ożebrowaniem dla zwiększenia chlodzenia i czort wie co jeszcze po zmieniali.
Wiecie coś na ten temat ??
a moze jakieś fotki.
Domage - 2010-06-13, 13:47
http://www.allegro.pl/ite...m_prototyp.html
nie był to ten przypadkiem ??
Sprzedawał go koleś który też ma 126p Abart by OBR
CZESIO1958 - 2010-06-13, 13:52
Dokladnie
Ot ciekawostka.
Gaźnik powiedzial bym DelOrto , wg opisu jest to 600cm a moc ok. 50-55 KM
Quick07 - 2010-06-13, 14:45
Koleś ten silnik na allegro sprzedawał chyba ponad pół roku za 2k PLN
Zaraz sprawdzę czy mam więcej fotek.
Jest to podobno prototyp OBR-u wyprodukowany prawdopodobnie w jednym egzemplarzu , szacowana moc 50-55KM , szacowana gdyż silnik nie był nigdy hamowany
  
Kiedyś miałem więcej fotek tego silnika , teraz ostało się tylko 4 czyli te co Ty pokazałeś + 1 ze zbliżeniem gaźnika
Silnik faktycznie bardzo ciekawy , nie wiadomo tylko jak żywotny bo nie ma co ukrywać jest bardzo wysilony , z tego co wiem miał on również wyjście na chłodnicę oleju
CZESIO1958 - 2010-06-13, 14:55
W TVN Turbo koleś który otwierał ten silnik też byl ciekaw co do trwalości.
Zastanawial się czy wał i korby są dostosowane do tej szacowanej mocy.
Wyjście na chłodnice oleju mialo rację bytu w tak wysilonej jednostce chłodzonej w zasadzie olejem
Quick07 - 2010-06-13, 15:05
Wyjście było , ale chłodnicy już nie
Tylko był powrót do bloku
CZESIO1958 - 2010-06-13, 20:04
Nie wiemy jak to wyglądalo zamontowane w karoseri
Jeżeli jest wyjście to sama chlodniczka to juz nie problem.
Domage - 2010-06-14, 09:25
mnie bardziej intryguje zawieszenie silnika, takie chucherko małe i cieńkie troche
siwyZ - 2010-06-20, 00:53
mało tego jesli to co było w legendach prlu i koles stwierdzil ze jesli korby sa nieprzygotowane pod taki silnik to beda umierac i nadal tak naprawde niewiadomo czy to silnik prototypowy z OBRu
Kubson - 2010-06-20, 00:57
Silnik prototypowy to silnik prototypowy, nie wszystko co z OBR-SM było idealne, często było wręcz przeciwnie... sporo silników tam poskładano i sporo zajechano. A że ten się ostał (nawet jeśli nie jest pewnie że to OBR-SM) to warto go bardziej przejrzeć pomierzyć i spróbować zrobić lepszą stabilną jednostkę. Ale niestety, nie na nasze możliwości... dwa słowa 5Turbo i Swiatek
GBartek - 2010-06-20, 09:42
Garbi, no i jeszcze np. Porthos, Dave, Mrally
Kubson - 2010-06-20, 16:58
GBartek, tak jeśli mieli by czas i zaplecze. Ale o ile ci podani przezemnie już exprymentowali na mocnych jednostkach to Porthos i inni tak naprawdę dopiero w to wchodzą.
A poza tym chłopaki raczej stosują sprawdzone mody. A w tym wypadku trzeba praktycznie z bloku aluminium wycinać (CNC) nową głowice, przerabiać blok silnika, powiększać kanały olejowe a większość elementów trzeba wykonać samemu lub na zamówienie to duże koszta, i tutaj doświadczenie z budowy silników ,,Wałek 555, gaźnik z innymi dyszami itd..." nie na wiele się zda. Raczej ogólna znajomość mechaniki naprężeń stopów i wszelkich zasad fizycznych... to jednak sporo roboty.
frank - 2010-06-20, 18:14
| Garbi napisał/a: | | to Porthos i inni tak naprawdę dopiero w to wchodzą. | oplułem się
Ty widziałeś kiedyś jakie silniki Porthos robił?
CZESIO1958 - 2010-06-20, 18:29
Panowie nie kłućta się
A co do tego OHC to OBR miał jednak spore zaplecze więc nic nie wiadomo co w tym bloku (wygladajacym na normalny ) siedzi.
Kubson - 2010-06-20, 18:50
frank, widziałem, ale zważ na to że co robi teraz, na to że te jego silniki nie miały aż takich przeróbek. To że robi świetne silniki rajdowe to jedno, ale silniki które będą mieć ponad 60KM i zupełnie inaczej rozwiązane głowice to raczej nie, Swiatek coś takiego robił, inna sprawa że to ciagle się psuło.
Dokładnie jak Czesio pisze i jak ja wcześniej pisałem, bez zaplecza ani rusz.
frank - 2010-06-20, 23:09
Garbi, widać się nie zrozumieliśmy. Ja mówiłem o setup'ie, Ty o konstrukcji
peace w takim wypadku
Kubson - 2010-06-20, 23:11
A no fakt nie wyszło, mi chodziło o to że Porthos z takimi silnikami nie maił do czynienia a ty że ma spore doświadczenie...
Peace
Mrally - 2010-07-07, 07:25
Oglądałem ten odcinek kilka razy,wg. mnie to jest głowica prototypowa widać podobieństwa odlewu przy komorze spalania(w miejscu styku z cylindrami),ale czy ma to chociaz 45KM to smiem twierdzić ze nie.... Wogule w tym odcinku wybrali ''znawce'' pozal sie boże, niedoć ze wymyslał sciemy o predkościach, to jeszcze niewidział maluchowskiego R2 OHC. Bardzo podobna głowica jest w którymś z citroenowskich boxerów z przełomu lat 60-70,i z poczatku mylsałem ze to własnie z jakiegoś cita.
Quick07 - 2010-07-07, 14:27
We Włoszech podobne silniki są bardziej popularne .
Mam na myśli te z wałkiem w głowicy , niektóre mają główki wykonywane od podstaw a inne zaadaptowane z innych samochodów np. gdzieś w necie widziałem bodajże z jakiegoś forda skróconą o połowę
Gdzieś miałem fotki silnika z głowicą 8v i 2 wałkami , swoją drogą ciekawe jakie moce włosi wyciągają z takiego R2
FreddieM - 2010-07-07, 14:31
Monstrum
Kubavipunciu - 2010-07-07, 15:48
o kutwa
k4rgu1 - 2010-07-08, 00:29
Piękny jest ten silnik...
A błyszczy się jak psu jajca...
Kubson - 2010-07-08, 01:55
Tutaj mała kolekcja:





Mój faworyt.
Tego widziałeś...?
Silnik made in Poland
Made in Poland elektryzujący mocno...
Quick07 - 2010-07-08, 01:58
Garbaty, widziałem
Wszystkie , fotki które tutaj wkleiłeś mam na dysku.
Ten z turbem faktycznie fajny , mnie również zaciekawił.
Ten made in Poland to nie przypadkiem konstrukcja Świątka startująca w rallycrossie ?
CZESIO1958 - 2010-07-08, 19:59
wszystko fajnie ale nic nie wiadomo jak w tych silnikach wyglada uklad korbowo tlokowy.
Standard czy jakaś kombinacja??
Quick07 - 2010-07-08, 21:39
W niektórych takich wysilonych jednostkach zastosowane są korby z Ferrari Dino.
Wał nie mam pojęcia , ale wątpię aby był seryjny
Co do tłoków to w niektórych widziałem dołożone po jednym pierścieniu , a sam tłok był kuty i wizualnie wyglądał na sporo lżejszy od serii
Mrally - 2010-07-08, 22:10
Watpie zeby w któryms z tych silników były korby z DINO, raczej kute H-bem,dla przecietnego włocha 200euro to zadne pieniadze,a tyle własnie kosztują kute korby do malca. Wały inne to raczej tylko w wydumkach jakis, w wiekszosci sa to seryjne wały bo te silniki trzymają przepisy i dozwolona pojemnośc to 700cc
Quick07 - 2010-07-08, 22:20
Widzę że Mrally obeznany w temacie
Ja piszę jedynie to co wyczytałem w necie
Michu - 2010-07-08, 22:23
Jeżeli można się wtrącić panowie; to o korbach z Dino mówił pan występujący w Legendach PRL I stąd nagle się wzięło tyle pytań, spekulacji i co tylko..
Quick07 - 2010-07-08, 22:43
"Pan" w legendach PRLu to taki śmieszny był akurat , ale dlatego się o nich mówi bo faktycznie były montowane z tego powodu że pasowały idealnie w miejsce fabrycznych maluchowskich , a wytrzymałość miały nie porównywalnie większą
|
|