| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Fiat 126p - FL vs. EL
pawlik94 - 2011-05-05, 14:09 Temat postu: FL vs. EL Temat założylem aby uporzadkowac swoja i innych wiedze na temat co na plus eleganta a co na plus FL. Bo tyle sie slyszy roznych opinii na ten temat... Prosze o powazne potraktowanie tematu
LOBUZ88 - 2011-05-05, 14:14
plusem FL'a jest to że nie jest elegantem
Bonus - 2011-05-05, 14:14
Temat rzeka.. Ale niech będzie
Benny126p - 2011-05-05, 14:16
FL jest ładniejszy
Krzysiek. - 2011-05-05, 14:16
EL
+ zapłon
+ wyciszenie
+ lusterka reg. od wewnątrz
- pakiet rost w standardzie
pawlik94 - 2011-05-05, 14:19
| Krzysiek. napisał/a: | | pakiet rost w standardzie |
| Krzysiek. napisał/a: | | + zapłon | czym sie rozni?
Krzysiek. - 2011-05-05, 14:19
FL - aparat zapłonowy.
EL - nanoplex.
Dla jednych plusem w EL jest niedzielona przednia szyba - dla mnie to minus
EL - ma inne bezpieczniki. Może mieć czujnik położenia cięgna ssania.
LOBUZ88 - 2011-05-05, 14:20
Fl jestna aparacie zapłonowym, EL na nano
Benny126p - 2011-05-05, 14:22
Krzysiek., to Ty chyba 4pakietem bisa nie jechałeś.. u Domaża w FLu nawet silnika nie było słychać..
Kolejnym plusem FL jest w Bis pakiecie Magiel
zacne wnętrze
lepsza blacha
Krzysiek. - 2011-05-05, 14:28
Osobiście przyzwyczaiłem się że w moim FL który jest już bez wygłuszeń powyżej 70km/h nie rozmawiam z pasażerem bo nie ma sensu pokrzykiwać.
Mariuszz - 2011-05-05, 16:56
Jak dla mnie w ELu na plus reflektory na żarówki H4, poza tym to j.w.
Domage - 2011-05-05, 16:59
ziom.. .w FL'ach były lampy na H4
kaszlak_maniak - 2011-05-05, 20:42
Mnie się wydaje, że el POZA BLACHĄ jest jakoś tak ogólnie trochę lepiej wykonany. Chociaż może to tylko wrażenie, bo eleganty jak by nie było są młodsze.
Piotrek1990 - 2011-05-05, 20:46
ma jechać, proste
banasiewicz02 - 2011-05-05, 20:46
tak jak łobuziak napisał,FL jest zajebisty dlatego,ponieważ nie jest elegantem.Nie dlatego już,że gnije,że kiepsko wykonany,tylko dlatego FL jest lepszy,ponieważ jest starszy.Jak wszyscy wiemy,samochody którymi jeździmy,zyskały już miano samochodów kultowych,i większość ludzi już jeździ nimi z wyboru a nie konieczności,dlatego też EL do tej grupy nie pasuje,bo jest za nowy,za ładny,i zbyt nowoczesny mimo wszystko.
xemup - 2011-05-05, 20:47
Silnik ma lżejszy zamach jeszcze
Jak dla mnie najlepsza opcja to FL + nanoplex + zamach z eleganta i zapierdalać
Piotrek1990 - 2011-05-05, 20:48
maluch jak maluch, każdego się kocha i do przodu
Mariuszz - 2011-05-05, 21:11
| Domage napisał/a: | ziom.. .w FL'ach były lampy na H4 |
O, a to nie wiedziałem , tęmpak jestem i tyle
Domage - 2011-05-05, 21:18
przez grzeczność nie zaprzeczę
Zapomnieliście o najważniejszym:
Nadwozie FL jest o 50 kg cięższe od EL. (więc jak na wagę, to tylko FL )
franeeek - 2011-05-05, 23:39
w el jest brzeczyk ssania
tak naprawdę to te same auta tylko el troszkę bardziej ucywilizowany jest, wcale nie mówie, że lepszy jak kto woli, mi się i ten i ten podoba
schabowy91 - 2011-05-06, 00:03
EL to modernizacja nadwozia FL, wersja "el" (elegant) została wykonana z wykorzystaniem podzespołów z Cinquecento.
KlasycznyWojtek - 2011-05-06, 09:42
Ja nie wiem co Wy chcecie od elegantów. Kiedyś się napalałem na FLa ale teraz wiem, że nigdy bym się nie zamienił. Poza blacharką i faktycznie nie trafionymi szybami w drzwiach według mnie wszystko na plus. Nadali mu fajną linię i jak kiedyś stanąłem obok FLa to wydawał się lekko przyciężkawy optycznie, zwłaszcza przez te listwy na drzwiach. Do tego porównajcie sobie paletę kolorów tych dwóch modeli, według mnie elegant ma ciekawszą, taką cukierkową. Zresztą maluch to maluch, każdy jest fajny
Edit: schabowy, jedyne co tam jest z cc to lusterka, korozja, dźwignia zmiany biegów, kierownica, korek od baku oraz licznik. Ja sam planuję dać okrągłą gałkę bo lepiej wygląda
nurek3 - 2011-05-06, 09:55
To ja wtrącę swoje 5 groszy
Fl to stara szkoła, niby że już jest postęp i krok w nowoczesność wszystko wydaje się jakby toporniejsze od eleganta - sprawia wrażenie że to zaraz się nie rozleci
El jest chyba bardziej wygłuszony od fl-ki. Przynajmniej ja mam takie wrażenie. I inaczej silnik chodzi - równiej , ale to spowodowane jest przez nanoplex
xemup - 2011-05-06, 09:57
Faktem jest, że eleganty są cichsze, ale to moim zdaniem wynika z inaczej rozwiązanego tłumika, a nie z dodatkowego wyciszenia (bo ja tam nic dodatkowego nie widziałem).
KlasycznyWojtek - 2011-05-06, 10:04
Fakt, wszystko to samo. Właściwie oprócz sposobu poprowadzenia rur czym różni się elegantowski tłumik od FLowskiego?
LOBUZ88 - 2011-05-06, 10:57
Co tu dużo gadać, miałem i FL'e i EL'e i ST i jakby nie mówić Elegant jednak kuleje
Swojego ostatniego eleganta kupiłem przez przypadek bo docelowo szukałem FL'a...jednak jako że był zdrowy w 100% zdecydowałem się na niego i inwestowałem..po dwóch latach zaczynał się sypać jak liście na jesień - zaczęło brać progi, nadkola wewnętrzne tylne, przednie, wyrywać przednie mocowania wahaczy ,zaczęło konkretnie żreć podszybia...a był solidnie zakonserwowany zarówno przez poprzednich właścicieli jak i mnie .
Poza tym EL był jak by nie patrzeć niechlujnie i nędznie pod względem jakości spawany zgrzewów jest bardzo mało (stąd rozłażące się belki przednie, obrywające się mocowania wahaczy itp) niechlujność montażu to już w ogóle jakaś masakra..szpary miedzy podłoga a nadkolami ponad centymetr zajebane masa uszczelniającą...to samo mocowania tylnej belki itp...jakość blachy to kolejny minus..u mnie nawet w tunelu ogrzewania w miejscu gdzie jest sterowanie ogrzewaniem wychodziła zaawansowana korozja mimo że było tam zawsze sucho i szczelnie bo miałem manie dobrego ogrzewania
Generalnie EL ma lepsza instalacje elektryczną, lepszy zapłon i może trochę bardziej dopracowane silniki, umilone wnętrze.
Dla mnie jednak największą wada eleganta nie była blacha...brakowało mu kurde klimatu troszkę..jest ładny, fajny, cukierkowy ale taki nowoczesny...miałem jeździłem cieszyłem się że mam malucha ale czułem ze to nie jest to w 100% wsiadając do niego nie cofałem się w czasie inie delektowałem się jazda, każdym kilometrem itp...był po prostu fajnym ciekawym dupowozem
FL to już inna bajka, tak jak ktoś pisał niby nowszy, lepszy ale dalej jeszcze trochę toporny, po części pachnie prl'em po części dziecko kapitalizmu. Ma klimat, dla mnie to wspomnienia z dzieciństwa, kiedy wujas kupował nowego FL'a , kiedy mój stary kupował FL'a i go remontował i najzwyczajniej w świecie mi się podoba dalej jest starym maluchem jednak takim przystosowanym do tych lat 90, według mnie szerokie listwy i szerokie zderzaki to cały jego urok, wygląda ociężale ale niezwykle spójnie i solidnie...
Dla mnie "szeroki" (po 91 roku) FL w kolorze czerwonym na pełnym 4 pakiecie to orgazm...taki mercedes wśród maluchów Ale taki FL'ek z drugiej połowy lat 80 na p4 tez robi solidną robotę
O ST nawet nie mówię, kto miał i jeździł zrozumie ze jest bez konkurencyjny jeżli idzie o przyjemność z jazdy i klimat.
Generalnie dla mnie ideałem Maluch dupowoza byłby właśnie szeroki FL na motorze i instalacji elektrycznej z EL.
Elegant to albo jakiś tjun albo dupowozik lub rajdówka
Tomash85 - 2011-05-06, 17:52
| LOBUZ88 napisał/a: | plusem FL'a jest to że nie jest elegantem | Święte słowa
pawlik94 - 2011-05-06, 17:56
a el'a to ze nie jest fl??
xemup - 2011-05-06, 17:57
Zmartwię cię, ale nie...
pawlik94 - 2011-05-06, 17:59
wiem jaja se robie
Krzysztof0430 - 2011-05-06, 20:08
| franeeek napisał/a: | w el jest brzeczyk ssania |
Chyba mówisz tutaj o elx to się zgodzę bo są eleganty rocznik z koniec '94 i '95 to te roczniki nie mają brzęczyka ssania
Mateusz23maw - 2011-05-06, 21:17
Elegant ma odcięcie a reszta chyba nie, ma też pochłaniacz oparów benzyny, gdy toczymy sie na biegu odcinany jest dopływ paliwa. Czyli wszystko na korzyść el-a, no i sama nazwa ELEGANT mówi sama za siebie, że to już nie byle co
xemup - 2011-05-06, 21:26
| Mateusz23maw napisał/a: | | ma też pochłaniacz oparów benzyny, gdy toczymy sie na biegu odcinany jest dopływ paliwa. |
Po pierwsze, to jedno nie ma nic wspólnego z drugim, a po drugie, cut-off ma tylko elx
Mateusz23maw - 2011-05-06, 21:30
Wiem ze nie ma nic wspólnego, po prostu pisałem po przecinku zalety czy jak to nazwać
Elx a el to prawie to samo, a jeśli wg Ciebie nie to i tak ma bliżej el-a niz fl-a czy steka
xemup - 2011-05-06, 21:31
Oj no, wiem, tylko się przyczepiłem dla zasady
Mateusz23maw - 2011-05-06, 21:35
A musisz wyrobić dzienna normę przyczepień
Rozumiem
xemup - 2011-05-06, 21:36
Dokładnie, a dziś miałem jakiś dzień dobroci i nie zdążyłem przed wieczorem
Piotrek1990 - 2011-05-06, 21:49
nie gdy toczymy się na biegu tylko jak ściągamy noge z gazu i np. hamujemy biegem, to wtedy grama paliwa nie bierze
Mateusz23maw - 2011-05-06, 21:52
A czy to nie to samo, toczymy tzn nie wciskamy gazu
banasiewicz02 - 2011-05-06, 22:19
nieistotne,i tak elegant jara więcej niż fl i st
Krzysztof0430 - 2011-05-06, 22:20
Sorry za OT ale by nie zakładać tematu w mechanicznym to co jest potrzebne żeby założyć moduł cut-off ?
kaszlak_maniak - 2011-05-06, 22:21
| Mateusz23maw napisał/a: |
A czy to nie to samo, toczymy tzn nie wciskamy gazu |
To zasadnicza różnica.
| pumex napisał/a: |
Mateusz23maw napisał/a:
ma też pochłaniacz oparów benzyny, gdy toczymy sie na biegu odcinany jest dopływ paliwa.
Po pierwsze, to jedno nie ma nic wspólnego z drugim, a po drugie, cut-off ma tylko elx |
Pochłaniacz par z resztą też.
Tak na prawdę to każdy z trzech, a właściwie czterech modeli, bo bisa też bym zaliczył jako odmienną kategorię, mają swoje i plusy i minusy. Gdyby nie to, że w naszym kraju jest jak jest i utrzymanie nawet jednego samochodu jest drogie, to najfajniej by było mieć wszystkie cztery i codziennie w zależności od kaprysu wsiadać se do innego i cieszyć się nimi na zmianę.
schabowy91 - 2011-05-06, 22:37
| LOBUZ88 napisał/a: | | O ST nawet nie mówię, kto miał i jeździł zrozumie ze jest bez konkurencyjny jeżeli idzie o przyjemność z jazdy i klimat. |
Święte słowa
xemup - 2011-05-06, 22:57
| Krzysztof0430 napisał/a: | Sorry za OT ale by nie zakładać tematu w mechanicznym to co jest potrzebne żeby założyć moduł cut-off ?
|
Moduł cut-off, odpowiednia, lub przerobiona wiązka do zasilania tego modułu, gaźnik ze stycznikiem.
Krzysiek. - 2011-05-07, 00:05
ST to był Maluch...
FL to trochę skundlony Maluch... zwłaszcza te z listwami i na szerokim plastiku.
EL - to tylko na kajty i swap'y
To moja subiektywna opinia. EL nigdy nie miałem - ale jakoś mnie do nich nie ciągnie.
Domage - 2011-05-07, 02:05
ST -tylko orginał do lansowania się 40 km/h
FL - na słoniowych lusterkach, z szerokimi czarnymi zderzakami, czarnymi grubymi listwami, i w białym kolorze,z 4tym pakietem... to jest mój ideał.
EL - no cóż... wystarczy spojrzeć na mojego jaki mam do niego stosunek
(nie jestem wieś tunerem, jak zapewne część z was uważa... poprostu dla mnie EL to "plastik" taki sam jak moja Corsa.
schabowy91 - 2011-05-08, 19:39
ST - Oldschool od którego wszystko się zaczęło jak to się mówi najprostsze pomysły są najlepsze .
FL - Eliminacja ostrych krawędzi, więcej tworzyw sztucznych – dostosowanie do wymogów europejskich .
EL - to była próba unowocześnienia b. starej konstrukcji, jednak konstruktorom zabrakło dbałości o detale itp.
Moim zdaniem najlepsza kombinacja to buda ST a silnik i elektronika EL
Domage - 2011-05-08, 19:52
| schabowy91 napisał/a: | | buda ST a silnik i elektronika EL |
Za takie rzeczy, bez ostrzeżenia obcinamy dłonie tępym nożem.
schabowy91 - 2011-05-08, 20:16
| Domage napisał/a: | Za takie rzeczy, bez ostrzeżenia obcinamy dłonie tępym nożem. |
Why??
Bonus - 2011-05-08, 20:44
schabowy91 błyszczysz jak złotówka w klozecie tymi regułkami rodem z wikipedii.
Mateusz23maw - 2011-05-09, 17:37
| schabowy91 napisał/a: | | konstruktorom zabrakło dbałości o detale itp. |
Jakie dokładniej?
pawlik94 - 2011-05-09, 18:41
| Mateusz23maw napisał/a: | schabowy91 napisał/a:
konstruktorom zabrakło dbałości o detale itp.
Jakie dokładniej? |
wlasnie ciekaw jestem rowniez??
Piotrek1990 - 2011-05-09, 19:30
jakie ?
xemup - 2011-05-09, 21:02
Niech ktoś jeszcze spyta! Jeszcze ktoś!
schabowy91 - 2011-05-10, 01:09
Ale się kurwa puszycie, mówiąc że zabrakło im dbałości o detale miałem na myśli słynny pakiet rost...
Duże dzieci...
Krzysiek. - 2011-05-10, 07:46
| schabowy91 napisał/a: | | miałem na myśli słynny pakiet rost...: |
I to dla Ciebie jest detal !
GRABARZ - 2011-05-10, 10:29
Ależ panowie jesteście wrażliwi na te eleganty. Osobiście dla mnie owa wersja jest pozbawiona odpowiedniego klimatu, którym zostały obdarowane starsze wersje, czyli to już nie to samo... Nie podoba mi się jaśniejsze 'nowocześniejsze' wnętrze, nie podoba mi się nieco zmienione nadwozie, nie podoba mi się elektronika w silniku(zapłon, elektrozawór). Jak już wcześniej wspomniałem brak tej wersji klimatu, a bez tego nie ma jazdy Fl jest idealnym połączeniem, nowoczesności, funkcjonalności, klasyki i klimatu w maluchu... a to bardzo lubię (gdy np. po wyłączeniu głośnej muzyki słychać cykający aparat zapłonowy ;d ).
|
|