| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Warsztat - Fiat 126 el nie odpala - samo cykanie
PatOr - 2026-02-08, 18:51 Temat postu: Fiat 126 el nie odpala - samo cykanie Maluch nie na co dzień używany, czeka na lepsze czasy, raz na jakiś czas go jednak odpalałem (ze dwa razy w roku może). Ostatni raz miało to miejsce chyba w zeszłe wakacje. Jakiś czas temu chciałem go odpalić i nic - słychać tylko cykanie, raz na jakiś czas niby zakręci, ale tak jakby raz przekręcił silnikiem i przestaje kręcić, a gdy próbuję znowu to tylko cyka, z tym że to zakręcenie zdarza się bardzo rzadko. Akumulator ładowałem, sprawdzałem też napięcia na nim miernikiem. Na podstawie podobnych tematów w internecie próbowałem stukać w rozusznik, ale nie przyniosło to specjalnie rezultatów. Dodam tylko, że kilka lat temu rozrusznik był remontowany, a potem auto praktycznie już stało nieużywane, stąd trochę wątpię, że mógłby znowu paść, bo nie miał się kiedy zużyć. Nie jest to pewnie jakaś ciężka sprawa, ale chciałbym zasięgnąć opinii forum bo nie mam za dużo doświadczenia w mechanice. Co należałoby jeszcze sprawdzić?
Kubica - 2026-02-08, 19:40
Cześć! Do weryfikacji rozrusznik (tak, tak) jak i jakość jego połączenia z akumulatorem: od klem i przewodów począwszy, aż po wszelkie styki i plecionkę masy: wszystko ma być czyste, dokręcone i trzymające się kupy, a co stare, nadłamane i zaśniedziałe - do wyczyszczenia lub wyrzucenia. Powodzenia i daj znać o efektach
Tomash85 - 2026-02-08, 19:53
Jak autko praktycznie stało po remoncie rozrusznika to i tak bym do niego zajrzał. Ale kolega Kubica napisał dokładnie co trzeba przejrzeć mimo wszystko.
olsza - 2026-02-08, 22:12
A ja bym zrobił prosty test, jeżeli odpali na krótko tzn, Zamiast wsuwki z stacyjki, dać kabelek bezpośredni z rozrusznika do altka, jeżeli odpali to założyć przekaźnik i spokój na lata.
banasiewicz02 - 2026-02-11, 21:00
Tak jak Olsza pisze, sprawdzić na krótko można nawet śrubokrętem podając napięcie na wsuwkę z grubego przewodu zasilającego przykręconego do elektromagnesu rozrusznika na nakrętkę 13tkę, jeśli zakręci, to wina w obwodzie zasilania akumulator-stacyjka-elektromagnes rozrusznika. Jeśli nie będzie kręcił to zgodnie z wytycznymi Kubicy rwiemy rozrusznik z auta i przeglądamy bo z pewnością coś w nim zaśniedziało Ten Typ Tak Ma po prostu
PatOr - 2026-03-07, 09:30
Odpaliłem auto ciągnąc je traktorem i dałem mu się nagrzać (w tym czasie dobiłem powietrze we wszystkich kołach) i chwilę pojeździłem. To co zaobserwowałem to migającą kontrolkę do akumulatora, nawet w czasie jazdy. Wydaje mi się, że to potwierdza, że najważniejszy problem w tym momencie to połączenie kabli. Pytanie tylko jak dokładnie to sprawdzić, czy żeby dostać się do kabli rozrusznika trzeba podnieść auto? Po otwarciu klapy silnika wiem że jest rozrusznik, ale już do testowania konkretnych kabli to trochę nie wiem jak się zabrać, o których mówicie i jak się do nich najłatwiej dostać. Dziękuję za dotychczasowe wskazówki i proszę o jakieś porady w tym temacie. Jak coś to mam multimetr i mogę też nim np. sprawdzić ciągłość obwodu.
romek - 2026-03-09, 09:16
Na początek wczolgaj się pod auto sprawdź czy grube kable przy rozruszniku dobrze się trzymają i mają dobry styk
|
|