.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Warsztat - Problem z zapalniczką

Slaveous - 2023-02-19, 14:49
Temat postu: Problem z zapalniczką
Cześć :)
Wydawałoby się, że zapalniczka to bzdura, ale gdy jednak jedzie się w dłuższe trasy to przydałaby się do ładowania telefonu :)

W czym problem? Otóż, brakuje mi w niej jakby zasilania.
Wywaliłem starą zapalniczkę, która w ogóle nie działała.
Podłączyłem nową - https://allegro.pl/oferta/zapalniczka-samochodowa-12v-z-podswietleniem-kpl-10980424637

Podświetlenie w niej działa, ale gdy próbuję skorzystać z samej zapalniczki, lub wkładam ROIDMI - to zasilania brakuje :/ Ktoś ma jakiś pomysł, w czym tkwi problem?

Quake96 - 2023-02-19, 17:02

Nie wiem jak to wygląda u ciebie, ale tu masz mój mały "poradnik" jak zrobić instalację pod zapalniczkę/radio samodzielnie:

https://www.youtube.com/watch?v=L2jPdJexvHw

Robota bardzo prosta i przyjemna :)

michals - 2023-02-20, 12:11

Zapalniczka ma 2 zasilania; jedno to podświetlenie a drugie główne. Podświetlenie brane jest z postojówek a główne miało swój bezpiecznik. Może ten jest spalony?
bsw - 2023-02-20, 12:37

W moim FL wiązka do gn. zapalniczki to ta sama co do radia i ten sam bezpiecznik. Kabel do zapalniczki ma kostkę z pinami na krzyż - ja kupiłem takie:

https://allegro.pl/oferta/zespol-gniazdka-zapalniczki-12v-12651922226

Kostka pasowała - "plug&play" (tylko czarny kabelek podświetlenia uprzednio dolutowałem do metalowej obudowy gniazda).

Do podświetlenia idzie osobny żółty kabelek. Jeśli świeci tzn. że ma zasilanie (żółty) i masa (czarny) też jest ok. Zatem problem jest z linią czerwoną - albo nie ma napięcia (bezpiecznik?) albo jest źle podłączona...

dieludolfs - 2023-03-04, 02:49

Slaveous napisał/a:
ROIDMI

Roidmi mówisz... lepiej sprawdź bezpieczniki, bo ten wynalazek przez swoją wadliwą konstrukcje lubi robić zwarcie na gnieździe zapalniczki ;)

Kubica - 2023-03-04, 11:23

Dokładnie tak, też używam. Potrafi się przekosić w gnieździe i plusem dotknąć do masy. Ja sobie z tym poradziłem izolując dodatnią końcówkę tak, by wystawał tylko trzpień - święty spokój od lat, wcześniej bezpieczniki sypały się co chwilę. Co ciekawe w maluchu na jakimś chińskim gniazdku gdy roidmi siedziało w miarę ciasno takie zwarcia się nie zdarzały, ale w dupowozie było trochę luźniej i dwa razy jednego dnia potrafiło wywalić :lol2:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group