.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Fiat 126p - Potrzebuje pomocy nad kupnem Malucha

casiokilla - 2020-09-11, 20:28
Temat postu: Potrzebuje pomocy nad kupnem Malucha
Przepraszam za moj zly jezyk, dawno nie mieszkalem w Polsce.

Przez ostanie pare lat mialem marzenia objechac swiat maluchem. Najpierw mam objechac wokol Polski zeby sprawdzic samochoda i przypomniec sobie nasz kraj, a potem chcem ucesztniczyc w "Mongol Rally" czyli 15,000 kilometrowa wycieczka do Mongolli zeby nazbierac pieniadze na cele charytatywne.

Chociaz sie znam generalnie na samochodach oraz naprawe ich, bardzo malo znam sie na maluchach. Wyglad mnie nie obchodzi, bede jezdzil po pustyniach i gorach w tym samochodzie i wiem ze cos sie rozwali. Raczej chcem cos co bedzie mniej wiecej trwale (na ile taki samochod moze byc). Niestety mam maly budzet o ok. 5000 PLN plus ok 3000 w czesciach zeby miec w miare sprawnego samochoda minus oplaty jak ubespieczenie .

Mam ochote kupic malucha za okolo 4 tys. i go wyczyscic i naprawic, czyli mocna rdza; opony; hamulce; kierownica i silnik zeby ten samochod byl w miare bezpieczny i dobrym stanie. Moja rodzina w Mazurach ma pusty garaz ktory ja moge uzyc i mam proste narzedzia zeby wykonac takie naprawy, bede mial ok. 3 miesiace wakacji zeby zrestorowac ten samochod czyli koszt jez wiekszym problemem niz czas.

Wkoncu, chcem zapytac, jaki model samochodu by byl najlepszy do kupienia. Co sprawdzic zeby sprawdzic stan samochodu, jakie naprawy lub modifikacje powinienem wykonac i jakie czesci lub narzedzi powinienem wziasc na podroz.

Zeby zakonczyc, chcem powiedziec ze wiem ze to szalony pomysl, ale juz bylo zrobione, wpiszczie "Arkady FIedler" jak macie jakies watpliwosci.

Dziekuje serdecznie!

zolwik - 2020-09-11, 21:39

W taka trasę maluchem to trzeba drugiego w częściach mieć , zawsze i wszędzie nawet po generalne może coś paść ,Bez urazy bo to w końcu Fiat.

Za taki budżet idzie coś wyrwać ..
Fl lepsza blacha niż EL za to EL lepszy zapłon .

Ogólnie to wybrał bym Fl czyli do 93” i zmodyfikował silnik

casiokilla - 2020-09-11, 22:11

Dzieki!

Mam nadzieje ze to sie wszystko zmiesci w samochodzie, chociaz to tylko bedzie ja i kolego oraz pare plecakow kempingowych.

O jakich modifikacji panu chodzi? Rozumiem ze chodzi o odbudowanie silnika, jak nie to jakie modifikacje by pan zaproponowal? Dziekuje ponownie.

nanab - 2020-09-12, 11:58

Żeby pokonać taką trasę kaszlem, nieważne czy nowym z salonu czy normalny, potrzebna jest jedna rzecz-autolaweta :D
dizzyx - 2020-09-16, 23:45

casiokilla napisał/a:
Rozumiem ze chodzi o odbudowanie silnika, jak nie to jakie modifikacje by pan zaproponowal?

zolwik zapewne chodziło o to, by w 126p ST bądź FL zastosować układ zapłonowy nanoplex z nowszego EL.
Na Mongol Rally to trzeba by tak naprawdę zabrać wszystko :P :D

Ja osobiście, przy takim budżecie, pomyślałbym jednak o innym aucie, jeśli koniecznie bardzo stare to można pochylić się np w stronę Skody 105 albo 120 (obie mieszczą się w limicie do 1200 ccm) :E

Kubica - 2020-09-17, 18:47

dizzyx napisał/a:
Ja osobiście, przy takim budżecie, pomyślałbym jednak o innym aucie, jeśli koniecznie bardzo stare to można pochylić się np w stronę Skody 105 albo 120 (obie mieszczą się w limicie do 1200 ccm) :E

Dlaczego chcesz karać kolegę już na starcie? :luj: Jestem przekonany, że prędzej taką trasę pokona maluchem aniżeli zapuszczoną przez lata eksploatacji w Polsce skodą serii 742 :lol2:

dizzyx - 2020-09-17, 20:17

.... powiedział Kubica, który kupuje Favorita :E

Akurat czy malucha, czy Skodę, przed takim wysiłkiem trzeba odszczurzyć i wyremontować, a jednak Skodziana byłaby milion razy wygodniejsza na taką wyprawę :D

nanab - 2020-09-17, 23:43

Nawet zapuszczony samochód jest lepszy niż najbardziej odpicowany kaszel :D
banasiewicz02 - 2020-10-07, 17:18

Co to tu za pierdolenie, da się maluchem oblecieć taki dystans, i nawet może nic większego się nie spierdolić! kwestia tylko aby kupić w miarę sensownego grata i go poskładać po swojemu. Jak wszystko się zrobi dobrze, niektóre fabrycznie spierdolone patenty poprzerabia, to można jechać wszędzie, wystarczy mieć przy sobie na zapas kilka podstawowych części,których awaria eliminuje dalszą jazdę.
Suchy2 - 2020-10-24, 16:07

A co było fabrycznie najbardziej sp....e? Ja mam FL od 1,5 roku i na nic nie narzekam.
zolwik - 2020-10-24, 16:48

Ja tez mam st od 2 lat teraz nie narzekam , noc się nie psuje ...







Bo nie jeżdżony


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group