.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Nasze dupowozy - Seicento 900elx '01

Trefl - 2019-10-25, 19:31
Temat postu: Seicento 900elx '01
Wypadało by się tutaj wreszcie pochwalić swoim wozidłem wszak jest w naszej rodzinie już prawie rok :)
Na ogłoszeniu prezentował się tak:



Impulsem do dokonania zakupu był niewątpliwie mały przebieg bo niecałe 67 tysięcy kilometrów oraz świetny stan blacharski. Nigdy nie jeździł w zimie tylko stał przykryty pod blokiem u pierwszego właściciela.
Stan po zakupie nie był rewelacyjny. Lakier oraz wnętrze wymagały porządnego ogarnięcia. Od nowości nie było pokrowców na fotelach no i nie wyglądały za ciekawie. Lakier również wymagał opieki. Silnik to pancerne 900 :E zresztą bardzo zadbane. Pracuje bardzo cicho, oleju nie bierze i chyba wszystkie 39 koników jeszcze żyje :lol2:
Po pewnym czasie wyglądał tak:


Te pokrowce co w środku widać to było przejściowe rozwiązanie. Już wyleciały :P

No i największa zaleta:


Progi i podłoga bez korozji. Jest kilka rudych kawałków ale to tylko nalot. Już opanowane :)
Wersja to ABC . Przez ostatni rok wpadły:
Uchylne szyby
Elektryczne szyby i boczki z materiału a nie skajowe dziadostwo :luj:
Dużo pierdół które powinny być ale fabryka nie zamontowała czyli rączki dla pasażerów popielniczki wykładziny itd. Dodatkowo za niedługo zawitają też zderzaki w kolor.
Z wad: niestety schodzi klar na dachu :/ i to najgorsze miejsce w całym samochodzie. Muszę się za to zabrać kiedyś.
Obecnie jest u magika który wykonuje mi dokładne czyszczenie podwozia i kompleksowe zabezpieczenie nadwozia przed korozją :mrgreen:


Marketowe pokrowce moim zdaniem odświeżyły wnętrze. Nawet pasują ;)

Zostaje seria. Żaden swap nie wchodzi w grę :P I to chyba tyle na razie :)

CZESIO1958 - 2019-10-25, 20:48

I tak trzymaj :lol:
Ma jeździć i cieszyć

Jareg - 2019-10-25, 21:09

Miałem kiedyś takiego
Nie do zajebania wóz 8)
Teraz bym się nie strzelał i od razu robił swapa :oops:

Trefl - 2019-10-30, 08:58

Autko na razie stoi u majstra na konserwacji a tymczasem z ASO przyjechał kolejny element układanki :>


Jeszcze tylko tylnego brakuje :P

Ciasteczkowy - 2019-10-31, 13:55

mamy takiego samego juz chyba z 11 rok mu leci u nas przebieg prawie 220 tys uwielbiam nim jezdzic oczywiscie 900 przerobiony z wersji FUN na Young heh wrzucil bym fote ale dawno nie korzystałem z zadnego hostingu i nie jestem na bierzaco :shock:

bardzo fajny-jako dupowoz to lepszym nie jezdzilem(jeśli chodzi o micro samochody)

Trefl - 2019-11-14, 17:11

Mały został w końcu zakonserwowany. Wszystkie ogniska korozji zostały usunięte i zabezpieczone a progi i wszelkie profile zamknięte zalane tłustą maziają typu Tectyl ML albo fluidol :P Wymieniony został też kompletny układ wydechowy na taki z 1.1. Bo stary się rozleciał. Od razu cisza :mrgreen:

Dodatkowo wpadły też zderzaki w kolorze lakieru. Od razu lepiej wygląda :mrgreen:


Wpadły opony zimowe i okazyjnie nabyłem kołpaki:

Kołpaki HIPO 13'. Pochodzą z tego samego okresu co samochód więc można by rzec - produkt z epoki :lol2: Mogą nie każdemu się podobać ale na zimę zupełnie wystarczą :) A i tak wygląda lepiej niż na tym badziewiu z allegro czy co gorsza na gołych felgach.

Prócz tego cały lakier został zabezpieczony twardym woskiem tak więc na zimę przygotowany stoi w suchym garażu :D

Trefl - 2020-11-11, 01:29

Aktualizujemy temat. Po roku ciszy pora opowiedzieć co tam słychać :)
Przez ostatni rok wykonałem sporo pracy przy sejaku. Celem było definitywne uzupełnienie wszystkich detali i niedoróbek. A było ich sporo. Rocznikowo jest to polift, ale to już naprawione i został skundlony do kompletacji 900 SX, która wychodziła do końca 1999 roku :P Pierwsze co to wyleciał okrągły znaczek z maski na rzecz normalnego - rombu //// :luj:

Samochód naprawdę dzielnie się spisuje, choć nie obyło się bez awarii. Na szczęście to były drobnostki i nawet podczas największej awarii gdzie zjebał się komputer, zawsze dojechał do domu o własnych siłach :twisted:
Wiadoma sytuacja zdrowotna naszego kraju tylko sprzyjała ilości wolnego czasu a więc nie warto go marnować:

Mechanicznie zostało zrobione:
Nowy komputer (niestety bez immo)
Wszystkie płyny filtry nowe (chłodniczy ori Paraflu po 19 latach z zielonego zrobił się czarny :luj: )
Kompletnie nowy układ zapłonowy od cewek aż po świece (kable i cewki jeszcze fabryczne były :shock: ) i wszelkie czujniki (zmienione przy okazji wymiany kompa przez mechanika :| )
Mycie całego silnika i uszczelnienie czego trzeba (wreszcie bez wycieków :mrgreen: )
Tylne hamulce zrobione na nowo - szczęki cylinderki, bębny przewody sztywne nowe. Przednie heble robione przez poprzedniego właściciela - tam się postarali :lol2:


A w międzyczasie kurier przywoził kolejne paczki z fantami :D



To wszystko do uzbrojenia wnętrza, czyli strojenie pod fabryczny wypas :D
Długi tunel, a co za tym idzie inne mieszek i gałka lewarka
Dzielona kanapa (polecam, w seju naprawdę poprawia praktyczość :P )
Licznik z dziennym przebiegiem i zegarkiem
Całe podświetlenie deski zmienione na zielone (pomarańczowy kompletnie mi nie leży)
Pełne boczki
Centralny zamek
Owiewki Heko
lusterka w kolorze i ogarnięty klar na dachu.
Reszta detali, czyli praktycznie wszystko co powinna mieć najbogatsza wersja :P
Nowe OE kołpaki. Kiedyś wlecą seryjne alufelgi. Dodatkowo tuning wizualny z epoki w postaci naklejek na słupkach C 8)


Maluchowy akcent :E


[/url]
Prócz tego wszystkie pierdoły typu nadkola plastikowe, chlapacze tył, bagażnik na dach, wycieraczka itd.
Zostały ponownie zmienione pokrowce na siedzenia. Marketowe g*wno zaczęło szybko tracić swój pierwotny czarny kolor od słońca :roll: Na szczęście wyrwałem zupełnie za darmo z idącego na złom Cinquecento, komplet dedykowanych specjalnie do Fiata :) ino musiałem sobie obszyć pod dzieloną kanapę ale to od razu ogarnięte ;)

Alcantara jerozolimska :P mogą się nie podobać ale nic nie poradzimy, skoro pod spodem mamy aż trzy wzory tapicerki :E
Radio to JVC ks-fx 650r prosto z Niemiec. Topowy model. Kasety to mus, lubię sobie posłuchać :P Oprócz tego ma wyjście na zmieniarkę (wleci), RDS, możliwość podpięcia wzmacniacza i uciągnie 4 głośniki po 40w. :P

Check panel :E

I tak dzielnie łyka kilometry :D Rok 2020 mimo przeszkód był bardziej aktywny niż poprzedni :) Zawitał parę razy w górach a i nie raz popłynął promem :o



Czasem pomaga przy budowie :P


O samochód dbam jak tylko się da, wizualnie jest już w 99% gotowy. Nawet nie liczę już ile poszło na to środków :lol2: Mechanicznie i blacharsko igiełka, swapa nie biorę pod uwagę, przynajmniej dopóki żyje to 900 :twisted:
image0

Hanss - 2020-11-11, 07:16

Zajebiste i wdzięczne autka to są,lać tylko w miarę regularnie konserwację by nie zgnił i sporo posłuży. Na dzień dzisiejszy jedno z lepszych aut jakie w życiu miałem/jeździłem
motonita - 2020-11-12, 06:54

super sie to czyta, i jeszcze lepiej ogląda, gratuluje oby tak dalej
Trefl - 2020-11-29, 21:37

Hanss, Zgadzam się, bardzo przyjemnie się tym jeździ :D Ino rudą Olę kontrolować i pośmiga lata :lol:
Tymczasem wpadł setup na zimę:


Poprzednie zimowe dekle poszły dalej - nawet nie wiedziałem że to taki rarytas jest :o
No i garaż po remoncie :D Ocieplony, zelektryfikowany, umeblowany i to wystarczy. Wiem, podłoga nie gotowa jeszcze ale to robota na cieplejsze dni.

Nawoskowany, no to warto go przykryć.


To nie jest daily do tyraczki dzień w dzień do roboty. Jego aktywność w dużym stopniu ogranicza się do wyjazdów raz na tydzień, stąd przebiegi rzędu 6000 kilometrów rocznie :P Aktualnie niedużo ma bo 79800 dopiero.

Kubica - 2020-11-29, 22:41

Konesuarowany sej, który nie skończył w pizzerii :shock: Niesamowite, ale dla wnuków to bym chyba nie trzymał go :lol2: "Nie giąć, nie niszczyć, trzymać w okładce - dwa lata będzie służyć!"
barol91 - 2020-11-30, 23:54

Sam mam seja 900 z 98roku z przebiegiem 229tysięcy który ma podłogę i progi i nie skończył w pizzerii.
Kupiłem go w lipcu tego roku od babeczki która miała go jakieś 6lat.
Technicznie też fajny bo miesiąc po kupnie wychodził przegląd i diagnosta do niczego się nie przyczepił ;)

Trefl - 2021-01-15, 23:25

"Konesuarowany" :lol2: No bez przesady, po prostu rzadko w domu się używa samochodu, więc jest okazja żeby trochę bardziej zadbać :P
Jak trzeba to po prostu nim się jedzie bez względu na warunki :)

Malucha w dalszym ciągu nie nabyłem, toż to wstyd :E

Ze zmian to właściwie wieje nudą, został ubrany tylko w klubowe barwy jedynego słusznego forum :twisted:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group