| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Zawieszenie i układ kierowniczy - wymiana amorttyzatorów tył pytania
Maverin21 - 2018-09-10, 15:31 Temat postu: wymiana amorttyzatorów tył pytania Witam ! Przymierzam sie do wymiany amortyzatorów w swoim 126p z tyłu w związku z tym mam kilka pytań :
Oblukałem temat i widzę że otwór w wahaczu boczny jest czy przez ten otwór wsadzamy klucz do zablokowania żeby nam się nie obracał czy wyjmujemy amortyzator tą dziurą ?
Czy koniecznie jest odkręcenie od góry ? Pytam bo gdzieś czytałem że jednak nie jest konieczne ale zastanawiam się nad tym że to niemożliwe
Amortyzator pod odkręceniu wyjmujemy w dół tak ?
Piter7391 - 2018-09-10, 17:14
Amortyzator odkrecasz od gory i od dolu, przez ten otwor w wahaczu go wyciagasz i wkladasz, no i jesli amorki maja taka mozliwosc to plaskim kluczem je blokukesz, jesli nie to stare mozna zlapac morsem miedzy zwojami sprezyny.
michals - 2018-09-17, 20:17
Jak gwint jest "świeży" to w wielu typach amorków do blokowania służy spłaszczenie na końcu trzpienia. Tak mają Dlephi i Krosno.
Tyle że działa to rok, dwa. Potem trzeba szukać lepszego sposobu. O ile od góry odkręcanie idzie łatwo to dolne mocowanie amorka rdzewieje. Radą jest szczotka druciana, a potem dobry odrdzewiacz na 24h. W skrajnym przypadku amorka można wyjąć rozcinając dolną podkładkę. Wtedy powinno dać się "przepchać" go do góry, a odkręcanie dokończyć w imadle.
Maverin21 - 2018-09-17, 22:34
U mnie sytuacja odwrotna na górze nie chce pościć a na dole poszło hmm próbowałem łapać morsem ale nic to nie dało jakieś sugestie na prace w pojedynke ?
michals - 2018-09-17, 23:00
Trzymanie morsem za podkładkę (nie za koniec amorka). Poza tym część amorków ma górną osłonę połączoną na stałe z górnym trzpieniem.
Do tego odrdzewiacz, a w skrajnym przypadku nawet szmata z ropą na 24H
|
|