.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Silnik z osprzętem i układ przeniesienia napędu - Włoski zestaw naprawczy silnika

vundo - 2018-03-16, 01:02
Temat postu: Włoski zestaw naprawczy silnika
Czy miał ktoś w swoim Fiacie włoski zestaw naprawczy silnika, tłoki+cylindry 650?

Pytam, bo muszę wymienić u siebie i hurtownia proponuje właśnie taki włoski zestaw w cenie 550 zł. Polskich zestawów naprawczych nie mogę znaleźć od 3 tygodni, a bez tego remont stoi w miejscu. To znaczy są takie polskie zestawy, ale w chorej cenie 1500-2000 zł na Allegro albo pojedyncze za 400. No spoko, mogę kupić ten włoski, tylko jak jest z tym rzemiosłem u nich?

Piter7391 - 2018-03-16, 08:02

Ten wloski zestaw pewnie bedzie podobny jakosciowo, polskie zestawy naprawcze tez byly rzemo.
Chyba ze skompletujesz zestaw naprawczy na 2 szlif cylindra, o wiele latwiej go zorganizowac i z wysylkami mozesz miec wszystko na miejscu w ciagu tygodnia, moge ci podac namiary na warsztat ktory zrobi wszystkie szlify i ogarnie glowice, remont robisz sam czy gdzies zleciles?

vundo - 2018-03-16, 11:56

Kumpel brata mi robi, bo ja nie mam czasu ani na tygodniu bo praca, ani w weekendy bo zajęcia na uczelni. Plan jest taki, żeby głowicę splanować tyle o ile, na potrzebne minimum, dodatkowo wał zeszlifować pod I nadwymiar a tłoki i cylindry wsadzić nominalne.


Też mi się wydaje, że włoskie powinny mieć podobną jakość.. Poczekam jeszcze trochę, może na OLX/Allegro będzie coś sensownego, jak nie to każę zamontować włoskie.

vundo - 2018-03-22, 01:33

Jednak włoskie są gorsze wg opinii ludzi z epoki. Polacy szybciej ogarnęli "technologię", a włoskie były podobno tańsze. Informacji nie mogę zweryfikować.
Piter7391 - 2018-03-22, 08:28

Dziwne bo ludzie z epoki zawsze zachwalaja te pierwsze maluchy ktore byly skladane z wloskich czesci, przeciez maluch nie jest polski a silnik to konstrukcja z lat 50tych jeszcze z fiata 500 wiec jakim prawem niby te wloskie mialy by byc gorsze?
Piotrek Oława - 2018-03-22, 08:39

W każdym razie ja nie polecam tych zestawów z italii, są jakieś takie słabsze,te cylindry zużywają się szybciej niż nasze.
Bonifacy - 2018-03-22, 10:38

W sumie możesz zrobić szlif cylindrów + tłoki Złotecki (jakościowo raczej ok) + pierścienie Prima, do dostania wszystko od ręki.
michals - 2018-03-22, 14:07

Również polecam zrobić szlif. Można ustalić z wykonującym luz na 0.1mm jak silnik do sportu, lub 0.07 do normalnego użytkowania i widać wtedy jak różne średnice mają tłoki.

Tymczasem wątpliwe aby przy zestawach ktoś "parował" tłok z cylindrem przez co trafiają się losowe wartości luzów. Bywało tak, że luz w nowym zestawie przekraczał to co kwalifikuje silnik do remontu!

damiancn - 2018-03-22, 14:11

fabrycznie tak zle byly dopasowane tloki z cylindrami?
Bonifacy - 2018-03-22, 15:15

damiancn napisał/a:
fabrycznie tak zle byly dopasowane tloki z cylindrami?

rzemieślniczo :E

vundo - 2018-03-22, 17:30

Z włoskich fabrycznych części tak, ale włoskie rzemieślnictwo jednak było robione „na odczep się”.

Szlif odpada. Nie ma w czym rzeźbić.

Bonifacy - 2018-03-22, 18:23

vundo, nawet IV szlif, czyli cylinder na 77,8, a tłok 77,73 :shock: nie wyjdzie? Niemożliwe ;) a nawet jakby, to cylindry do szlifu za 20zł kupisz.
damiancn - 2018-03-22, 18:43

rzemieslnicy nie mieli,nie maja sprzetu do wyrobu czesci,to kicha totalna
JJ '82 - 2018-04-11, 17:59

damiancn napisał/a:
fabrycznie tak zle byly dopasowane tloki z cylindrami?

Nie, fabrycznie tłoki nie były źle dopasowywane, zestaw tłok-cylinder były parowane odpowiednio po zmierzeniu. W obecnej sytuacji uważam że najlepiej najpierw zmierzyć tłok, jeśli ma być nad wymiar a dopiero później wykonywać szlif pod wymiar tłoka. Albo kupić sparowane PRZEZ PRODUCENTA zestawy. To się brało min. z niedokładności obrabiarek. Z tego wynikał też fakt istnienia tzw. grup selekcyjnych. Dosyć niedawno robiłem remont sprężarki polskiej 3JW60 , kupiłem tłoki na I szlif ale szlifierz sam wszystko pomierzył i zostawił odpowiedni luz, w tym wypadku 0,05 mm.

michals - 2018-04-11, 18:08

Ja też polecam zrobić szlif. Kupujesz tłoki, bierzesz je razem z cylindrami do szlifierza. Ustalacie jak będzie eksploatowane auto (czytaj jaki dać luz) i składasz całość.

Wyjdzie taniej niż nowy zestaw. Poza tym dopasowanie będzie lepsze, a co do braku materiału na szlif to jest to niemożliwe, skoro niektórzy odważali się szlifować cylindry 650 pod tłoki z Bis-a (na 700cm3).


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group