.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Rezerwa FSO - WOW! FSO Poldek Caro 1.6GLE wonsky 1992

Bonifacy - 2017-11-14, 22:27
Temat postu: WOW! FSO Poldek Caro 1.6GLE wonsky 1992
WOW!
To się pochwalę :D
Zakupiłem dziś takiego Poldka wąskiego :D Caro MR91 z '92. W sumie to było moje marzenie od dziecka, mieć takiego własnego :mrgreen:
Poldek od pierwszego właściciela, zdrowiutki, prawie że full opcja ;) tzn lakier metalik i silnik 1.6 (co w '92 było bogatą opcją 8) ) LPG jest :D
Co nieco w nim poogarniam i... w drogę :D Autem z tak wygodnymi fotelami mógłbym jeździć, jeździć i jeździć... :D
PS Czarne WOW oczywiście zostają 8)
PS2 To teraz mam już komplecik :D Malucha, Dużego Fiata i Poldka :D











Zaparkował pod blokiem w dobrym towarzystwie :E


Fabrizio - 2017-11-14, 22:43

Gratulacje :D

Planujesz jakieś zmiany? :D

Bonifacy - 2017-11-14, 22:56

Dzięki! :D Jak na razie seria (a może aluski jakieś 8) )
A jakbym tak dostał Fiatowskiego DOHCa.... :twisted:

CZESIO1958 - 2017-11-15, 05:37

WoW 😁
ignac2004 - 2017-11-15, 09:10

WOW! :) Blacha super!
Kubica - 2017-11-15, 09:17

Wracam do Wrocka dzisiaj - trzeba toto objeździć :E Wszystko spoko tak na oko tylko na fotelach chyba ktoś się zesr... wypróżnił. Nad wnętrzem też popracuj bo nawet moich chlewostandardów nie spełnia :p Jeszcze będziesz narzekał na jego wąskość, ale zakup poloneza jest jeszcze głupszym pomysłem niż zakup malucha co świadczy o tym, że jak narazie wszystko z tobą w porządku i nadajesz się do przebywania na tym forum. Piąty płat odpowiedzialny za durne pomysły jest obecny na swoim miejscu :lol2:
Knight_in_fire - 2017-11-15, 11:42

DOHC? 1,6? 1,8? 2,0?
Hanss - 2017-11-15, 15:03

Jak czyimś marzeniem może być wąskie caro,toć to spierdolone po całości :E
CZESIO1958 - 2017-11-15, 18:54

Hanss napisał/a:
Jak czyimś marzeniem może być wąskie caro,toć to spierdolone po całości :E


I to jest to co nas podnieca 😈

banasiewicz02 - 2017-11-15, 20:45

debilny zakup,jak 99% pojazdów na tym forum,miałem takiego nawet w tym samym kolorze także jest ok :E :lol2:
Mateusz23maw - 2017-11-15, 21:49

Hanss, A szerokie caro nie są spierdolone po całości? :E Toż to Polonez :D
Ziółas - 2017-11-15, 23:11

"Wąski jestem. .... Widzę."
Spoko Poldżer jesli będziesz nim w Bdg dawaj znac umówimy sie gdzieś na mieście na obczajke.

Kubica - 2017-11-15, 23:42

Właśnie wróciłem z wojaży tym przybytkiem Leppera. Heble stoją jak to heble, gdyby klocki jeszcze istniały to pewnie nie dało by się jechać :E Smród palonych okładzin czuć jeszcze długo po zaparkowaniu. Panewki trochę grają na wyższych obrotach, ale muszę powiedzieć, że prócz tego całkiem spoko. Jak Piotrek go ogarnie do stanu użyteczności publicznej to to będzie całkiem niezły wóz. Nadal jednak zachodzę w głowę czemu koniecznie wąski... :lol2: Sprostowanie też co do foteli muszę napisać: okazuje się, że to takie pokrowce w łaty, a nie tam żadne ekskrementy.
Mateusz23maw napisał/a:
A szerokie caro nie są spierdolone po całości? :E

Szerokie chociaż z lucasami wychodziły :luj:

uroda - 2017-11-16, 00:07

Widziany na mieście, fajnie się prezentuje


Daniel22 - 2017-11-16, 00:18

Fajny borysewicz z nową budą.

Powodzenia przy naprawie zestawu standardowych usterek po aucie od "grzyba": hamulce, termostat płynu chłodzącego, płyn sprawdzić, czy nie ma 20 lat, rozrząd, żeby nie było niespodzianki, wywalenie świec z totalnie wypalonymi elektrodami, elektromagnes, jak zacznie "klikać" zamiast odpalać, no i ta śmieszna rura od termostatu powietrza, który nigdy po latach nie działa i zamula auto... :P

Ech, w sumie fajny okres takie "odwszawianie" po kupnie auta. :E Najmilej wspominany. Powodzenia!

I masz "burdelową" tapicerkę w pepitkę, tylko nieco spłowiała. Aż mi się mój wąski przypomniał. W razie czego, wiem, gdzie stoi na złomowym śląsku wąskie caro z idealnym wnętrzem po przebiegu 50 kkm, jakbyś chciał je wymienić.

I nie zmieniaj czasem blach na białe, są rewelacyjne :P

Hanss - 2017-11-16, 21:40

Mateusz23maw przynajmniej nie ma schowanych kół w nadkola i powiedzmy że jakoś hamuje :E
Rocky - 2017-11-18, 10:36
Temat postu: Re: WOW! FSO Poldek Caro 1.6GLE wonsky 1992
Bonifacy napisał/a:
prawie że full opcja ;) tzn lakier metalik i silnik 1.6 (co w '92 było bogatą opcją 8) )


Akurat te rzeczy w 92 były niemal standardem ;) Bo już Wonskie miały sporo udogodnień w opcji jak np. OHV na wtrysku,fotele IG Standard,el. Szyby czy nawet klima.

Trudno się nie zgodzić z kolegami,że wąskie caro to obok atu plusa najgorszy Polonez jaki powstał,ale z pewnością ma swój klimat,i nawet takie warto zachować. Spoko egzemplarz Ci się trafił ;) No i masz fajną tapicerkę.

Bonifacy - 2017-11-18, 13:28

Czesio, Ignac, Uroda, Daniel22 - dzięki :D

Rocky, Ja się nie zgadzam :mrgreen:

Jedna sprawa, to większość '92 to 1.5GLE i L46 (albo niebieskie, białe, czerwone), sprawdź na OLXie 8) Metaliki owszem były, ale upowszechniły się w szerokim dopiero. Tak jak 1.6 = tak na oko z wąskich to ma go ok. 1/4.

A druga hmm a moim zdaniem wonsky jest super :D Właśnie dzięki jego bardzoooo miękkiemu zawieszeniu, kołom z charakterystycznym kołpakami, schowanymi w nadkola, kwadratowym zegarom, tapicerce w pepitkę lub w paski... To autko ma klimat, nie to co szeroki, z okropnym plastikowym podszybiem i zaślepkami po włącznikach na konsoli środkowej :twisted: :E

Także co kto lubi ;)

Mam do niego już klocki i reperaturki hamulców, a także nowy wkład lusterka, i zamówiłem szybę. Moim zdaniem (po 15k km w Maluchach :E ) to on jedzie cudnie :) W środku jest ciepło, wygodnie i dużo miejsca, a miękkie zawieszenie świetnie wybiera nierówności wrocławskiego kamiennego bruku 8) Auto płynie miękko po szosie jak łódź po rzece... Hmm... To lubię ;)

Hanss - 2017-11-18, 14:01

Hamulce to ładuj na przód od razu lucasa,urobisz się z regeneracją a za jakiś czas zaś to przestanie hamować ;)
CZESIO1958 - 2017-11-18, 14:06

Hamulce to fakt.
Daniel22 - 2017-11-18, 20:25

Popieram, sam wsadziłem do wąskiego lucasy na przód (do seryjnej pompy) i to była jedna z lepszych modyfikacji w tym aucie. Fabryczne zaciski to dno, jak nie umiesz idealnie zrobić regeneracji to rozbierasz tłoczek i czyścisz co zimę. No i niezbyt jest miłe, jak schodzisz do auta, a tam zablokowane hamulce :/ . W dodatku zaciski lucasa dostaniesz za grosze, a FSO-wskie nowe są w chorych cenach.
Bonifacy - 2017-11-18, 20:49

A jakie części są potrzebne do montażu nowego typu?
Mateusz23maw - 2017-11-18, 20:55

Zaciski, tarcze i najlepiej zwrotnice bo samych płyt mocujacych jarzmo nie zdemontujesz, przynajmniej mi się nie udało ;)
Daniel22 - 2017-11-18, 21:30

Przewody elastyczne chyba trzeba też zmienić, jak dobrze pamiętam, u mnie trzeba było robić jakąś redukcję pod lucasy na przewodzie. Poprawa siły hamowania jakaś była, ale największy zysk masz taki, że te zaciski nie zapiekają się co chwilę i są prawie bezobsługowe, w porównaniu do FSO.
Mateusz23maw - 2017-11-18, 21:34

Tył masz na bębnach?
synchro - 2017-11-18, 23:00

A ja mam w swoim gle fabryczne zaciski, i nie zapiekają mi się. Co prawda z przodu założyłem kiedyś nowe, a z tyłu sobie zregenerowałem. Od tego czasu mam spokój. Z tym, że mój polonez nie jeździ w zimie ani na co dzień. Więcej stoi w suchym miejscu. Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, ale nigdy nie miałem z tym problemu i zatrzymuje się, kiedy chcę. Może, po prostu mam taki egzemplarz ;)
Daniel22 - 2017-11-30, 17:28

synchro napisał/a:
Z tym, że mój polonez nie jeździ w zimie ani na co dzień. Więcej stoi w suchym miejscu.


Ma. Dlatego nie wytrzymałem z nimi nerwowo i wymieniłem na lucasy :P . Od czego mają skorodować, jak jeździsz tylko w suche dni. Po przejeżdżeniu jednej zimy, na wiosnę zaciski trzymają.

Bonifacy - 2018-04-09, 19:23

No to lecimy dalej. Jak wiadomo Wonsky jest debeściak, i jego mafia też :luj: zatem spisuje się elegancko :D

Od zakupu nakręciłem ok. 5000km, wrażenia bardzo pozytywne. Poogarniałem go trochę :D zatem już piszę listę
- hamulce zrobione, nowe przewody gumowe, nowe tarcze, klocki, tłoczki i uszczelnienia w zaciskach, poza tym nowy zacisk lewy przedni (z poprzedniego wypadł klocek, i hamował trąc zaciskiem o tarczę :shock: ), zostały stary typ, bo miałem wszystkie tajle to szkoda, żeby się zmarnowały (jakby mnie wkurzyły za mocno to dam Łukasze :E ),
- moduł, padł GL118, dałem APE05S, też padł, zatem powrót do GL118, ładnie lata
- kopułka skośna, palec i przewody zapłonowe i zielony kabelek - nowe
- mikser LPG, był rurkowy, teraz jest palnikowy / szczelinowy, pełen przelot = oczka po 28mm, poprawa zdecydowana, polecam go!
- nowa szyba przednia (była pęknięta) i narożniki klina
- wymieniłem jeszcze reflektory przednie, są teraz nowe Zelmoty
- nowy wspornik drążków, taki fajny patenciarski, ośka chodzi w stalowych tulejkach, a te są w dużych gumach, które są w (większej niż fabryczna) obudowie
- uzupełniłem brakujący kołpak :P
- na tył wleciała epokowa blenda

Plany na przyszłość
- remont silnika, tzn szlif wału + nowe panewki
- pomarańczowe kierunki
- ogarnąć wgniecenia na błotnikach z lewej strony
- konserwacja podłogi
- nowy olej w moście
- jeeeździć!!! 8) Miło się jeździ, a LPG tylko do tego zachęca :D

A w tą niedzielę Poldek zaliczył swój pierwszy zlot - rozpoczęcie sezonu FSO Pomorze :D

A teraz kilka fotek





c.d.n. :D

Daniel22 - 2018-04-11, 13:41

Wygląda coraz lepiej, fajnie, że go ogarniasz i wąski cieszy :) . Kołpaki się tłuką, czy jeszcze mocowania nie wyrobione i jest cicho? :twisted: Z blendą mu do twarzy. Warto mu jeszcze odświeżyć zderzaki i listwy, ze swojej strony mogę polecić do tego celu cartec vinyl tp-49. Zderzaki idealnie czarne cały czas, a nacierałem je w zimie.

PS. Dopiero zauważyłem - co to za dziwaczny twór z folii amelioniowej pod maską, za parownikiem? :shock:

Bonifacy napisał/a:

- mikser LPG, był rurkowy, teraz jest palnikowy / szczelinowy, pełen przelot = oczka po 28mm, poprawa zdecydowana, polecam go!


To jeszcze wywal tą dziadowską śrubę na wężu i dokup i wrzuć mu staga XL na krokowcu z sondą, dopiero będzie zasuwał 8) Mierzyłeś mu kompresję?

Magneto94 - 2018-04-12, 09:20

Daniel22, Czyli nie tylko ja miałem problem z kołpakami... :E
Bonifacy - 2018-04-12, 12:40

Kołpaki jeszcze ok ;) Zderzaki muszę ogarnąć, zwłaszcza przedni, bo jest zrobiony na wkręty w narożnikach, także muszę znaleźć drugi. A to za parownikiem to jakieś worki zwinięte były, a wewnątrz butelka po wodzie mineralnej z benzyną w środku :E Worki dawno już wylądowały w hasioku, a benzynka w baku. Instalkę kiedyś ( :mrgreen: ) zrobię, komprecha wyszła 2x12; 11,5; 10, także trochę polata, ale warto się rozejrzeć za tłokami na przyszłość.
Bonifacy - 2018-08-23, 19:02


To by było na tyle, Poldek poszedł w dobre ręce, teraz będzie jeździł po Inowrocławiu


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group