.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Silnik z osprzętem i układ przeniesienia napędu - Regulacja dyszą wolnych obrotów.

tomekcvc - 2017-04-04, 22:02
Temat postu: Regulacja dyszą wolnych obrotów.
Sprawa wgląda tak: po złożeniu silnika nie mogłem za nic wyregulować wolnych obrotów, silnik przerywał, kopcił na czarno, zalewał świece itp. Zupełnym przypadkiem delikatnie (dosłownie 1/15 obrotu) poluzowałem dyszę wolnych obrotów i jak ręką odjął. Ma moc, obroty są równe, nie kopci itp. Po odkręceniu odrobinę mocniej momentalnie gaśnie. Męczy mnie jednak sprawa tej dyszy, przecież powinna być wkręcona na max? Podczas schodzenia z obrotów potrafi lekko strzelić z wydechu. Po za tym dźwięk silnika na wolnych jest taki jak by to określić- twardy. Silnik owszem pracuje równo, nie przygasa itp, ale nie jest to taka delikatna praca silnika jak kiedyś. Miał ktoś z Was taką przypadłość? Przy okazji, czy niesprswny akumulator ma wpływ na pracę silnika?
banasiewicz02 - 2017-04-04, 22:07

poluzowując dysze zwiększyłeś ilość paliwa względem powietrza na wolnych i średnich obrotach,wynika więc z tego że bankowo masz gdzieś zasysane lewe powietrze którego ilość rekompensujesz dodatkowym paliwem i silnik wtedy chodzi.Sama dysza wolnych 50tka jest ciut za mała zauważyłem,dlatego za jakiś czas będę pracował nad regulowaną średnicą dyszy wolnych obrotów aby jeszcze lepiej doregulować silnik.
tomekcvc - 2017-04-05, 17:39

To ja już nie mam pomysłu na ten silnik..
Lewe powietrze na przewodach paliwowych może być?

Majonez - 2017-04-05, 20:55

Dysza wolnych obrotów ma być wkręcona do końca, skoro po jej wykręceniu silnik chodzi poprawnie to coś jest nie tak. Rozbierz gaźnik na części pierwsze, wymyj go w benzynie, przedmuchaj wszystkie dysze, sprawdź szczelność pływaka i go wyreguluj. Zwróć uwagę na ośkę przepustnicy czy nie ma luzu, wymień wszystkie uszczelki i oringi .

banasiewicz02 napisał/a:
poluzowując dysze zwiększyłeś ilość paliwa względem powietrza na wolnych i średnich obrotach


Chyba pomyliło ci się z regulacją składu mieszanki, skoro już na starcie kopcił na czarno czyli miał za bogato to jakby było tak jak piszesz to w ogóle by przestał chodzić, bo by dostał jeszcze więcej paliwa .

banasiewicz02 - 2017-04-05, 22:38

Majonez napisał/a:
Dysza wolnych obrotów ma być wkręcona do końca, skoro po jej wykręceniu silnik chodzi poprawnie to coś jest nie tak. Rozbierz gaźnik na części pierwsze, wymyj go w benzynie, przedmuchaj wszystkie dysze, sprawdź szczelność pływaka i go wyreguluj. Zwróć uwagę na ośkę przepustnicy czy nie ma luzu, wymień wszystkie uszczelki i oringi .

banasiewicz02 napisał/a:
poluzowując dysze zwiększyłeś ilość paliwa względem powietrza na wolnych i średnich obrotach


Chyba pomyliło ci się z regulacją składu mieszanki, skoro już na starcie kopcił na czarno czyli miał za bogato to jakby było tak jak piszesz to w ogóle by przestał chodzić, bo by dostał jeszcze więcej paliwa .


przez dyszę wolnych obrotów idzie paliwo na studzienke oraz cały kanał zasilający silnik na wolnych i średnich obrotach przez otwory przejściowe w bocznej ścianie gardzieli. Poluzowując tą dyszę zwiększa się ilość paliwa gdyż paliwo zamiast przepływać przez otwór o średnicy 0.5mm przepływa przez szczelinę między dyszą a mosiężną tulejką uszczelniającą gaźnika. Skoro u niego bez jej wykręcenia silnik nie reaguje na jakiekolwiek regulacje a po jej delikatnym wykręceniu a tym samym wzbogaceniu mieszanki na wolnych i średnich obrotach (czyli przy małych uchyleniach przepustnicy) silnik zaczyna chodzić prawidłowo,to nie ma siły musi brać gdzieś lewe powietrze,lub w samym gaźniku jest nieszczelność.

tomekcvc - 2017-04-05, 23:06

Dzisiaj po raz kolejny rozebrałem gaźnik, wyczyściłem, przedmuchałem, wymieniłem uszczelki itp. I efekt jest cały czas ten sam. Podstawkę pod gaźnik też podmieniałem. Nie wiem już gdzie mam szukać przyczyny i dochodzę do wniosku, że skoro silnik na zimnym i ciepłym odpala od cyknięcia, ma moc, ochoczo wkręca się na obroty, płynnie z nich schodzi, nie przerywa, nie szarpie, nie kopci itp. To tak poprostu zostawie do czasu aż sam przypadkiem znajdę przyczynę. Ew kupię drugiego malucha i będę podmieniał części.
Jeszcze jeden zastanawiający fakt jest taki, że przy wkręconej dyszy na max świece potrafiły się zalać.
Wcześniej wspominałem o dziwnym dźwięku silnika. Pochodzi on z odpowietrzenia/odmy pokrywy zawów, a dokładniej dźwięk idzie do puszki filtra powietrza i tam jest jakby efekt bębna, czyli dźwięk robi się bardziej basowy. Wcześniej chyba tego nie było.

Majonez - 2017-04-05, 23:56

Chyba nie bardzo da się jeździć z lekko odkręconą dyszą, podczas jazdy od wibracji silnika może się wykręcić i wypaść. Stracisz wolne obroty .

banasiewicz02 napisał/a:
Skoro u niego bez jej wykręcenia silnik nie reaguje na jakiekolwiek regulacje a po jej delikatnym wykręceniu a tym samym wzbogaceniu mieszanki na wolnych i średnich obrotach (czyli przy małych uchyleniach przepustnicy) silnik zaczyna chodzić prawidłowo,to nie ma siły musi brać gdzieś lewe powietrze,lub w samym gaźniku jest nieszczelność.


No ok zgoda, ale nadal nie mogę zrozumieć jak to możliwe, skoro na początku silnik ewidentnie zalewa, kopci na czarno ma za bogato itp. po jeszcze dodatkowym wzbogaceniu ( czyli jeszcze więcej paliwa) zaczyna pracować prawidłowo :?: .

banasiewicz02 - 2017-04-06, 08:17

Majonez napisał/a:
Chyba nie bardzo da się jeździć z lekko odkręconą dyszą, podczas jazdy od wibracji silnika może się wykręcić i wypaść. Stracisz wolne obroty .

banasiewicz02 napisał/a:
Skoro u niego bez jej wykręcenia silnik nie reaguje na jakiekolwiek regulacje a po jej delikatnym wykręceniu a tym samym wzbogaceniu mieszanki na wolnych i średnich obrotach (czyli przy małych uchyleniach przepustnicy) silnik zaczyna chodzić prawidłowo,to nie ma siły musi brać gdzieś lewe powietrze,lub w samym gaźniku jest nieszczelność.


No ok zgoda, ale nadal nie mogę zrozumieć jak to możliwe, skoro na początku silnik ewidentnie zalewa, kopci na czarno ma za bogato itp. po jeszcze dodatkowym wzbogaceniu ( czyli jeszcze więcej paliwa) zaczyna pracować prawidłowo :?: .


może mieć tłoczek ssania nieszczelny,i tamtędy mu ciągnie lewe powietrze,lewe powietrze też powoduje,że silnik się potrafi zalewać,kopcić bo wypadają mu zapłony a temperatura spalania na świecy jest nieprawidłowa.

tomekcvc - 2017-04-06, 14:58

Podmieniłem dzisiaj tłoczek, jest tak samo jak było.
tomekcvc - 2017-04-16, 13:09

Zabawy ciąg dalszy.
Zauważyłem niewielki, ale wyczuwalny luz na przepustnicy (ruszając góra dół elementem zaznaczonym na zdjęciu).
Możliwe, żeby tędy zasysał lewe powietrze?
Dodam, że z poluzowaną dyszą jazda na ssaniu jest niemożliwa (gaśnie po wciśnięciu gazu), w trakcie jazdy natomiast jest wszystko ok, powiedziałbym nawet, że jest szybszy od seryjnego malucha.
Odwrotna sytuacja jest jak wkręcę dyszę, na ssaniu normalnie reaguje na gaz, można jechać, bez ssania zaczynają się cyrki.


Fascynat - 2017-04-16, 16:03

Jak masz luz to wymień ośkę na nową (sprawdź wcześniej wymiar, czy nie była wstawiona o większej średnicy) i uszczelniacze. Jak będziesz miał luz na ośce to nigdy nie wyregulujesz, bo raz ustawi się dobrze, raz źle i zgaśnie.
tomekcvc - 2017-04-16, 16:26

Wpadłem na to przy stole, jeszcze nie wypada się ulotnić do garażu :mrgreen:
Zastanawiam się tylko, czy w/w objawy mogą być spowodowane luzem i czy ośką może łapać lewe powietrze?

zolo - 2017-04-16, 16:53

Bez tej obudowy co steruje ssaniem gaźnik tez normalnie pracuje. Ta obudowa z tą dźwigienką potrzebna jest do sterowania trzpieniem ssania, tam jak bedzie nieszczelność na obudowie nie wpływa na działanie silnika.

Ten gaźnik co jest na zdjęciu to twój? Bo już widzę błąd który który uniemożliwi prawidłowe działanie silnika na biegu jałowym i na ssaniu.

tomekcvc - 2017-04-16, 17:07

Mój błąd, chciałem zaznaczyć dzwigienkę od gazu a nie ssania.
Nie mój gaźnik, ale może w moim jest ten sam problem, więc mów :mrgreen:

Grzes - 2017-04-16, 17:28

Zapewnie chodzi o wyrównanie, zalepienie kanałów w górnej części gaźnika
banasiewicz02 - 2017-04-17, 17:42

dokładnie,dysza główna jeszcze ma bezpośredni przelot powietrza,ale kanał wolnych obrotów i kanał ssania już nie. A co do luzu na osi przepustnicy to zazwyczaj gaźniki z niewielkim luzem dają się wyregulować bez problemu.
tomekcvc - 2017-05-04, 13:56

Na tą chwilę wydaje się, że temat jest ogarnięty. Podmieniłem kolejny raz dyszę wolnych obrotów, wkręciłem ją na max, ustawiłem skład mieszanki i jest tak jak być powinno. Jeszcze muszę przetestować w trasie, bo jak do tej pory w trasie musiałem trzymać pedał gazu na max, lub 1/3 żeby nie przerywał, dodatkowo bardzo słabł pod górke.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group