.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Swap - Gaznik z motoru

Bercik80 - 2017-03-30, 17:27
Temat postu: Gaznik z motoru
Witajcie

Zakładał ktoś gaznik z motoru ?

zolo - 2017-03-30, 17:36

Tak, ja
Co chcesz wiedzieć.

Bercik80 - 2017-03-30, 18:11

Jaki wybrac ?
Od czego zacząć ?
No i opowiedz mi o efektach

zolo - 2017-03-30, 19:26

Wiekszosc ma gaźniki z kawasaki ZZR600 i ja tez taki teraz mam. Silniki na gaznikach z motoru szybko sie wkreca na obroty fajnie przyspiesza ale dól ma troszke mulowaty. Do jazdy na codzien jak najbardziej sie nadaje ale spalanie bedzie prawie dwa razy wieksze.

Zacznij od zrobienia kolanka, dorobienia linek i strojenia gaźnika.



Bercik80 - 2017-03-30, 19:58

Wyglada profesjonalnie

Poszukam gaznika na allegro moze cos sie znajdzie.
Kolanko nie problem akurat spawam nierdzewke .
Powiedz mi gdzie dorabiales linki ?
Jaki masz wydech ? sam wszystko dorabiales ?

zolo - 2017-03-30, 20:11

Linki wszystko z roweru. Pancerz na metry linki od przerzutek z roweru tandem (linka od sterowania przepustnica musi być długa ~3m).
Sam wszystko podłączałem, dorabiałem.
Wydech http://obrazki.elektroda...._1414404677.jpg
Patrz w linki w podpisie możesz sobie przejrzej na forum czy na fejku

głodny - 2017-03-30, 20:29

Jaką średnicę przepustnicy i zwężki ma ten gaźnik ?
Czy podwojone spalanie (nich będzie 10L) jest warte dodatkowych 2-3KM ?

zolo - 2017-03-30, 22:25

Srednica gardzieli to 36mm. Gazniki CV nie maja zwężki. Jej role przejmuje przepustnica podciśnieniowa ktora jednoczesnie reguluje przepływ powietrza i paliwa.
https://www.youtube.com/watch?v=wyspAHrMbb8

Czy jest warto taki gaźnik zamontować do seryjnego auta jeżdżącego po drogach publicznych to odpowiedz brzmi nie ale w jednostkach wyczynowych jak najbardziej. Ja moim autkiem nie mam zamiaru startować w żadnych imprezach chce mieć po prostu autko takie bardziej wyczynowe / surowe do przejażdżek niedzielnych spalanie sie nie liczy (kręcą mnie rajdowki :mrgreen: )

Bercik80 - 2017-03-30, 22:35

zolo napisał/a:
Linki wszystko z roweru. Pancerz na metry linki od przerzutek z roweru tandem (linka od sterowania przepustnica musi być długa ~3m).
Sam wszystko podłączałem, dorabiałem.
Wydech http://obrazki.elektroda...._1414404677.jpg
Patrz w linki w podpisie możesz sobie przejrzej na forum czy na fejku


A powiedz mi ile sie wyniosly przerobki zwiazane z gaznikiem
i jaki jest przyrost mocy ? jest duza roznica ?

zolo - 2017-03-30, 22:53

Jak sam ogarniesz temat i wiesz z czy co sie je to przeróbkę zrobisz sobie sam.
Ja wiem co i jak ale nie miałem nerwow z przeróbka iglicy wiec dałem to czlowiekowi ktory ma juz to obcykane i zapłaciłem za to symboliczne 100zl. https://www.facebook.com/patryk.setlak

W gaźniku trzeba dać większa dysze paliwa cos kolo 250 i przerobić iglice. Gaźnik trzeba zamontować pod odpowiednim katem ~45* i ustawić poziom paliwa w komorze pływakowej.

Przyrost mocy to odczucia indywidualne. Nie bylem na hamowni i nie porównywałem gaźników wiec sie nie wypowiem i nie bede ściemniał. Na pewno jest calkiem inna charakterystyka silnika, dźwięk i odczucia z jazdy. Silnik chętniej pracuje na wysokich obrotach jakby ożywa, niskie obroty takie sobie. W końcu to gaznik z motoru gdzie zabawa zaczyna sie przy czerwonym polu obrotomierza. Wskazana krotka skrzynia za która niebawem będę sie rozglądał

głodny - 2017-03-31, 16:41

Warto dodać że aby gaźnik pracował w 100% poprawnie powinien być skierowany w stronę klapy silnika.

W samochodach gaźniki opadowe (i nie tylko) są zwrócone komorą pływakową w stronę jazdy aby przy przyśpieszeniu przelewające się paliwo odpowiednio wzbogacało mieszankę.

Loq94 - 2017-04-03, 13:05

A jak dobiera się szerokość gardzieli? Dlaczego akurat 36mm, a nie 32mm? Mam kawę el250 kręcącą się do 14tyś, to dwa razy tyle co w wysokoobrotowym maluchu, więc i pojemność można by pomnożyć razy 2, wychodzi po 250cm na gaźnik, blisko. Gdzieś czytałem że to się jakość oblicza, ale magii tej nie poznałem?
głodny - 2017-04-03, 13:36

Wszystko zależy od zakresu użytecznych obrotów i zapotrzebowania na powietrze.
W gaźnikach nie tyle gardziel ważna co zwężka, im mniejsza tym lepsze rozpylenie na niższych obrotach. Inna para kaloszy to gaźniki CV jak pisał zolo, tam średnica gardzieli ma znaczenie dość istotne, bo o ile w motocyklu który ma 10-15tyś obr i w tym przedziale generuję moc to maluch nie jest w stanie wytworzyć odpowiedniego podciśnienia w średnim zakresie aby gaźnik dobrze rozpylał. Stąd wymagają przerobienia bądź zastosowania mniejszego gaźnika.

Loq94 - 2017-04-03, 23:04

Więęęc... 32/34mm gaźnik CV powinien być odpowiedni do malacza, zachowując średnie obroty i jako-takie spalanie?
Ciekawi mnie to że el250 mający 125cm na gaźnik i ZRR600 mający 150cm na gaźnik mimo podobnego zakresu obrotów dzieli aż 6mm na gardzieli.

evil1 - 2017-04-13, 09:21

A wynika to z pojemności czyli zapotrzebowania silnika na powietrze. Silnik spalinowy to taka specyficznego rodzaju pompa. Przepustnica o 6mm większa to aż 30% większy przepływ w tym przypadku.

A średnicę optymalnej przepustnicy się liczy się tak, by jej powierzchnia była zbliżona do pola powierzchni otwartego zaworu.
A zakres obrotów w którym to wszystko ma działać reguluje się nie tylko średnicą ale też odległością od zaworu do przepustnicy.
Przydatną wartością w tych obliczeniach jest stała w postaci prędkości dźwięku.
Niskie obroty można też regulować układem wydechowym albo fazując rozrząd.

Loq94 - 2017-04-15, 11:09

Obliczenia długości układu dolotowego jak i wylotowego mam już obcykane, zjawisko falowego poruszania się gazów w tych układach można wykorzystać nie tylko przy 2T, właśnie tylko średnica przepustnicy jest dla mnie zagadką :)

Czy mógłbyś nieco bardziej rozwinąć ten temat? Jeśli oczywiście jest co dodawać ^^

Grzes - 2017-04-15, 11:42

Tak czytam o tych liczeniach itp i chciałbym się czegoś więcej dowiedzieć o tym. Niestety z zawodu uczyłem się informatyka, pracuję na produkcji okien, więc z mechanikom mam tyle styczności co z maluchem w domu. Nie ukrywam, że coraz bardziej mnie to fascynuje i chciałbym poczytać trochę o tym. Są jakieś książki, stronki dla takich amatorów jak ja, gdzie można by trochę poszerzyć wiedzę? Z fizyką, matmą problemów nie miałem to z wzorami jakoś dam sobie radę. Wiem, że czasem taką wiedzę zdobywa się latami, ale kiedyś trzeba zacząć :)
Loq94 - 2017-04-15, 11:56

Wpisz "obliczenia długości układu dolotowego" w szukajkę i czytaj wszystko po kolei, ja tak robiłem. Książkę też jedną kiedyś czytałem, ale nie potrafię sobie przypomnieć jej nazwy, stara była...
Do tego "obliczenia układu wydechowego" i też poczytać, z tego co widzę to pierwszy link jest nawet syty i można się trochę dowiedzieć.
Ogółem wszystko się rozbija o falowanie gazów, które zachowują się jak ciecz (mechanika płynów brr...), jeśli taka fala zbliży się do komory spalania w momencie akurat zamykania zaworu, w środku będzie panowało większe ciśnienie, niż np wtedy, gdy ta fala będzie się cofać.

Grzes - 2017-04-15, 13:36

Raczej wolałem jakaś książkę, sprawdzone źródło. Bo w internetach na forach to różnie bywa, chociaż wzorów raczej nie da się przekręcić :)
głodny - 2017-04-15, 15:40

Nie będę żyła :P

Czesław Kordziński - Zwiększanie osiągów silników ;)

Polecam zacząć od tego, potem resztę pozycji tego autora znajdziecie w google.

Loq94 - 2017-04-15, 15:58

http://cdn13.se.smcloud.n...o-podrozeje.jpg

Piwo dla Ciebie dobry człowieku :D Korzystając z zainteresowania tematem, jaką średnicę ma oryginalny zawór dolotowy i jaka jest średnica jego trzpienia?

Grzes - 2017-04-15, 21:00

głodny napisał/a:
Nie będę żyła :P

Czesław Kordziński - Zwiększanie osiągów silników ;)

Polecam zacząć od tego, potem resztę pozycji tego autora znajdziecie w google.


Nie wiem czy dobrze szukam, ale czy ta książka jest z 1964r, czy to tylko jakieś jej pierwsze wydanie?

zolo - 2017-04-15, 21:15

Loq94 napisał/a:
Korzystając z zainteresowania tematem, jaką średnicę ma oryginalny zawór dolotowy i jaka jest średnica jego trzpienia?

33 / 8

głodny - 2017-04-15, 22:24

Grzes napisał/a:
Nie wiem czy dobrze szukam, ale czy ta książka jest z 1964r, czy to tylko jakieś jej pierwsze wydanie?


Z 1964 jest już 2 wydanie poprawione.

evil1 - 2017-04-16, 09:29

https://nwmobilemechanicdotcom.wordpress.com/mechanic-research-papers/
Tu można policzyć trochę:
https://www.rbracing-rsr.com/runnertorquecalc.html

Tu ogólnie o dolotach , zasady działania
https://www.youtube.com/watch?v=oMjAtDGdWRM

Bardzo dużo kalkulatorów, wszystko można sobie policzyć:
https://www.rbracing-rsr.com/calculations.htm

Tu jest fajna praca z obliczeniami na przykładzie Hondy:
https://www.google.pl/url...usxMgQg&cad=rja
A tu jest dużo matematyki:
https://www.google.pl/url...COL-_vA&cad=rja

Z książek polecam Bell, Corky. Maximum Boost.
Czy to działa? Cały kolektor dolotowy i cały wydech mam policzony w swoim maluchu i charakterystyka jest dokładnie taka jak wskazały obliczenia. Silnik wstaje wtedy kiedy chcę (5000 obr) i moc kończy się prawie przy samym odcięciu (8000obr)

Ogólnie od groma można znaleźć ciekawej wiedzy, szczególnie z Australii i ze Stanów W Polsce często dochodzimy do jakiegoś forum, gdzie jest "wiem ale nie powiem", książki są bardzo stare a nowych się nie pisze, jedynie "poprawia" wydania. OK zasady są niezmienne tak jak prawa fizyki ale w polskiej literaturze już nie poczytamy za wiele o zmiennych długościach dolotu. Albo o płynnie zmieniających się długościach rur dolotowych kolektora ssącego, które to np stosuje Ferrari w LaFerrari.

Serec - 2017-04-16, 12:48

Spoko evil1, przyda sie bo mam w planie w przyszlosci zrobic jakies mocniejsze wolnossace pedzidlo :)
Swoja droga ciekawi mnie jak taki silnik z pomodzonym dolotem zachowywal by sie po dolozeniu turba. Wtedy oczywiscie i niestety odpada temat czterech przepustnic, a zawsze mi sie to podobalo :)

evil1 - 2017-04-19, 08:49

A ja bym wcale nie dyskredytował takiego rozwiązania bo widziałem już kilka turbionych aut z seryjnymi ITB i też się da, tu problemem jest dobranie kształtu kolektora , żeby przypadkiem jednego cylindra nie zagotować z braku równomiernej ilości powietrza. Na pewno jest więcej zawirowań ale jak to w turbieniu, zawsze można dać większy boost :E
Serec - 2017-04-19, 11:06

W sumie to wykonalne moze byc jakby tak glebiej pomyslec tylko wlasnje ksztalt. Przydaloby sie cos takiego podpatrzec zeby takie eksprymenty nie kostowaly zbyt drogo :mrgreen:
evil1 - 2017-04-19, 12:40

Typu silnik 4 cylindrowy HEMI z odłączanym permanentnie 1 cylindrem :E
evil1 - 2017-04-24, 11:21

Na bazie wałka seryjnego wychodzi mi, że maluch posiadający 1 przepustnicę na 1 cylinder powinien mieć jej średnicę na poziomie 23,7mm, czyli 33,5mm dla wspólnej przepustnicy na 2 cylindry. a ta przepustnica najfajniej jakby była od zaworu ssącego oddalona o 69,2cm a że się nie da to może być oddalona o 34,6cm jeśli byśmy chcieli na seryjnym wałku maksymalną moc osiągnąć przy 4500obr :) A jakbyśmy chcieli tą charakterystykę dociągnąć do 5500 to przepustnica na 56 lub 28cm .
nanab - 2017-04-24, 16:18

evil1 napisał/a:
a ta przepustnica najfajniej jakby była od zaworu ssącego oddalona o 69,2cm a że się nie da

Nie da sie w sensie fizycznych wymiarów i miejsc w komorze czy innych problemów(skraplanie się mieszanki na ściankach, za duża pojemność dolotu?)? A gdyby zrobić zawijas? :) Widywałem subwofery gdzie obliczona długość rury br była większa niż najdłuższa ścianka pudła i ludzie robili tunel z zakrętami, działało prawidłowo. Przy okazji w dość prosty sposób można by zrobić z tego dolot o zmiennej geometrii, nawet z płynnie regulowaną długością, coś jak w puzonie :)

Jak obliczasz długość dolotu? Z kalkulatorów nie znalazłem liczących długości a tylko pojemność, w pierwszym linku są opisane wszystkie parametry, ale nie podali wzoru. Kiedy na logikę obliczam długość fali i podstawiam prędkość fali jako prędkość dźwięku w powietrzu to wychodzą mi dziwne rzeczy. Dla 4500rpm 4.5m między zaworem i przepustnicą dla jednej fali, dopiero dla 1/8 fali wychodzą wyniki podobne do Twoich.
Od czego odbija się fala przy max otwartej przepustnicy? Czy długość nie powinna być liczona od filtra powietrza?
Przydało by się zrobić podklejony wątek, bo uzbierało się już sporo wiedzy, przydatnych linków i kalkulatorów, a ciężko znaleźć takie źródła.

evil1 - 2017-04-24, 23:04

Więc tak:
Wyznaczyłem kąt międzyotwarcia zaworów odejmując czas zamknięcia zaworu ssącego od czasu zamknięcia zaworu wydechowego po czym dodałem 180st i wyszedł czas w którym to działanie falowe występuje. Obroty dobieramy dla mocy max czyli to akurat seryjnie 4500 obr/min po czym podzieliłem przez 60 by mieć sekundy. Pomnożyłem przez 360 bo tyle stopni to jeden obrót. Kąt międzyotwarcia zaworów podzieliłem przez powyższą sumę by obliczyc czas w sekundach w którym obróci się rozrząd o obliczony kąt międzyotwarcia. Mnożymy przez 340 bo prędkość dźwięku to 340m/s. I wychodzi nam odległość w metrach by pomnożyć przez 100 by mieć ją w cm. A że właśnie obliczyłem długość od zaworu do końca rury(lub przepustnicy jak kto woli) i spowrotem do zaworu to trzeba tą odległość podzielić przez 2 i wyjdzie odległość na tzw 1 falę:) W skrócie po przekształceniach długość= kąt miedzyotwarcia / obroty * 1416,67. wynik w cm, druga fala.

No a co do długości dolotu i fizycznego jej wykonania to widziałem taki wynalazek oj wiele wiele lat temu bo będzie chyba z 15 w maluchu, gdzie gość w KJSach miał taką rzeźbę, że był lekki zawijas i gaźnik miał gdzieś w okolicach kratki wlotu powietrza. Bardzo wysoko i opadał sobie kolektor aż do samej głowicy i do tego kształt przypominał położoną literę S. Pojęcia nie mam na jakich gratach to był silnik bo w tych czasach byłem z tych tematów cienki jak dupa węża, ale dźwięk pamiętam do dziś, bo miażdzył i jechał jak wściekły. Jeśli się nie mylę to na KJS Brodnica to było.

Kiedyś miałem taki głupi pomysł by coś takiego stworzyć ale moja droga z 2ma cylindrami się skończyła po zmieleniu 5tej skrzyni :E W dupie się poprzewracało i swapa się zachciało. Jak chcesz nanab takie coś ruszyć to pomogę w wykonaniu, bo to ciekawa zabawa może być, gdzieś w garażu mam nawet wydech dla silnika seryjnego robiony na 1 falę, owija miskę i wraca na oryginalne miejsce a drze się jak breda.

Jeśli chodzi o jeszce jeden problem konstrukcyjny to kwestia czasu dolecenia mieszanki paliwowej od gaźnika do komory spalania. W przypadku mojego swapa wykorzystałem przepustnice od CBRki i 40cm od zaworu ma przepustkę. Jak zostawiłem wtryski od CBR przy samych przepustkach to ni cholery nie chciał odpalić, jedynie przy otwartych przepustnicach na maxa zakaszlał wpadał wściekle na obroty i gasł i tym oto sposobem nauczyłem się, że wtryski mają być wycelowane w zawory ssące.

Serec - 2017-04-25, 07:43

evil1, widac ze do klasy matematycznej chodziles :)
evil1 - 2017-04-25, 11:52

To było dawno ale i tak przepraszam :E Jeśli ktoś to zrozumiał to znaczy, że kurs pedagogiczny tez mi się w życiu przydał 8)
nanab - 2017-05-02, 17:04

Ogólnie po przeczytaniu tego i paru tematów które znalazłem w google czuję się jeszcze głupszy niż byłem, więc chyba prawidłowo-zaczynam ogarniać poziom skomplikowania zagadnienia :D

Niestety moja droga z dwoma cylindrami tez się skończyła, właśnie wstawiam R4. Ale tam będę rzeźbił cały wydech i być może część dolotu, więc pomoc na pewno się przyda :)

Myślałem że dolot można interpretować w uproszczeniu jako rurkę z cyklicznie otwierającym się zaworem na jednym końcu i przepustnicę na drugim, więc w moich obliczeniach nie uwzględniłem wpływu zaworu wydechowego. Tylko jak on wpływa na dolot?
evil1 napisał/a:
Jeśli chodzi o jeszce jeden problem konstrukcyjny to kwestia czasu dolecenia mieszanki paliwowej od gaźnika do komory spalania.

Kolejny argument za tym żeby przejść na wtrysk :D
Btw. kojarzysz może malucha "luciferon" "Ognistego Kazimierza"? On ma z 650ccm zrobione coś pod 50 KM i wtrysk na własnym sterowniku na atmedze.

Majonez - 2017-05-02, 19:07

O tego jegomościa chodzi ? https://www.youtube.com/user/MetalRipper650/videos
evil1 - 2017-05-05, 09:17

nanab napisał/a:

Myślałem że dolot można interpretować w uproszczeniu jako rurkę z cyklicznie otwierającym się zaworem na jednym końcu i przepustnicę na drugim, więc w moich obliczeniach nie uwzględniłem wpływu zaworu wydechowego. Tylko jak on wpływa na dolot?


Odpowiedź to mijanka :) Wprowadza "lewe powietrze" i zaburza ten cykl. W układzie wydechu musimy osiągnąć prędkość na tyle dużą, by gaz przepływający cyklicznie dzięki swojej bezwładności poruszał się tak, by wytwarzać za sobą podciśnienie. W układzie ssącym w momencie mijanki tłok jest już w GMP, więc nie ma podciśnienia ani ciśnienia. Zawór wydechowy się zamyka i zanim się zamknie , już otwiera się zawór ssący. Skoro spaliny mają jakąś prędkość jako słup gazu i za nimi wytwarza się podciśnienie to przy jednocześnie otwartych zaworach to podciśnienie zabierze wszystko z komory spalania i trochę powietrza z kanału ssącego. I to jest właśnie wpływ wydechu, bo w Twoim modelu pracy cyklicznie wprowadzasz masę powietrza którą zassał tłok, zakładając , że przestrzeń od przepustnicy do samego cylindra jest szczelnie zamknięta gdzie zassane powietrze w całości zostanie wydmuchane przez wydech w jednym cyklu pracy.

Jak byś się kiedyś w okolicach Torunia kręcił to możesz obejrzeć jak powstaje taki układ dolotu i wydechu bo w tej chwili mam na stole 1.4 16v, który robię na wałkach 270st i 4 przepustnicach :)

nanab napisał/a:

Btw. kojarzysz może malucha "luciferon" "Ognistego Kazimierza"? On ma z 650ccm zrobione coś pod 50 KM i wtrysk na własnym sterowniku na atmedze.


Wątpię żeby miał 50KM. Moc nie wynika jakości podania paliwa. Oczywiście temat bardzo ciekawy. Ja atmegi używam w drukarce 3d.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group