| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Nasze żelaza - '92 Czerwony pocisk
Maro82 - 2017-03-19, 10:23 Temat postu: '92 Czerwony pocisk Witam
Prezentuje wam mój projekt - FSM 126p 1992.
Samochód o równe 10 lat młodszy niż ja, zakupiony w połowie 2015 od sąsiada który był pierwszym właścicielem.
Napalony byłem na to auto od dłuższego czasu ze względu na kolor Rosso Fiam i pewne pochodzenie autka. Auto garażowane, stan dobry +, kilka ognisk korozji, uszkodzenia i otarcia jak przy normalnej eksploatacji, przebieg 70 000, silnik i skrzynia lekko spocona, wnętrze przyzwoite, podłoga i progi - zobaczymy po ściągnięciu konserwacji.
Cel: kompleksowa renowacja i przywrócenie do fabrycznego stanu. Planuję zachować oryginalny silnik i skrzynię ale wszystko się okaże po wymontowaniu i rozebraniu.
Części już są. Po przywiezieniu malca na miejsce prac (ponad 630 km pokonane na lawecie) zabieram się z kumplem do pracy.
na koniec fakturka z polmozbytu w Krośnie na 45 000 000 zł
na taki samochód mogli pozwolić sobie tylko milionerzy
CZESIO1958 - 2017-03-19, 10:31
Czerwone są najszybsze 😈
Powodzenia
romek - 2017-03-19, 10:32
Przyzwoity Jemu nie potrzebna renowacja, tylko kosmetyka
ScreeNDorifto - 2017-03-19, 15:55
Kurde wygląda w porządku. Widzę kierownica od bisa, czyżbyś miał przekładnie listwową ?
Pozdrawiam
Maro82 - 2017-03-19, 16:48
Kierownica faktycznie jak BIS-owska, ale przekładnia ślimakowa.
danielewicz - 2017-03-19, 19:39
| romek napisał/a: | Przyzwoity Jemu nie potrzebna renowacja, tylko kosmetyka |
Dokładnie, szkoda go rozbierać, teraz jest autentyczny.
Gratuluję zakupu!
Maro82 - 2017-03-19, 21:48
Decyzja podjęta. Są chęci i środki.
Kosmetyka nie wchodzi w grę. Nie jestem zwolennikiem zaprawek.
Zobaczymy co powiecie na koniec prac.
Życzcie wytrwałości i cierpliwości.
CZESIO1958 - 2017-03-20, 06:51
Powodzenia 😈
T_NIK - 2017-03-20, 08:31
Wyczyścić z konserwacji, progi czerwone i będzie wymiatał. Proponuję zdjąć do czyszczenia listwy boczne sprawdzić czy pod nimi nie ma niespodzianki ładnie ogarnąć i założyć na czyste auto.
Auto naprawdę ładne wnętrze tez
krzychoo - 2017-03-23, 01:19
Fajny!
Ta kierownica mnie zastanawia, bo takie szły w IV pakiecie (z przekładnią listwową) a na fakturze masz pakiet II (no i sam mówisz, że przekładnia jest ślimakowa). Myślisz, że to przeróbka poprzedniego właściciela, czy można było sobie dokupić samą kierownicę bisowską jako opcję wyposażenia?
Maro82 - 2017-03-23, 08:12
| krzychoo napisał/a: | Fajny!
Ta kierownica mnie zastanawia, bo takie szły w IV pakiecie (z przekładnią listwową) a na fakturze masz pakiet II (no i sam mówisz, że przekładnia jest ślimakowa). Myślisz, że to przeróbka poprzedniego właściciela, czy można było sobie dokupić samą kierownicę bisowską jako opcję wyposażenia? |
To jest oryginał.
Tak to wyszło z fabryki.
Właściciel nic nie przerabiał.
wymiatacz126 - 2017-03-23, 22:32
No masz taki sam wóz jak ja dzisiaj przywiozłem. 9 lat w szopie stał, przebieg 24 tys, czarne blachy i ten zapach w srodku. Lata pełnoletnosci sie przypomniały jak wstawiłem nosa do srodka
Maro82 - 2017-03-24, 14:12
| wymiatacz126 napisał/a: | | No masz taki sam wóz jak ja dzisiaj przywiozłem. 9 lat w szopie stał, przebieg 24 tys, czarne blachy i ten zapach w srodku. Lata pełnoletnosci sie przypomniały jak wstawiłem nosa do srodka |
czerwone są najszybsze...
właśnie go robię więc śledź temat
Maro82 - 2017-03-24, 15:28
Wyjechały już szyby i kilka innych detali.
Jak się spodziewałem podszybia do roboty, ale bez dramatu.
Przód:
i tył:
Progi (pod uszczelką) wyglądają znośnie i tylko widać niewielkie purchy:
Pod listwami i bagażnik igła:
Odkręcona została też przekładnia. Ponieważ luz był już dramatycznie wielki i nie było w niej oleju (chyba od dłuższego czasu) nie regeneruję jej tylko zabieram się za złożenie nowej przekładni:
Podobnie ze zwrotnicami które dziś z wielkim trudem odkręciłem:
Powoli kompletuję też cały układ hamulcowy i kierowniczy oraz zawieszenie:
Zaczynam już ogarniać blacharza i lakiernika aby do jesieni go złożyć
Magneto94 - 2017-03-24, 17:33
dziwne podejście, żeby zmieniać maglownicę na przekładnie.
Maro82 - 2017-03-24, 19:35
oczywiście oryginalnie też była przekładnia
przejęzyczenie
Grzes - 2017-03-24, 19:38
Nie dziwne podejście, tylko złe nazewnictwo
Maro82 - 2017-04-13, 17:33
Korzystając z dobrej pogody trochę podgoniłem robotę.
Wyjechał środek, siedzenia pojechały do Grodziska do obszycia.
Silnik i skrzynia pojechała do rozłożenia, czyszczenia i malowania.
W środku oraz pod spodem pod konserwacją wyjechało kilka dziur. Najgorzej wygląda jedno nadkole oraz wsporniki prowadnic foteli.
Nie ściągałem całości konserwacji bo bardzo dobrze się trzymała. Poczyściłem spód i oczekując na blacharza pomalowałem miejsca które nie będą spawane.
W międzyczasie kupiłem brakujące blachy.
Mając sporo czasu skompletowałem zawieszenie, hamulce i układ kierowniczy.
Przed przywiezieniem do blacharza zdemontuję jeden wahacz i sprężynę aby było miejsca na spawanie.
Maro82 - 2017-05-28, 12:08
podgoniłem trochę robotę
odebrałem samochód od blacharza który wyspawał wszystkie skorodowane elementy:
następnie malec pojechał do lakiernika który przygotowuje go do malowania
lakier pozostawiam w oryginalnym kolorze
przy okazji u lakiernika zobaczyłem jak wygląda pierwsza S-klasa z lat 50-tych przygotowana do lakierowania na białą perłę,
na gotowo warta około pół miliona złotych
odebrałem też silnik i skrzynię od firmy która kompleksowo go odrestaurowała
głowica jedzie do planowania
po pomiarach wymiany wymagają jedynie pierścienie i można go składać
|
|