.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Silnik z osprzętem i układ przeniesienia napędu - Po remoncie wycieka olej ze silnika

Wilk1985 - 2017-03-17, 13:43
Temat postu: Po remoncie wycieka olej ze silnika
Dzien dobry wszyszcy!

Wzoraj bylem pierwsy raz na droge po pelny remont silnika.

Po jakis 10 kilometer widzialem nagle niebieski dym w lusterko wsteczny, zatrzymalem i widzialem ze wszedzie olej cieknie.

Zdjecie tez robilem ;)



Bylem niedaleko mechanik ktory sie dobrze zna na Fiata 500 i wiadomo ze 126p tez, on mi powiedzial ze po kapitalnego remontu nie mozna sir rozpedzic powyzej 60 km/h w pierwsych 1000 kilometer.

Czy to jest prawda? Ja jezdzilem maksimalny 80 km/h

Wszystki usczelki sa wymieniony, caly silnik bylo na nowo robiony przez fachowca. Pytam wam czy 126p jest naprawde tak delikatny? Chetnie uslysze to bo chetnie by wiedzial jak mam sie zachowac jak wszystko bedzie naprawiony.

Dziekuje z gory za odpowiedzi, i zycze wam udanego weekendu.

norek - 2017-03-17, 14:47

Myślę że puściła uszczelka pokrywy zaworów ,była źle założona albo za słabo dokręcona .Tu nie pomogła by wolniejsza jazda ,ta awaria prędzej czy później by wyszła .Umyj silnik , wymień uszczelkę ,Obserwuj gdzie ten olej wycieka. 80 km/h to normalna szybkość na dotarciu o ile wszystko dobrze poskładane.Jaki olej miałeś w silniku ?
CZESIO1958 - 2017-03-17, 14:59

Też obstawiam na uszczelkę pokrywy zaworów.
Trzeba dokładnie sprawdzić stan samej pokrywy
Czy nie są oberwane te wzmocnienia od środka

Majonez - 2017-03-17, 18:26

Nie wiem coście się tak panowie uczepili uszczelki po pokrywą zaworów, przecież gdyby puściła to na głowicy w przetłoczeniach porobiłyby się kałuże od oleju a nie widać żeby była nawet mokra . Jak dla mnie to raczej puścił simmering od strony pokrywy rozrządu, olej sika wtedy po kole pasowym a te podczas pracy razem z paskiem klinowym pięknie go rozbryzguje po całej komorze. Albo został źle nabity albo był kiepskiej jakości (lub została uszkodzona obudowa), miałem taki przypadek, też były wymieniane wszystkie uszczelki a zaraz potem trach i cała komora urzygana, nawet nie było widać do końca skąd leci, później doszedłem że to simmering i miałem wątpliwą przyjemność wymiany tego w trasie .
giannini - 2017-03-17, 18:40

Też na 99% obstawiam uszczelniacz przedni wału. Prawdopodobnie podczas montażu koła pasowego spadła sprężynka z uszczelniacza. Albo kiepski oring pod pokrywką filtra ośrodkowego.
dizzyx - 2017-03-17, 20:13

Majonez napisał/a:
Jak dla mnie to raczej puścił simmering od strony pokrywy rozrządu,

Też tak myślę. Też mi strzelił, po dosłownie chwili cała komora silnika była w oleju...

malan126 - 2017-03-18, 11:48

Mozliwe pęknięcie koła pasowego. Miałem taki problem :)
Wilk1985 - 2017-04-14, 21:36

Faktyczne bylo tego od pokrywce zaworu.

Teraz jest inny typ ktory ma sylikony, powinno sie lepiej trzymac. Mam nadzieje ze tak bo jest lato i mi sie chcem normalnie jezdzic teraz.

Dziekuje za odpowiedzi.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group