.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Nasze żelaza - Fiat 126 ELX Maluch Town '99

romek - 2016-04-03, 23:34
Temat postu: Fiat 126 ELX Maluch Town '99
Witam, witam, od pewnego czasu szukałem malucha... najlepiej Towna w kolorze Pollino Verde. No i dzisiaj taki trafił się na OLXie. Wisiał może 20 minut, potem zadzwoniłem, zwabiony dość ładnymi zdjęciami:







Maluch z przebiegiem 62.000 km, od nowości w rodzinie, użytkował go zmarły dziadek. Ważne opłaty i kolor zwabiły mnie skutecznie. I takim sposobem wybrałem się od małej wioski na Kaszubach...

Po dość długiej podróży byłem na miejscu. Pierwsze co zwróciło uwagę to potworna hałaśliwość tego stworka. Sprzedający twierdził że to luźne opaski tłumika, może i tak. Ogólnie blacharsko nie ma tragedii, choć prawy fotel się nieco zapada.

Mam wrażenie że przepłaciłem , bo z 2000 zł stargowałem do 1750 zl. Jest w nim masa rzeczy do roboty... droga do domu nie była bez przygód.

Maluszek bardzo chce jechać, jest bardzo szybki jak dla mnie. To podkusiło mnie do hm... pewnych szaleństw na lokalnych kaszubskich drogach, łacznie z zapięciem v-maxu. I po 60 km, już w Gdańsku gdy zrzuciłem na luz zajarzyła się kontrolka smarowania.

Okazało się że termostat jest ciągle zamknięty. Przyblokowanie go szmatą załatwiło sprawę.

Jednak niestety przegrzałem silnik i wywaliło olej z głowicy.

Potem na podwórku urwął mi się tłumik.

Ogólnie auto nie jest jakieś tragiczne, ale na pewno mam przy nim dużo do roboty.

-Podłoga prawa strona, konserwacja od nowa
-Kosmetyka, rdza z wierzchu
-Prawa zwrotnica
-Prawy próg
-Tłumik (wymienić)
-Zwalić głowicę i zrobić gumki
-Lizak
-Termostat

Plany? Ogarnąć najważniejsze... i jeździć ;) Póki co jedna fotka z trasy:


lukio - 2016-04-03, 23:37

Z zewnątrz dość ładny no ale chyba trochre dużo dałeś
romek - 2016-04-03, 23:40

Po prawdzie to gdybym go nie przegrzał to byłbym bardzo zadowolony... A tak cóż, nie wierzę że oni nie wiedzieli o zaciętym termostacie :roll: powiedzieliby i byłoby o wiele fajniej. Do tego ten tłumik... przez to teraz nie mogę nawet autem pojechać do znajomych...
lukio - 2016-04-04, 00:00

Wiesz ja jeździłem 5 lat z zaciętym termostatem i nie wiedziałem o tym, a tłumik to często spotykana rzecz przy jakości dzisiejszych zamienników
wojtix - 2016-04-04, 06:08

Jak tylko zabierzesz się za konserwację to z pewnością wyjdą jeszcze większe niespodzianki... Sam się o tym przekonałem ostatnio. Ale jeśli o wszystko zadbasz odpowiednio wcześniej, to na pewno na długie lata Tobie posłuży :)
Mateusz9510 - 2016-04-04, 07:36

Na zdjęciach wygląda fajnie. Faktycznie trochę duża cena wg mnie. Szkoda silnika, ale zrobisz :D
CZESIO1958 - 2016-04-04, 09:59

No to się zaczyna przygoda z maluchem :D
CZESIO1958 - 2016-04-04, 09:59

No to się zaczyna przygoda z maluchem :D
Paweł125/126p - 2016-04-04, 13:21

Bardzo ładna zielona strzała ;)
romek - 2016-04-04, 17:32

Ogólnie to dzisiaj rozebrałem wnętrze i skułem bitgum aby oszacować szkody :D ogólnie to:

-pęka kielich z tyłu
-zapadnięta jedna prowadnica prawego fotela
-dwie ok. 10 cm dziury wzdłuż poprzecznicy
-progi do wymiany
-dziura w nadkolu przy pedale sprzegła











I już się załamałem i chciałem się go pozbywać.. jednak przypomniałem sobie o pewnym człowieku. Facet który zjadł zęby na maluchach ponieważ długo zajmował się ich remontami. O jego umiejętnościach najlepiej jednak świadczy jego piękny FL:



Postanowiłem go odszukać i pojechać do niego. Obejrzał maluszka zarówno od strony blacharskiej, jak i ocenił mechanicznie. Stwierdził ,,jeśli ty się tym martwisz, to chyba nie widziałeś jakie ludzie mi maluchy przyprowadzali'' po czym zgodził się wyspawać mi malucha za bardzo przystępną cenę. Muszę tylko nieco mu w tym pomóc, rozebrać go na tyle ile się da, wstepnie oczyścić rdzę.. ogólnie to zrobię to na dniach, mam nadzieję że wiecej niespodzianek nie wyjdzie...

Fryta96 - 2016-04-04, 19:55

Nie ma tragedii. Zrobisz i będzie służył ;)
Depsu95 - 2016-04-04, 20:42

podloga w dobrym stanie jak na el, u mnie bylo gorzej
romek - 2016-04-04, 22:20

Dzięki za słowa otuchy :) Póki co rozbiórka postępuje, na razie zrobię blachy a potem swoim tempem pierdoły takie jak choćby ta zwrotnica... czeka mnie też remont silnika.

Ogólnie to samochód dużo mówi o swoim właścicielu. Jestem pod wrażeniem jak głeboka musiała być wiara świętej pamięci pierwszego właściciela (urodzonego w 1934). Niedawno zmarł, i rodzina dostała malucha w spadku. Z opowiadań wiem, że był kupiony na kredyt i w sumie kosztował koło 20.000 zł... wcześniej Pan Benedykt, bo tak miał na imię jeździł pomarańczową pierwszą serią, która się rozsypała. Dostałem do niego instrukcję oraz książkę gwarancyjną w oryginalnym etui. Niestety, rachunki zakupu się nie zachowały. W bagażniku (zdrowym!) znajduje się fabryczny lewarek oraz komplet narzędzi (niestety, etui jest połamane).

Tu już u mnie (a jeszcze cały :lol: )













W drodze do domu udało mi się uruchomić tego kaseciaka (obowiązkowo zostaje razem z głośniczkami z tyłu!) i włożyłem kasetę która była w niego wetknięta... Gdy posłuchałem piosenki która na niej była trochę mi się włos na głowie zjeżył, ale w sumie... wzruszające.

https://www.youtube.com/watch?v=ObWpzreCqms

zibi8 - 2016-04-04, 22:38

Gratuluję zakupu.
Ja kupiłem bardzo podobnego i zapłaciłem 100% więcej także nie martw się cena zakupu ,bo to już masz za soba😉.
Teraz powoli ,ale systematycznie działaj i przywracaj do życia swojego fiacika.

romek - 2016-04-04, 22:45

:) Cieszę się przede wszystkim że znam jego historię. I nie kupiłem od handlarza a od rodziny. Teraz pewnie włożę co najmniej drugie tyle w niego, ale myślę że będzie warto. W ogóle muszę pomyśleć nad jakimś schronieniem dla niego.. w grę wchodzi stodoła u dziewczyny :)

Jeszcze jedno... dlaczego właśnie Town SX i Pollino Verde? :D Dlatego:



Takie wspomnienie z dzieciństwa... na zdjęciu maluszek ojca mojej bliskiej przyjaciółki :) Ogólnie mój będzie robiony w ten klimat. Ale dodatki to odległy temat... na początek ogarnąć chociaż blachę a silnik poczeka :)

Dario.G - 2016-04-04, 23:23

Według mnie nie przepłaciłeś. Masz autko z historią, w dodatku taki właśnie jakiego chciałeś. A za takie atuty można dopłacić parę stówek.
Blacharsko nie jest zle. Lakier oryginał?

Szotrab - 2016-04-04, 23:24

Człowiek na pewno był religijny i chwała Mu za to. ...Ogarniesz chłopie i satysfakcja będzie niesamowita ;)
romek - 2016-04-05, 06:43

Dario.G napisał/a:
. Lakier oryginał?


Generalnie chyba tak, choć widać że były np. robione podszybia. Ogólnie na tabliczce jest kolor 306 więc się zgadza. A czy eleganty miały wklejkę z nazwą lakieru pod maską?

Polecacie jakieś maty wygłuszające? Niedrogo, a żeby nie gromadziły wilgoci?

Eryk - 2016-04-05, 07:26

romek napisał/a:
Polecacie jakieś maty wygłuszające? Niedrogo, a żeby nie gromadziły wilgoci?

Jestem u siebie dopiero co po wygłuszeniu wnętrza, więc możesz sobie zobaczyć jak to wygląda w moim temacie ;)

romek - 2016-04-05, 11:43

Hmmm wygląda to imponująco ale mi chodzi raczej tylko o coś co mogłoby zastąpić bitgum pod fotelami :D Pod nogami wyglada on bardzo zdrowo więc tam nie skuwam, chodzi mi tylko o ten kawałek :)
Mateusz9510 - 2016-04-05, 14:36

romek napisał/a:
A czy eleganty miały wklejkę z nazwą lakieru pod maską?

Mam 3 eleganty i żaden nie ma/miał wklejki z kodem lakieru.

romek - 2016-04-05, 19:35

Jako, że praca dzisiaj od 6 do 16, to dzisiaj tylko 3 godziny grzebania. Odkręciłem tylne boczki, wyjąłem pasy bezpieczeństwa (do wymiany lub naprawy), oraz wstępnie oszlifowałem podłogę. Pod pasażerem będzie ona łatana, nie wymieniana i zamierzam zostawić pół podłogi pasażera, zamalować brunoxem, minią oraz akrylem. Dlatego szlifowałem.

Wyszło takie coś, chyba nawet nie ma sensu tego spawać ino zabezpieczyć


Wydmuchane pistoletem :D Mieszanka piachu, rdzy i okruchów bitgumu







Ogólnie to maluch jutro już powinien być gotowy do blacharza


Ten człowiek będzie mi tylko robił spód. To co widać z wierzchu, czyli kosmetykę zrobię sobie sam.

Mam jeszcze pytanie, jak odemontować tą belkę z zagłówkami znad tylnej kanapy?

tomek458 - 2016-04-05, 19:38

Belka z zagłówkami trzyma się na po bokach na śrubach od pasów i na środku jest jedna śruba m8.
lukio - 2016-04-05, 20:02

nie brunox zobacz co się po pewnym czasie dzieje
https://www.youtube.com/watch?v=-4rhOvtwIA8

romek - 2016-04-05, 20:41

O Matko ile to trwa! :shock: W takim razie co polecacie na rdzę?

Małe zakupy :D :D


lukio - 2016-04-05, 20:52

romek napisał/a:
O Matko ile to trwa! :shock: W takim razie co polecacie na rdzę?

Małe zakupy :D :D

Obrazek

Wypiaskować, a i termostat kupiłeś chujowy, mam taki sam i żyje jak chce raz się nie otwiera raz otwarty na maksa i jest za długi, kup mieszkowy.

Depsu95 - 2016-04-05, 20:58

dobrze podłoga wyglada :)
romek - 2016-04-05, 21:01

Ogólnie to myślę żeby wypierdzielić całkowicie termostat... W zimę nie zamierzam tym jeździć więc ogrzewanie nie potrzebne..
r3mix - 2016-04-05, 21:21

romek, zmienisz zdanie, jak będziesz chciał się przejechać w jakąś chłodną wiosenną/jesienną noc ;)
romek - 2016-04-07, 20:07

Wymieniłem tłumik na rzemieślniczy... nie polecam :/ Wymagał przeróbki mocowań do głowicy a i chodzi jakoś dziwnie....
romek - 2016-04-09, 20:07

Dzisiaj nic konkretnego nie zrobiłem, ale na dniach autko jedzie do spawania. Potem tak na szybko lista rzeczy do zrobienia:

-Poprawić wydech a konkretnie jego mocowanie
-Wymiana przepustnicy w gaźniku
-Wymiana lizaka i poduszek w skrzyni
-Wymiana łożysk piast, zastosowanie zestawu naprawczego prawej zwrotnicy
-Oskrobanie wierzchniej rdzy, szpachlowanie, malowanie
-Zmycie dziadkowej konserwacji ze smaru i położenie nowej
-Pranie wnętrza, kosmetyka, poskładanie wszystkiego do kupy

W dalszej perspektywie jest wymontowanie silnika oraz wymiana uszczelek i uszczelniaczy (ew. pierścieni), planowanie głowicy, wymiana rozrządu itp.

Ogólnie to mam już zestaw naprawczy zwrotnicy oraz lizak, muszę zamówić jeszcze kilka rzeczy... Cały ten niewielki remont chciałbym zamknąć w kwocie 1000 zł, wiele rzeczy zrobię sam przy Waszej pomocy :D Poprawki blacharsko-lakiernicze to na dobrą sprawę weekend roboty, konserwacja drugi a wymiana lizaka i poduszek to zrobię któregoś dnia po robocie... gorzej z remontem silnika, tego nie zrobię sam a i zastanawiam się czy w sumie nie pogadać z gościem który mi go będzie spawał czy aby nie zostawić go od razu u niego w tym celu...

A tak przy okazji, dzisiaj zupełnie za darmo wpadł taki gadżet, jeździła w Autosanie H9 :D Co prawda mocno zniszczona, ale wystarczyło umyć CIFem i dla usztywnienia wsadzić do środka plastikową pseudoapteczkę za 5 zł no i jakoś fajnie wygląda :D

Przed:



Po :


romek - 2016-04-11, 18:59

No i dzisiaj Fiacik pojechał do specjalisty :)

Specjalista ma mi go pospawać oraz wymienić łożyska oraz zwrotnicę :)

romek - 2016-04-12, 21:28

To tak wygląda na dzień dzisiejszy:

Prawy próg wspawany, prawa strona podłogi załatana, jak widać każdy ma swoje metody, mój majster na przykład najpierw łapie łatki pchełkami a potem to obspawuje... Progi tak samo, najpierw przymierzone i przyłapane takimi malutkimi wkręcikami, ogólnie wygląda to fajnie... Jestem dobrej mysli :D Ogólnie i tak za X lat wymiana podłogi dlatego to tylko takie doraźne łatanie. Poza tym nie zamierzam tym dużo jeździć i mój maluch nigdy nie będzie idealny...Jeszcze wyskrobię bardziej gumówką tą rdzę, na to pojdzie podkład antykorozyjny Mipy i baranek... Wykończeniem tego wszystkiego zajmę się ja :)

Zostały zamówione łożyska na wszystkie koła. Z ciekawostek mam nowe bębny z przodu :shock: Za to po zdjęciu koła okazało się że jestem niedoszłym samobójcą... No cóż - zwrotnica :E Komplet naprawczy już jest...

Razem z łożyskami jadą do mnie poduchy pod skrzynię




Mateusz9510 - 2016-04-12, 23:05

Szybko działasz :D Tylko dodawaj większe zdjęcia bo na tych mało co widać.
romek - 2016-04-13, 06:55

Spoko, postaram się :) Robię je telefonem i żeby było szybciej przesyłam dziewczynie przez messengera, w potem wchodzę na komputerze w rozmowę i zapisuję na dysk :D

Mam pytanie, ponieważ odbiorę malucha w stanie gołej blachy - czym zabezpieczyć progi? Od środka zamlowałem je podkładem reaktywnym Mipy, jednak na krawędziach aby było łatwiej je spawać zostały gołe. Myślę żeby z wierzchu też dać ten podkład, na zgrzewy pastę uszczelniającą Bolla i na to baranek i lakier. Bardzo mnie nurtuje, jak ogólnie się to robi w fabrykach samochodów? Przecież lakieruje się już pospawane nadwozie, jak więc dotrzeć do wszystkich zakamarków? Oczywiście, do środka zaleję również środek do konserwacji profili zamkniętych, ale czy to wystarczy?

MajkelMoto - 2016-04-14, 17:48

Wygląda na prawde fajnie, wcale nie ma tragedii bo widziałem eleganty w o wiele wiele gorszym stanie :) U mnie na szczęście podłoga zdrowiutka jakimś cudem, chyba przez to że nigdy zimy nie widział mój kaszlak. Twoja jest w stanie poprawnym i do zrobienia. Życzę powodzenia i do zobaczenia bo nie mamy daleko do siebie :)
romek - 2016-04-19, 10:37

Bylem zobaczyć co tam u malucha, i przy okazji zawieźć komplet łożysk piast oraz zestaw naprawczy zwrotnicy, niestety nie zastałem majstra, ale za to jego córka otworzyła mi garaż, powiem tak, ogólnie prace idą do przodu i wygląda to dobrze, cała prawa strona jest już skończona, łatki wspawane i zabezpieczone, próg ładnie wstawiony i oszlifowany, kielich również obspawany... Niestety nie mam zdjęć ale jeśli chodzi o mnie to jestem bardzo zadowolony :) )
romek - 2016-04-28, 20:10

No więc maluch odebrany...

Cóż, chyba jak na robotę za...250 zł :D nie ma aż tragedii... W tej cenie wymienione wszystkie łożyska w kołach i naprawiona zwrotnica.. Lewy próg jednak został, chociaż leci końcówka przy nadkolu tylnym.... Jedyne gdzie mój majster średnio się postarał to nadkole przednie zrobione na.. wkręty :o Od razu wstępnie oszlifowałem łaczenie progu (boję się bardziej) i pomalowałem to podkładem... Przy okazji wyszło brak zabezpieczenia na półosi z jednej strony (teraz to słychać - stukanie, gdy auto jedzie na luzie), uszczelniacze półosi do wymiany... trochę roboty będzie :)


























Grzes - 2016-04-28, 20:26

Ja bym jechał reklamować te łatki na wkręty. Za parę lat będzie jeszcze większa dziura i już nie będzie do czego spawać, czy przykręcać łatek.
danielewicz - 2016-04-28, 20:29

Powiedz kto to robił żebym przypadkiem na niego nie trafił...
romek - 2016-04-28, 20:43

Spokojnie :D to się ogarnie ;D jeśli chodzi o podłogę to tylko to było przyłapywane tymi wkręcikami a potem spawane, jedynie te nadkole... ale ja to se dźwignę ;]
r3mix - 2016-04-28, 20:43

Może i tanio, ale ja bym chyba wolał mieć dziury niż to co teraz. Kto robi blacharkę na wkręty :facepalm:
dizzyx - 2016-04-28, 21:44

Ta blacharka na wkręty to jakaś masakra... przecież tam trzeba ciąć i to sporo, i dopiero wspawać reparaturkę. Nawet wspawywać takich łatek nie ma sensu - uwierz, przerabiałem w innym aucie. To po prostu mija się z celem, bo za pół roku będzie gorzej.
Teraz to nie dość, że blacha poleci dalej, to jeszcze tam gdzie wkręciki zacznie lecieć momentalnie.
A te pozostałe spawy też zeszlifuj porządnie ;) bo na razie kiepsko to widać :P

enter - 2016-04-28, 21:55

Swój chłop :P
romek - 2016-04-28, 22:06

Wiecie co....

To wszystko mnie jakoś zdemotywowało. Zawsze chciałem mieć malucha, ale to wszystko zaczyna mnie przerażać. Utrzymanie dwóch aut ze skromnej pensji nie jest jednak takie łatwe, zwłaszcza że te jedne (maluch) wymaga ciągle czegoś. Wychodzi jednak że wrócę do swojej dawnej pasji - Komarków :) Myślałem że zrobię malucha niewielkim kosztem, wyszło jak widać... Nie mam nawet dla niego garażu.

Dlatego mam jedno pytanie. Ile to wszystko, w stanie takim jak widać jest warte? Przy maluszku zostało w sumie niewiele do roboty - jedyne co na chwilę obecną trzeba kupić to lakier, bałwanki, uszczelniacze półosiek i środkowy drażek kierowniczy, oraz oczywiście włożyć trochę pracy... Silnik co prawda jak napisałem wcześniej - ale nie wykazuje innych objawów. Chodzi jak pszczoła :D

lukio - 2016-04-28, 22:32

Niestety ale w takim stanie jak tysiaka dostaniesz to dużo.
zibi8 - 2016-04-28, 23:37

lukio napisał/a:
Niestety ale w takim stanie jak tysiaka dostaniesz to dużo.


Za apteczke dyche mogę dać...
A tak poważnie, to nie poddawaj się...
Powoli ,powoli i będzie ok.
Jak masz sprzedać za 1000 ,to lepiej jeździć aż się skończy.

romek - 2016-05-03, 10:22

Jednak lecę z tematem.

Nadkole - na dniach będzie spawane tak jak ma być.

Przy okazji wyszło, że mocowanie bałwanka z lewej strony też jest niewesołe, wahacze też tak jakby spod ciemnej gwiazdy...

Ogólnie to malowanie-szpachlowanie. Podłoga od środka obczyszczona i zabezpieczona reaktywnym i zamalowana masą na pędzel Wurtha. Ogniska rdzy z zewnątrz też szczyszczone i zabezpieczone reaktywnym.

Dziś mam w planach dokończenie szpachlowania łaczenia progu. Warto dodać że tak naprawdę uczę się na maluchu. Jutro zawiozę tylną klapę do mieszalni na wzór do lakieru...

Silnika na razie nie tykam. Pali dosłownie na dotyk, mocy ma bardzo dużo... czego chcieć więcej?

Jedno zdjęcie, bo jak sie robi to nie ma czasu:


romek - 2016-05-05, 21:08

Tak to wygląda:







Taki znaleziony dodatek :D Niestety, kupowany był w innym salonie..

romek - 2016-06-12, 11:55

Generalnie można powiedzieć że autko ogarnięte, choć zostało jeszcze dużo, dużo pracy... jest już jednak w takim stanie, że dało się nim pojechać na I Zlot Zabytkowych NOSów - chociaż pojechałem dla niepoznaki jako OLP :D to po prostu blachy które zostały mi po moim pierwszym maluchu, którego kupiłem od kuzyna jako 6-latek... nie miał silnika, ale ile zabawy było! :D Należy jeszcze wymienić wahacze, porządnie zakonserwować podłogę, ogarnąć niewielkie ogniska rdzy pozostałe na zewnątrz, wymienić drążki kierownicze, fotel,itp, itd...














Po zlocie wycieczka do lepszej połówki, lekcja jazdy maluchem, McDonald's i kilka zdjęć:








Depsu95 - 2016-06-12, 14:36

dobrze masz przyklejona listwe na drzwiach, poza tym super woz
MajkelMoto - 2016-06-12, 16:45

To akurat chyba odbicie lustrzane kraweznika a nie listwa :P
dizzyx - 2016-06-12, 17:09

MajkelMoto napisał/a:
To akurat chyba odbicie lustrzane kraweznika a nie listwa

To chyba że wszędzie ze sobą ten krawężnik wozi :E
Co ta listwa tak masakrycznie nalepiona? :P

romek - 2016-06-12, 17:43

Drzwi kierowcy były kiedyś bardzo niechlujnie malowane i ktoś krzywo przykleił, a ja jeszcze się ich nie tykałem. Resztę listew zrywałem, dlatego jest tylko jedna. Muszę kupić komplet i zrobić z tym porządek.
romek - 2016-06-15, 22:32

Dzisiaj trochę doinwestowania i mała awaria :D

Wpadły nowe świece (NGK), olej (Platinum 15W-40 Mineralny), filtry powietrza i paliwa.

Przy wymianie świec trąciłem naruszony kabelek od elektrodyszy i maluch łapał potem samozapłon :mrgreen:

romek - 2016-06-22, 22:55



Mały drive-it-day, nawinięte ponad 100 km i oczywiście pojawia się problem. Gdy autko się toczy, z lewego przedniego koła słychać pisk, gdy przyśpieszam jest to dość głośne stukanie. jakieś propozycje?

Moja lepsza połówka również lubi jeździć maluchem :D :D


romek - 2016-06-23, 17:13



Na złomie za 20 zł, stan prawie idealny (zdjęcie przekłamuje), jedynie jedna dziurka od peta :/

Orion459 - 2016-06-23, 21:49

romek napisał/a:

Gdy autko się toczy, z lewego przedniego koła słychać pisk, gdy przyśpieszam jest to dość głośne stukanie. jakieś propozycje?


podnieś z przodu samochód i poruszaj kołem trzymając góra-dół, a później po bokach i powiedz kiedy ma luz :)

romek - 2016-07-05, 09:26

Naprawione, okazało się że winna była krzywa szczeka hamulcowa... przy okazji wyszło że mam nowe hamulce :o

Ale żeby nie było za pięknie - znowu mi zmieliło prawy zabierak :/ Potem rozbiorę i zobaczę półoś... mam nadzieję że to po prostu wina zabieraka...

romek - 2016-07-05, 21:53

CZEMU, CZEMU CZEMUUUU ?!!?!!1


lukio - 2016-07-05, 22:50

Wzieła i umarła miałem to samo :D
norek - 2016-07-05, 23:06

Gdyby był założony pierścień zabezpieczający , może nie doszło by do tej awarii.
Maverin21 - 2016-07-05, 23:54

Chcesz etui na oryginalne narzędzia ? ;) Pisz pw
romek - 2016-07-06, 08:14

norek napisał/a:
Gdyby był założony pierścień zabezpieczający , może nie doszło by do tej awarii.


Był założony....

romek - 2016-07-22, 12:16

W trakcie oczekiwania na mojego szamana, który wymieni mi półosie, wahacze oraz amortyzatory, ja sobie dłubię z nieco inną motoryzacją, taką jak ta:



Jednak wczoraj poszedłem odpalić malucha i przy okazji nakleiłem listwy (zamienniki), dorzuciłem pasek ANTISTATIK oraz wymieniłem poduszki silnika oraz plecionkę.


romek - 2016-07-22, 16:10

Dziś 6 miesięcy z lepszą połówką i... najlepszy prezent! :D


romek - 2016-07-28, 21:01

Wpadł cepeeniarz na tylną szybę B)


Aron - 2016-07-28, 23:16

Ten cepeeniarz to coś z epoki?
romek - 2016-07-29, 11:11

Te naklejki pochodzą z lat 90. - ta jest dorobioną na podstawie zdjęcia kopią.
romek - 2016-08-07, 12:21




Za 14 zł.

lukio - 2016-08-07, 22:25

Mi foto nie bangla :D
romek - 2016-08-17, 21:28

DZISIEJ NA ZLOMIE DZISIEJ ZLOMIE LUPY ZNAKOMITE
ZIELONY MALUCH W NIM SZYBKI TYLNE CO SA NIEPOBITE
HYC Z TYM DO SKODY I DO WARSZTATU ZAWSZE SIE PRZYDA NAM WIECEJ GRATOW
NATALA SIE WYDZIERA A NIECH JA CHOLERA
SKODA D*** ASFALT OBCIEEERAAAA :luj:

Podobno stal w trawie 10 lat, podlogi, progow, czegokolwiek brak, chyba nigdy nie widzialem bardziej zgnitego fiata. Za 45 zl nabylem;

-Tylne szyby uchylne kompletne
-Przelacznik swiatel (mam z FL)
-Owiewke na drzwi kierowcy (druga byla polamana)
-Ladna nakladke na pedal sprzegla
-Ladna kieszen drzwiowa




A tymczasem maluszek dalej stoi i nie ma komu go naprawic....

Mateusz9510 - 2016-08-17, 21:58

Mogłeś jeszcze zabrać te spinki co się wkłąda w słupek B :)
romek - 2016-08-17, 22:17

Te prostokątne? Zostaly zabrane ;)
romek - 2016-08-23, 15:31

Dzisiaj zdecydowałem sie w końcu przerejestrować malucha.... Mialem szczęście, udalo sie dobrać odpowiednia kombinacje :luj:



Plus do tego OC na 6 miesiecy - 130 zl ;)

Trefl - 2016-08-23, 17:33

Bardzo ładny NOS :)
lukio - 2016-08-23, 21:28

Nitro :E
romek - 2016-09-17, 16:50

W końcu po 2,5 miesiącach stania i oczekiwania postanowiłem jednak poszukać kogoś innego... znalazłem mechanika który za 200 zł wymieni mi półośki. Muszę jeszcze kupić nowe uszczelniacze, i na linkę dziada i do warsztatu :)

Wahacze jednak zostawiam na przyszły sezon. Na razie te muszą przetrzymać.

Grzes - 2016-09-17, 17:08

Nie chcę nic mówić ale za 200zł masz sprawną szczelną skrzynie kpl. Tyle, że musisz ją sam przełożyć.
romek - 2016-09-17, 22:21

Tak, tylko ze uzywana skrzynia w 126 to loteria - moja pracowala poprawnie, nie zgrzytala,ani biegi nie zgrzytaly. Przerabialem to kupujac kartery do Komara 2320 - wg sprzedających wszystko bylo okej, a dopiero trzeci komplet byl zdolny do użytku. Dlatego wole naprawiać ta skrzynie co mam ;)
romek - 2016-09-26, 20:26

Znalazłem w sieci zdjęcie na którym widać trochę mnie w maluchu :lol:



Źródło: www.stalzłom.pl


A mały?... Ktoś ostrzegł mnie przed mechanikiem, w rękach którego maluch mógłby ulec zagładzie :/ I dlatego ojciec kolegi który naprawdę się na tym zna zgodził się mi pomóc, i w ciągu 30 minut obróciliśmy małego na bok, i wymontował i rozebrał skrzynię... dziś byłem jeszcze to umyć, i w środę składanie... W tym sezonie jeszcze kilka poprawek blacharskich, i do stodoły :)

romek - 2016-10-01, 18:37

No i maluch jeździ. Jakoś ;) bowiem sprzęgło jest słabe i zgrzyta przy wrzucaniu 1. No chyba że zrobię to na patencie i najpierw wrzucę na 3 a potem na 1 - wtedy chodzi ładnie.

No ale oczywiście podczas przejażdżki znowu zaczęła odzywać się szczęka hamulcowa i to bardzo...

Jeszcze troche spawania w tym roku i idzie do stodoły, w której miejsce kosztowało mnie pomoc przy wykopkach, pielenie ogródka, zajmowanie się drobiem, bronowanie pola C360 i wiele innych rzeczy :D

Co zrobiłem ostatnio? No, wymiana półosi i uszczelniaczy na nich, lizaka, osłony lizaka, uszczelki pod klawiaturą, regulacja gaźnika, naklejenie listew, wymiana poduszek silnika, amortyzatorów przednich, montaż szyb uchylnych, wymiana klosza tylnego, kieszeni bocznej, pasa bezpieczeństwa, montaż nadkoli plastikowych, wymiana mocowania zapasu, cześciowa konserwacja którą trzeba poprawić, trochę gadżetów: miś panda pod lusterkiem z mojego pierwszego 126p z dzieciństwa, kultowa ramka pod rejestrację AUTO-CASCO BOSS AUTO MOTO SPORT EUROPA ARGO :E , osłonki przeciwsłoneczne w stylu lat 90, jedna owiewka okienna, pasek ANTISTATIK, odboje drzwiowe, wrócły osłony wlotów, kilka naklejek :)

Co zostało? Muszę jutro zobaczyć te szczęki, to priorytet. Potem oddać do spawania , trzeba jeszcze poprawić podłogę, i podczas wywracania na bok pękł spaw progu :/ // no i potem porządna konserwa. Na wiosnę przewiduję wymianę wahaczy, drążka kierowniczego, amorków z tyłu i może sprzęgła.... Będzie też trochę malowania. Polakierowałbym go całego ale najpierw trzeba by go zrobić blacharsko. Nie jest jakiś mocno zgnity, ale przydałoby się wymienić progi, końcówki błotników, podszybie przednie i podłogę...

Tak on wygląda dzisiaj....




Trefl - 2016-10-01, 22:04

Za to ja mam ramkę "ARGO EXCLUSIVE WHEEL COVERS AUTO MOTO SPORT EUROPA THE BEST ARGO. Ten sprzęt przechodzi z auta do auta. Gdy stare auto idzie na sprzedaż, ramka od razu ląduje w nowym wozie. Podobnie jest z radyjkiem BLAUPUNKT czy z gumowymi dywanikami GEYER & HOSAYA. Malec piękny :mrgreen:
romek - 2016-10-02, 19:19

No i zajrzałem a winny byl krzywy bolec w tarczy kotwicznej, przy hamowaniu szczeka stawala krzywo i tarla śruba kola o sprezynke, wszystko byloby cacy ale rozpieprzylem cylinderek i auto nie ma w ogóle hamulców teraz....
romek - 2016-10-03, 21:42

Maluch jeździ, choć trzeba odpowietrzyć heble... do tego pojawiają sie stuki z przegubu i auto ma problemy z paleniem...ajajaj...


a maluch... tak jak poprzednik, zaczyna przeszkadzać sąsiadom :D dziś i wczoraj usłyszałem wiele gróźb, łącznie z tym że maluch zostanie sprawdzony przez straż miejską i odholowany na parking policyjny :lol: i że jestem niewychowany :lol: i że nie udzielam się w społeczność sąsiedzką... ale ćóż jak ktoś ma czas bawić się w wiaty śmietnikowe czy malowanie rynn to jego sprawa, ja wolę pomalować nadkole ;) ogólnie jutro kolejny dzień walki, przewiduje zabawę dalszą z cylinderkiem, wymianę przegubów i pompki paliwa...

romek - 2016-10-05, 11:36

Z hamulcami do poprawki dzisiaj pojechałem do pracy :) Pompka paliwa pracuje dobrze, są problemy nadal z odpaleniem, lubi zgasnąć na skrzyżowaniu jak nie ma ssania (nawet jak jest ciepły). Potem są jaja z odpalaniem, gasną wszystkie kontrolki, a rozrusznik kręci a silnik nie łapie...


Majonez - 2016-10-05, 22:47

Wymień kostkę stacyjki .
lukio - 2016-10-05, 23:52

Majonez, dokładnie, a jak nawet zmostkujesz dwa kable idące do kostki to możesz zobaczyć czy działa
romek - 2016-10-29, 16:27

Dziejsza konserwacja podwozia :)



Przy okazji wystąpiła usterka - zapraszam: http://www.rezerwa126p.pl...p=472430#472430

No i bardzo dobrze też że zrobiłem to właśnie dziś - bowiem gdy już wysmarowałem całe podwozie śmierdzącym Durabitem od którego teraz mnie łeb nawala, zauważyłem że... prawy zabierak trzyma się na dwóch ledwo przykręconych śrubach :shock: natomiast śruby lewego dały się odkręcić ręką... Poszedłem więc na zakładową SKP, pożyczyłem nasadową 13, dokręciłem, w domu wkręciłem jeszcze 2 śruby i jest cacy :)

romek - 2016-11-01, 11:46

Jakieś kur... i złodzieje włamali mi się do malucha :roll:

Stał na podwórku (otwartym) widoczny z drogi... ktoś wykorzystał nie do końca sprawny zamek w drzwiach kierowcy, i wbił się do środka. Jedyne straty to zamoczony fotel kierowcy i wykładzina (pada deszcz) i kaseta-adapter, która jednak leżała w błocie obok auta... co kieruje takimi podludźmi to nie mam pojęcia....

dizzyx - 2016-11-01, 11:48

romek, pewnie się przejechać chcieli, ale albo nie umieli odpalić albo ich ktoś spłoszył... :x
CZESIO1958 - 2016-11-01, 12:11

Gnojki kurde
Zniszczyć zdewastować i tyle. .

nudziarz - 2016-11-01, 13:54

Nie dałeś cukierka to masz psikusa.
MajkelMoto - 2016-11-01, 13:55

Ja nie cierpię, nienawidzę zlodziejstwa, włamywaczy itp. U mnie w domku jeszcze jak nie miałem malucha było kilka włamań do domu, garażu i przez to jestem tak nastawiony do tego że gdybym złapał we własne ręce takiego sku@wiela to bym zakatowal chyba. Najbardziej mnie boli że policja choć mogłaby bo jest wystarczająco śladów nic z tym nie zrobi i tyle. Tragedia. Dlatego ja nie lubię też zostawiać malucha gdzieś na noc na podwórku czy pod jakimś sklepem nawet w dzień jak tracę go z pola widzenia. Życzę dorwania mend.
Depsu95 - 2016-11-01, 18:14

to pewnie jakieś kinder dresy, troche wypili i przyszło mnóstwo super pomysłów
lukio - 2016-11-01, 18:33

trzeba uważać u mnie np jak zamkniesz drzwi kierowcy od zew to jak się szarpnie za klamke to się otwierają a jak od wew to wszystko jest git, dobrze że szkód nie narobili ;)
r3mix - 2016-11-01, 18:50

lukio, muszę sobie zapamiętać, jak będę chciał Cię kiedyś okraść :E

Ja Malucha zamykam zawsze i wszędzie ;)

lukio - 2016-11-01, 19:04

nr3mix, nowy zamek już leży :mrgreen:
romek - 2016-11-06, 21:53

Jeździ, nie psuje sie, dobry z niego dupowozik ;)
romek - 2016-11-13, 17:01

Jako ze w Felicii bardziej skomplikowana usterka, maly dalej krąży i nawija kilometry... Wczoraj dokończyłem konserwę, zostały tylko profile zamkniete... A dzisiaj akurat zaczeli sypac sol.... A, no i wczoraj zerwalem poduszke skrzyni :P





[/list]

romek - 2016-11-19, 13:38

Witam

Dziś w końcu zakończyłem konserwację :) w profile zamknięte władowałem poprzez pistolet z wężykiem 1 litr środka od K2, aż się wylewało wszystkimi otworami :D :D Wcześniej wszystkie nadkola, progi zamalowałem barankiem Bolla, a podwozie - Durabitem od K2 na pędzel. Myślę że jest raczej okej, gdzie była rdza było zdrapane, pomalowane APP R-Stop i podkładem epokydowym Troton, od środka podłoga zamalowana w miejscach rdzy reaktywnym, masą Wurth na spawy oraz 2 warstwy farby olejnej Dekoral :D :D Dodatkowo nowe nadkola plastikowe - powinno być okej :)

Plany na wiosnę:

-wymiana tylnych wahaczy i amortyzatorów
-regeneracja gaźnika, regulacja zaworow
-wymiana rozrządu
-naprawda i odpowietrzenie hamulców
-wymiana sprzęgła
-wymiana drążka środkowego
-wymiana uszczelek drzwiowych i bagażnika
-malowanie błotnika tył lewa strona, drzwi kierowcy od listwy w dół, łączenia progu z prawej strony
-polerka, detailing
-wymiana kostki stacyjki
-montaż chlapaczy z tyłu
-wymiana poduszek skrzyni

romek - 2016-11-28, 20:47

Wczoraj postanowiłem w końcu odstawić zielonego pierdziela na zimowanie, wieczorem troche polatałem bokiem, no a w nocy trochę posypało i z rana taki widok:



Umyłem więc go na bezdotykówce dokąd musiałem dojechać po żywym lodzie, posprzątałem stodołe, przestawiłem Ursusa i maluch ostatecznie zajął swoje miejsce z którego nie wyjedzie do wiosny, Jeszcze tylko troche go nawoskuje, przykryje, zabiorę akumulator i niech stoi. Jakieś jeszcze rady na zimowanie?


Majonez - 2016-11-28, 21:08

Możesz postawić go na kobyłkach, chyba że nie szkoda ci opon.
r3mix - 2016-11-28, 21:34

Zostaw na biegu i nie zaciągaj ręcznego, bo inaczej na wiosnę może być problem ;)
Marko1992 - 2016-11-28, 21:37

A co z mitem ze tarcza sprzęgła się skleja? Bo tez kiedys takie coś słyszałem.
norek - 2016-11-28, 21:51

Nie lepiej przepalić silnik ,ruszyć trochę ,nacisną na hamulec ,Takie cylinderki hamulcowe lubią się zapiekać .
lukio - 2016-11-28, 22:14

norek, Dokładnie to że zimuje nie oznacza żę ma stać do samiutkiej wiosny lepiej go przepalić co jakiś czas ;)
romek - 2016-11-28, 22:22

Dokladnie, raz na jakiś czas go odpalę i przejadę metr do przodu metr do tyłu, dalej sie nie da bo blokuje go Ursus którego uruchomienie to nie taka oczywista sprawa ;D ważne aby mechanizmy sie nie zastaly za bardzo (:
Magneto94 - 2016-11-28, 23:32

no już bez przesady ;) mój maluch stoi 5 lat już w stodole, dwa razy do roku nim wyjadę i nie zastaje :) panowie to nie 10 lat pod chmurą tylko 4 miesiące.
romek - 2016-12-04, 21:25

Zamówiłem za 40 zl cos co niewątpliwie upodobni malucha do egzemplarza który on upamiętnia ;)
norek - 2016-12-04, 22:02

romek, to tanio kupiłeś kołpaki ,ja za swoje zapłaciłem 50zł za szt. :E
Wilk1985 - 2016-12-08, 12:00

CZytalem caly temat, fajnie historia i zdjecie :luj:
romek - 2016-12-14, 20:10

Kolejne akcesoria tuningowe kupione :luj:



W moich rękach bardzo krótko jeździł z firmowym zagłówkiem PKS Ostróda :D

romek - 2017-01-29, 22:59

Fiacik zimuje, czekam na wiosnę to rozpocznę prace, które napisałem wcześniej. Póki co dzisiaj go zapaliłem, oczywiście zapalił na strzała



Przy okazji założyłem kupiony na złomie korek od Cinquecento (było w nim też radio Safari-5, dałem za wszystko 15 zł, ale jako że radio nie działa i nie ta epoka, to najprawdopodobniej skończy w zabytkowym Jelczu PR110D Lux kolegi :D )



Wcześniej wleciały też pokazane pokrowce na zagłówki:



A taki bajer kupiłem okazyjnie za 85 zł (w sklepie :D )



Myślę jeszcze wyszarpać z tego Cinquecento wskaźnik temperatury i założyć czujnik koło termostatu, szukałem kompletu IG ale ceny mnie przeraziły, myślałem chwilę aby wpakować ,,giełdówki'' ale to nie ta epoka (choć wiem że normalne IG też nie występowały w tym roczniku).

ikarusenon - 2017-01-30, 07:09

Były ig elegantowskie te czarne z twardą poduchą i kolorowymi paseczkami przez środek. śmiało możesz takich szukać. :D
romek - 2017-01-30, 09:08

A ja myślałem, że IG skończyły się wraz z modelem EL bez X.
tomek458 - 2017-01-30, 14:22

romek napisał/a:
A ja myślałem, że IG skończyły się wraz z modelem EL bez X.


Bo tak było. Fabrycznie IG montowali do 1996 r.

romek - 2017-01-31, 21:04

Są na złomie felgi FSO ,,Tip-Topy'' z jakimiś oponami spod ciemnej gwiazdy, prostota nieznana, do pomalowania.. chcą 200 zł.. myślałem nad nimi, ale chyba jednak będę wolał opłacić OC :D za rok wyjdzie koło 600 zł... :/
romek - 2017-02-23, 19:02

Ostatnio dużo się mówiło o OC, więc się pochwalę: 683,54 za rok. Ostróda, wiek właściciela 21 lat, prawo jazdy ponad 3 lata, zniżka -60% za bezszkodowość. Agentka znalazła najtańszą ofertę w Hestii.

Z innych ciekawostek, dzisiaj przypadkiem spotkałem właścicielkę pewnego malucha który gnił nieopodal mojego domu, a potem przyjechał do niego pan z HDSem, na pakę go i na złomowisko, gdzie wyszarpałem z niego fotel kierowcy ;) Pani powiedziała, że ten fotel jest ,,szcześliwy'', nie mówiąc jednak dlaczego. Oglądał ktoś może Zmienników? :mrgreen:

norek - 2017-02-23, 19:25

683 zł za 126p ?
romek - 2017-02-23, 19:40

Chyba nie za rower :p
Rampula - 2017-02-23, 19:51

Pewnie masz jakąś zwyżkę za wiek. I po 3 latach juz 60% za bezszkodowość? Szybko
Grzes - 2017-02-23, 20:09

Teraz w niektórych firmach 60% masz po 3 latach i nie ma zwyżki za wiek, a u niektórych musisz opłacać oc 5-6lat i jest, lub niema zwyżki za wiek. Tak samo z szkodami, jedne firmy patrzą 3 lata wstecz, inne 5. Ja opłacając teraz w przeciągu miesiąca 3 malacze płaciłem 75zł(pzu + karta pzmot, rocznik 89), 395zł(mtu, rocznik 93) i 405zł(hdi, rocznik 93, za kontynuację i jako, ze mam tam auto 7 rok to mam w tej cenie assistan i ochronę zniżek), zniżki mam pełne, zwyżki za wiek brak, w 2013 miałem 1 szkodę. Teraz przy liczeniu oc nie liczy się tylko użytkownik, ale też wiek auta(ponoć starsze są droższe)
romek - 2017-03-12, 14:43

Korzystając z ladnej pogody wybrałem sie na mala przejażdżkę po okolicach, wszystko dobrze tylko mocy malo, ale jednak stal dlugo. Wiem, lakier do d*** ale będzie miejscami malowany niech tylko nastanie wiosna na dobre. Wydawalo mi sie ze fotel kierowcy sie zapada, ale szyna siedzi sztywno a mierzylem poziomnica w telefonie i na siedzeniu pokazuje 0 stopni , natomiast na zaglowku juz 3 stopnie, wiec raczej to wina oparcia. Ogolnie nie moge sie doczekac, niebawem bedzie lala. Chce jeszcze go doposażyć w czujnik temperatury oraz skórzaną kierownice ktora juz zamowilem tu na forum.








W planach mam tez garaz dla niego - za 2500 zl jest do wziecia nowy blaszak 4x6m lacznie z dowozem i postawieniem ;)

MajkelMoto - 2017-03-16, 17:23

zdjecia nie dzialaja
romek - 2017-03-16, 19:40

Powinno już być dobrze :) Wziąłem szkraba w końcu do siebie, jak go przegoniłem na ekspresówce to od razu odzyskał wigor, pracuje wzorowo, ale graty kupione i będziemy działać :D


Sprzęgło jest Statim, ale tylko tarcza i łożysko, docisk kupiłem oryginalny nowy Brevet. Ogólnie jak ktoś chce kupić części nie tylko do malucha to polecam https://tomczesci.pl/, chyba nie ma w necie lepszego sklepu.


Kierownica skórzana z CC Sporting od @bambo ale nie wiem czy wpadnie na stałe, muszę przymierzyć, pojeździć z tym i zobaczyć jak będzie wyglądać, kupiłem bo cena była bardzo przystępna i nie żałuję, dzięki bambo :)

nudziarz - 2017-03-16, 20:22

Te błotochrony to dziadostwo, u mnie tylne nijak nie pasowały. Ciekawe jak to będzie u ciebie, nie zapomnij o zdjęciach :D
romek - 2017-03-16, 20:55

No właśnie słyszałem że nieważne jak je założysz to i tak są krzywo, ale raczej gumowych z logo FSM nie założę :D tylko szkoda bo szukałem takich z napisem 126 el
MajkelMoto - 2017-03-16, 21:45

Ja właśnie będę zmieniał Chlapacze na te z fla fsm, te elegantowskie to plastikowy twardy badziew. Zbiera mnóstwo brudu między szczelina chlapacza. Plus taki ze jako chlapacz działa, wykonanie tragedia. Jak będę miał te fsm to za darmo swoje mogę oddać.
romek - 2017-03-18, 15:46

Patrzę za okno, widzę znowu Twój samotny wzrok..


Specjalnie dzisiaj zamieniłem się na soboty w pracy, aby przygotować malucha do dalszych prac. Trzeba jeszcze trochę podspawać spód, bo na jesieni olalem to że w tylnej części pomiedzy progami a podłogą jest słabo, i jak się to obspawa to będzie już na serio dobrze.
Progi są w stanie na 4+ (lewy zewnętrzny jest tylko wgnieciony, prawy jest nowy, natomiast wewnętrzne z zewnątrz dzwon, w środku tylko mikrokropki rdzy, podłoga załatana, podłoga bagażnika na 5, podłużnice na 6, mocowania wahaczy tył na 6, belka resora na 6, mocowania wahaczy przód na 4, belka tylna na 6, pod tylnym zderzakiem na 4 a resztę widać :D
No i jeszcze raz go zakonserwuje - użyję środków Valvoline, ponieważ słyszałem o nich wiele dobrego i podobno wstrzykniete w progi niwelują rozpoczętą korozję. Ale dzisiaj padało, więc wymieniłem tylko podpsuty pstryczek świateł z FLa na prawie nówkę elegantowski który znalazłem u siebie w ogrodowej szopie :D

To co mam do spawania zaznaczyłem na zdjęciu z neta + chce wstawić nowe mocowania lewarka i dorobić wzmocnienia wzdłuż progów




Wspomniany pstryczek, mała rzecz a cieszy :D



Maluch dziś posłużył jako źródło prądu, prosta konstrukcja pali od pierwszego :D


romek - 2017-03-30, 15:12

Wczoraj odebrałem malucha od mechanika... w kwocie 300 zł mam wymienione wahacze, amortyzatory tylne, sprzęgło (nigdy nie kupujcie łożyska oporowego od Statima), przeguby, drążek środkowy i zrobione hamulce. Dalsza część prac należy do mnie. Wcześniej na jesieni pisałem że oddałem malucha do wyspawania podłogi (robił mi to zupełnie ktoś inny), i wtedy nie wiedziałem że silikon którego on użył do uszczelnienia spawów to coś złego.. :roll: Niedawno wyczytałem że silikon powoduje korozję i to prawda :luj: silikonem można uszczelnić kibel a nie samochód!!! Taki widok zastałem po mozolnym wydłubywaniu silikonu:



Oczyściłem to druciakiem na wiertarkę, rzuciłem odrdzewiacz Mipy i pomalowałem podkładem tlenkowym, jak wyschnie to dam masę na spawy Wurth i jeszcze raz przeciągnę całą podłogę farbą olejną.

Do tego obniżyłem trochę pedał hamulca na czujniku, zerwałem listwy boczne (przygotowanie do malowania boku) i w końcu założyłem upragnioną zapalniczkę :luj:



Nienawidzę robić czegokolwiek przy elektryce w samochodzie, najpierw jak ją podłaczyłem to działała tylko przy wyłaczonych światłach, a potem myślałem że spaliłem radio :facepalm: Nie mam pojęcia co się stało, ale włączyłem radio i chciałem zmierzyć napięcie w gniazdku, zrobiłem zwracie, radio przestał grać, bezpiecznik niby ok, napięcie było na gniazdku jak i na wtyczce od radia, wymieniłem bezpiecznik i wszystko działa. PS. Jaki powinienem dać bezpiecznik do zasilania radia i zapalniczki? jak nie było zapalniczki był tam 7,5 A.

A przy okazji dokładnie obejrzałem spód, podniosłem malucha na lewarku - mocowania jednak są okej, i przekonałem się że otwory w okolicach tych mocowań są fabryczne, więc lekko żre tylko przy tylnych nadkolach :D mam (prawie) zdrowego eleganta : :luj: :luj:

krzychoo - 2017-03-31, 00:04

Wiem co czujesz z tym pstryczkiem. Jak sobie wymieniłem niepasujący FL-owski od dmuchawy na taki jak należy, to się normalnie zrobiło nie to samo auto! ;)
Oraz propsuję radio, idealnie stylem pasuje do Eleganta.

romek - 2017-04-01, 18:47

Pomalowałem na gotowo podłogę od środka i przy tym zauważyłem, że na łączeniu podłogi z nadkolem jest coś dziwnego.. chwila drapania śrubokrętem i okazało się że tam wilgoć i rudo :/ Na szczęście do dziury jeszcze daleko, więc zaleczyłem to chyba najlepiej jak się dało: z wierzchu zdrapane ile się dało, odrdzewiacz Mipy i podkład epoksydowy, jutro trysnę drugą warstwę i zagumuję. A tak się cieszyłem że mój jest zdrowy jak dzwon w tym miejscu... No ale przy solidnej konserwacji nie powinno wyjść ładnych parę lat ;)



Nowy pasek Gates, stary prawie nie miał zębów



Ma ktoś pomysł jak odkręcić taką antenkę? Na razie tylko ściągnałem tą gumę :E


Majonez - 2017-04-01, 19:21

Masz tam przecie elegancką nakrętkę, z drugiej strony podszybia jest pewnie kolejna .
romek - 2017-04-01, 22:37

Heh próbowałem, i nie ma... jutro będę się dalej bawił :D Ogólnie mam deadline do 22 kwietnia bo jest II Warmiński Spot 126p i chciałbym pojechać ale póki co robota w proszku... dzisiaj chyba nie zasnę przez tą rdzę przy nadkolach, ale dobrze że zainterweniowałem póki nie było za późno :E
romek - 2017-04-03, 20:44

Rok temu o tej porze wracałem świeżo kupionym maluchem do domu...

Od tamtego czasu w moich rękach fiacik przejechał trochę ponad 2000 km.

Zrobiłem dużo, i końca nie widać..

Będę go malował całego od przetłoczenia w dół, niestety na podwórku, dzisiaj trochę porobiłem i rozciąłem tą antenę, okazało się że pod spodem nie jest aż tak źle, zabezpieczyłem to. I zaprowadzilem malucha na kanał, będę się bawił w odrdzewiania i konserwacje wszystko od nowa. Znowu zgrzyta jak wrzucam jedynkę, trzeba chyba podciągnąć sprzęgło, coś zaczęło stukać na dziurach z tyłu, ale to może klamoty nawalone na tylną półkę. W dodatku pospiesznie montując fotel kierowcy pokrzywiłem jego prowadnice... Jutro zaczynam walkę pt. konserwacja..

romek - 2017-04-04, 20:14

Konserwacja rozpoczęta. Podloga trzyma sie bardzo dobrze. Nadkola z przodu również sa w miare okej. Najgorzej wspomniane okolice tylnych nadkoli. Nie mam możliwości tego pospawac, zreszta dostęp tam jest mocno utrudniony przez wahacze wiec dziury zatkalem szklarniowym kitem miniowym. Wiem ze druciarstwo ale zobaczymy czy te rozwiązanie da rade. Ale powinno dac- poprzedni wlasciciel zastosowal w jednym miejscu podobne rozwiazanie i kit siedzial na miejscu czyli dziura sie nie powiekszala :twisted: Jeszcze na domiar złego przy wypychywaniu z garażu obilem drzwi kierowcy...
romek - 2017-04-07, 20:21

Zaraz kończę remont, tylko się pomaluję!






Zrobiłem co się dało, na baranka rzuciłem bezbarwny, dziury były od spodu przy końcach progów i tylne końcówki błotnika (ale nie za dużo) to dziury zatkałem kitem miniowym, druciarstwo, ale powinno wytrzymać. Jak to powiedział pan Staś (bardzo miły człowiek który pozwala mi robić w swoim garażu i służy doświadczeniem, bowiem malucha zna na pamięć) on jest w zbyt dobrym stanie jak na eleganta :mrgreen: Myślę, czy na spot 22 kwietnia nie jechać nim tak jak jest - taki rat style ;)

Pytanie techniczne: wymienione sprzęgło (tarcza, docisk) i zgrzyta jedynka i wsteczny ale tylko jak się rozgrzeje, jak jest zimny problemu nie ma. Jak jest ciepły żeby nie zazgrzytało, muszę najpierw wrzucić tak jakby na 2 a potem na 1. Podciągałem sprzęgło, ale nic nie dało.


Antenę rozciąłem, nie było aż tak źle więc zabezpieczyłem to



Przymierzałem i na to miejsce ładnie siądzie fabryczna antenka ze Skody Felicii, będzie wyglądać lepiej niż tamto odstające dildo


Szukam użyanych drzwi, te uszkodziłem wypychając malca z garażu, próbowałem szpachlować ale to bez sensu więc nawet się nie przejąłem tym że zapaćkałem je baranem



Niech żyje nam Rezerwa!

[/i]

romek - 2017-04-22, 20:42

Dzisiaj maluch zaliczył II Warmiński Spot Fiata 126p, przejechał od cholery kilometrów kręcąc się przy okazji po Olsztynie. Wcześniej zaliczyłem badanie techniczne, jest dobrze ;) Po drodze wstąpiłem na szrot gdzie znalazłem bliźniaczego malucha, chciałem pas bezpieczeństwa, uszczelki drzwiowe i gaźnik. Do gaźnika nie było dostępu, więc chcialem tylko pas i uszczelki. Krzyknęli 70 złotych :facepalm: dałem typowi 5 zł na piwo i wziąłem sobie tylko listewkę która trzymała podsufitkę bo nigdzie nie mogłem u siebie znaleźć odpowiedniej. Na spocie było bardzo fajnie, było sporo maluszków, fajni ludzie, atmosfera i w ogóle, dostaliśmy imienne podziękowanie (byłem z dziewczyną), potem chciałem jeszcze zajechać do 126p Pub ale zauważyłem że nie działa kontrolka od ładowania, okazało się że w ogóle nie ma ładowania, nie wiem co może być :roll: i musiałem spieprzać do domu bez świateł póki widno, problem opisałem w dziale warsztatowym. Na spocie udało mi się kupić daszek przeciwsłoneczny z lusterkiem, kolejny element układanki wyposażeniowej :D

Tak się prezentuje mój maluch w nowym wydaniu:






Na czarnej blaszce ;)


A tak było na spocie:






Włoski maluch z 1973, od którego nie mogłem oderwać oczu


Ten brązowy wygrał statuetkę na najładniejszy oryginał zlotu


A ten na największego złomka, zdjęcie nie oddaje stopnia jego zgnicia, ale jak pamiętam jeszcze przed zimą wyglądał w miarę ok :E


danielewicz - 2017-04-24, 08:59

Ten brązowy był też wczoraj na rozpoczęciu sezonu w Trójmieście

romek - 2017-04-24, 13:40

Skóra w aucie to +100 do cebulowego prestiżu więc założyłem kierownicę od CC Sporting którą odświeżył mi tata :D




Oraz daszek z lusterkiem :) teraz Fiacik jest doposażony już ponad serię, mógłbym dorzucić jeszcze licznik z przebiegiem dziennym ale jako że w tym roczniku nie występował, to nie będzie :D



Wczoraj naprawiłem ładowanie, kluczyk 7mm, dwie śrubki, cztery wsuwki i okazało się że to tylko szczotki się zawiesiły :)

Maverin21 - 2017-04-24, 13:45

Hmm czy aby napewno w elegantach był daszek z lusterkiem ?
romek - 2017-05-01, 23:21

Majówkowo :) )


romek - 2017-05-14, 21:21

Weekend poświęciłem maluchowi, doszły nowe wycieraczki szyby, jedno nowe nadkole, ana tylną klapę emblemat SX oraz dwa odblaski w kształcie łapek - spodobały mi się na złomie, bo wzorzec ze starego zdjęcia miał na tylnej szybie dwie naklejki reklamowe sieci Heyah - nawiązanie :) No i przede wszystkim trochę go pomalowałem aby nie straszył podkładem, akryl w sprayu dorobiony na wzór za 45 zł i wyszło nawet ładnie, tylko na lewym błotniku wyszła straszna mora, ale to raczej wina złego odtłuszczenia. Cieszę się bo udało mi się uratować uszkodzone drzwi. Jutro muszę przelecieć się na złom znaleźć nową antenkę bo tamtej ukręciłem gwint, i z jakiegoś Cinquecento wyszarpać kierunkowskaz. Tak to wszystko okej, tylko nie mam świateł krótkich i długich, tylko pozycje i ,,błysk'', obstawiam pająk. W przyszły weekend przed maluchem dwa zloty, jeden w Stegnie, a drugi w Brodnicy, chyba da radę :)



romek - 2017-05-19, 22:18

Założyłem kaczy kuper i pojechałem zatankować przed trasą do Stegny... i bardzo dobrze że to zrobiłem! Pod CPN przerkęcam kluczyk no kur... znów kontrolka ładowania się nie świeci. Uznałem więc że te szczotki są niepewne i zadzwoniłem do mojego mechanika żeby mnie poratował, dał mi jakieś inne szczotki ale nic nie pomogło.. włożyłem więc swoje i po konsultacji z nim w jego garażu znalazłem jakiś stary regulator napięcia, podpiąłem na próbę i działa.. Jako że nie miałem czasu na normalną wymianę, przykręcilem go jedną śrubą do obudowy alternatora aby tylko łapał masę... Przejechałem się jeszcze raz, stanąłem pod przejazdem (moje miasto jest takie dziwne że dzielą je na pół tory kolejowe :D ) zagadali mnie jacyś goście z BMW i grupka gimnazjalistów :D Zdecydowanie to już ten czas, gdy nawet 18 letni maluch w średnim stanie stał się czymś niespotykanym :D
CZESIO1958 - 2017-05-20, 06:03

Maluch robi wrażenie
Nie szybkością.
Nie kształtami
A tym że jest 😈
A takie awarie będą się zdarzać

romek - 2017-05-20, 21:56

Dojechaliśmy do Stegny (110 km w jedną stronę) i to nawet bezawaryjnie, nie licząc tego że przed wyjazdem zauważyłem że cieknie mi zbiornik na zgrzewie, ale wyjeździłem do połowy i już nie leci :D Oczywiście zlot bardzo fajny, bardzo dużo maluchów i wszelakich innych pojazdów, maluch i ja załapaliśmy się na fotkę z Patrykiem Mikiciukiem, i dostałem również autograf, więc wartość pojazdu wzrasta o 300% :D






Muszę kupić nowe listwy bo te już nie wyglądają dobrze :/

Szeryf-mib - 2017-05-21, 01:06

tez mialem byc w stegnie ale nie zdozylem zlozyc mojego malucha hmm
romek - 2017-05-21, 21:56

Brodnica zdobyta, w weekend pękło koło 370 kilometrów, i bezawaryjnie :D tylko w drodze powrotnej zauważyłem że przy szybkim skręcie w lewo prawe koło ociera o plastikowe nadkole, i po przyjrzeniu wydaje mi się że prawe koło jest jakby wysunięte lekko do przodu względem lewego, to możliwe :shock: próbowałem mierzyć miarką ale to bez sensu, a może po prostu to wina zderzaka? Maluch kiedyś był walnięty ale lewym przodem, ma wymieniany błotnik lewy... W Brodnicy też było fajnie, okazuje się że dzięki rezerwie maluch jest już dość znany na internetach, dwóch w tym @Szotrab skojarzyło go z forum, były ciekawe maluchy, w tym wrzos, niezgnite '95 :E i SAM robiony na wzór Colo. Ciekawostka - na zlocie w charakterze uczestników pojawiły się dwa Cinquecento. Ostatnio gdy widziałem na złomie Cinquecento z 1991 przypomniałem sobie, jak kiedyś leżała na złomie pierwsza seria 126p i było to normalne... Mówię wam, to ostatni dzwonek żeby kupić Cinquecento, zanim będą chodzić po 10k na OLX #jedynetakie #dla konesera #kjsbambinoobrsm





Koledzy pomogli mi trafić na miejsce



Bardzo ładny inwalida


Wrzosik i reszta



Samochód COLOpodobny



Kolega który stał obok, super odbajerzona fura



Moją dziewczynę jednak bardziej urzekła Wołga



Przyszły klasyk




No i wracamy, postój na poboczu, aby zrobić fotkę...



...parkingu policyjnego



Po drodze zajechaliśmy do Lubawy, gdzie spotkaliśmy bliźniaka tylko że uboższego... wisiała kartka że na handel, ale 2500 zł za podłogę łataną wkrętami to zbyt wysoka cena.


Szotrab - 2017-05-26, 22:06

Pięknie :-) ...parking policyjny ciekawy, ciekawe kiedy będą je złomować? Pozdrawiam kolegę.
luk112 - 2017-05-27, 22:39

romek, widzę, że się załapałem na zdjęciu w czerwonym Cieniasie. :D To ja, ten od czerwonego Cieniasa, rozmawiałem z Tobą. :P
Jeden i drugi Cienias są z 1996 roku. :D Young'i na Aisan'ie. :D Rok temu był tylko jeden (z tego co się dowiedziałem od właściciela tego drugiego).
Już teraz powoli robi się ciężko z Cinquecento Sporting, bo Young'ów jest JESZCZE dosyć sporo.
PS. Na żywo Twój Maluch wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach. :>

romek - 2017-05-28, 12:29

Dziękuję za miłe słowo :D
Ziółas - 2017-05-28, 15:16

Widzę maluszkiem robisz troszke km po zlotach :) a ja znowu przegapiłem zlot w nazwijmy to okolicy.....
cienki fakt staje sie klasykiem możemy sie śmiać ale spójrzecie co było np. z gofrem II, albo znajdzcie kadetta E gdzieś na aukcji wymarł jak to opel, kiedys wart grosze dziś rzadki egzemplarz.

romek - 2017-06-03, 23:15

Kiedyś za kilka złotych kupiłem buteleczkę K2 Motofix, wypolerowałem nim malucha, Skodę Felicię i jeszcze dużo zostało więc wczoraj przeleciałem jeszcze raz na szybko malucha. Pojechałem pobłyszczeć lakierem na mieście :E i zabrałem dziewczynę na randkę. Był już wieczór, i w restauracji mówię:

-Jest jutro fajny spot w Warszawie
-No to jedziemy!


No i pojechaliśmy, jedyne przygotowanie to sprawdzenie płynów, naciągu paska, wrzucenie do malucha kombinerek, izolacji i trytek :D i rura 220 kilometrów w jedną stronę. Maluch bardzo mile mnie zaskoczył. Nie tylko spalaniem w trasie na poziomie 5,5 litra na 100 km ale też tym że praktycznie trasa obyła się bez żadnych problemów, nie licząc tego iż nagle zepsuło się radio, i złapałem gumę :mrgreen: Na szczęście w bagażniku czekały na tą okoliczność koło zapasowe i fabryczny lewarek, chwila moment i po problemie. Warto jeszcze dodać, że w drodze powrotnej przez około 130 km wieźliśmy parę autostopowiczów z dość pokaźnymi tobołami i ukulele, byli bardzo zadowoleni :D Na spocie startowałem w próbie sprawnościowej, ale pomyliłem pachołki i się zdyskwalifikowałem, myślałem o nagrodzie za najdłuższy dystans, ale był ktoś z Zamościa, jednak w konkurencji wiedzy o historii Fiata 126p jako jedyny zakreśliłem wszystkie poprawne odpowiedzi i dostałem dyplom, model Welly i książkę Podbielskiego ;)












Kilka strzałów mojego






:luj:

[/i]

romek - 2017-06-04, 11:10

Niestety, wygląda na to że moje kasetowe radio wyzionęło ducha... Próbowałem podłączyć Safari 5 i te chociaż szumi, tamte nic.. Póki co wstawiłem oryginalną zaślepkę i szukam czegoś innego.

Po trasie (gdzie było to około 450 km) z bagnetu ubyło mi około 5 mm oleju. To dużo?

MajkelMoto - 2017-06-04, 11:33

Może gdzieś wyciek jest prędzej? Mi od wymiany do wymiany nic nie ubywa.
Szeryf-mib - 2017-06-04, 12:30

Śledzę z uwagą twojego posta , miło popatrzeć na takiego samego malucha co ja mam żeby było ciekawiej mam też felke.Fajnie że wrzucasz dużo fotek miło jest popatrzeć na takie fajne wyprawy maluszkiem na zloty. Życzę bezawaryjnosci kolego
r3mix - 2017-06-04, 12:53

romek, a mocno go piłowałeś na obrotach? Jak jechałeś spokojnie, to trochę dużo.
Że też Ci się chce tyle po tych zlotach jeździć :P

romek - 2017-06-04, 13:31

No raczej jechałem spokojnie, ze stałą prędkością koło 80 km/h. Faktem jest że cieknie z osłon popychaczy, ale czy to nie jest trochę za dużo i tak? No po zlotach lubię jeździć, taka forma odpoczynku :D
Szeryf-mib - 2017-06-04, 16:02

Jak skończę mojego malczaka to też mam taki plan.
Piter7391 - 2017-06-04, 16:43

Wedlug ksiazki standardowy ubytek oleju to 0,5-0,7 litra na 1000km.
Zalezy jeszcze jaki przebieg ma silnik i jak bardzo z niego cieknie.

A co do tematu zlotow, to fajnie ze tak smigasz, ja jak juz zrobie wszystko co mam zaplanowane przy swoim bolidzie to bede staral sie zjezdzic jak najwiecej spotow/zlotow itp.

Szeryf-mib - 2017-06-04, 17:19

Romek a z kont jesteś? I jaki masz motor w feli ? Jestes może w klubie skodovka ?
romek - 2017-06-04, 21:02

Nooo, moja Skoda to rzadka wersja Sport Line :D motor standard - 1.3 MPI 68 KM. Muszę się nieco zaopiekować, bo jak widać nie wygląda zbyt dobrze, za to blacha jak na Felicię zdrowa (dziur nie ma, natomiast trzeba powalczyć trochę druciakiem pod spodem) i mechanika też dobrze pracuje ;) Kiedyś miałem konto na www.skodafelicia.pl, nawet gdzieś tam jest mój temat. W ogóle wcześniej też miałem Felicię - zieloną, sprzed lifta :)




Aby uzupełnić poziom oleju, musiałem dolać go ok. pół litra. Silnik nie kopci na żaden kolor, więc raczej oleju nie przepala. Musi gdzieś być wyciek..


Sprawdziłem Safari jeszcze w innym miejscu, używając dziewczyny jako anteny i jakąś falę złapało :D Mam tylko wątpliwości, czy to pasuje do eleganta...


Szeryf-mib - 2017-06-04, 21:43

ja tez mam Sport Line tylko ze silnik 1,6 juz vw w kolorze zielonym ciemnym wspomaganie welurowa tapicerka szyber dach eguulowany fotel kierowcy gora dol poduszka powietrzna itd .wszystko w standardzie . Wczesniej mialem 2 z silnikiem 1,3 mpi i tez nie nazekalem najepierw czerwona pozniej niebieska ale przemalowalem ja na czarno.Nie brudzi ci sie zolta tapicerka ? :) pod spodu nigdy zadna felka mi nie gnila kazda zdrowa za to tylna klapa standarowo bez rudego sie nie obylo.chodz w czarnej wywalilem ten plastik po srodku zaspawalem blacha i zrobilem na glodko wiedz byl juz spokoj bo sie woda nie zatrzymywala tylko splywala odrazu , to i nie rdzewialo.
romek - 2017-06-04, 21:47

Ona już jest czarna :D :D
Szeryf-mib - 2017-06-04, 21:48

no wolbym czarna niz zielona no ale co zrobic , najwazniejsze ze ma wspomaganie bo wsadzilem alu 15 na niskim profilu szerokie na 195 noi szczerze mowiac jest bardziej zrywna niz 1,3
romek - 2017-06-05, 11:37

Zamówiłem takie radio, które również będzie tu pasować idealnie ;)


Szeryf-mib - 2017-06-05, 11:51

chyba bedziesz musial je pszestroic by zlapalo jakas fale .
romek - 2017-06-05, 13:57

Jeśli mówisz o Unitrze, to jakąś falę łapie :) A co do MTC, to przypatrz się skali, a zauważysz zwykłą 88-108 FM.
Szeryf-mib - 2017-06-05, 16:01

o dobrze bo safari napewno trzeba pszestrajac
romek - 2017-06-17, 21:40

Dzisiaj mycie i sprzątanie :) do tego w jednym miejscu trochę odszedł baranek, więc to poprawiłem, no i założyłem radio - gra bardzo ładnie :D

Postanowiłem przejechać się i sfotografować ostródzkie maluchy. Nie ma już ich dużo, naprawdę. Oczywiście nie mówię o tych które stoją po garażach.

To jest łosoś. Właściciel kupił go rok temu i za bardzo nie wie chyba co z nim zrobić. Szkoda.



A tego chciałem odkupić kiedyś. Wtedy nie był jeszcze tak wrośnięty. Niestety, gdy już szło dobrze wpieprzyła się córka właściciela, wietrząc oszustwo i krzycząc że ona sie nie zgadza. No i rdzewiej w spokoju xD



Ten stoi niedaleko poprzedniego ale ma więcej szczęścia w życiu. Do niedawna był to zwykły, zgnity granatowy ELX. Jednak jest świeżo po remoncie i lakierze.



I taka klatka z telefonu mojego :)


romek - 2017-06-18, 19:47

Taka minisesja, podoba mi sie moj maluch ale to jeszcze nie jest efekt który chciałbym mieć. Z rzeczy mechanicznych to będzie to o czym zaraz napisze, + wymiana baku bo jest dziurawy, uszczelnienie silnika bo za bardzo cieknie, zwrotnice bo nie przyjmują smaru. Przydałoby sie tez go odmalować z zewnątrz. Z bajerów bym dorzucił owiewki szyb, dywaniki z napisem MALUCH z allegro, centralny zamek i IG elegantowskie, albo pokrowce w panterkę. Białe klosze mi przeszły.








Staram sie jak mogę, aby chociaż srodek byl idealny.



Pieknie w nim gra i komponuje sie nowe radio ( tak wiem, podniecam sie nim jak debil :D )



A to jest podobno najlepsza łamigłówka logiczna, jak tetris :) Od jakiegoś czasu zauważyłem ze wycieraczki chodzą cos powoli i znalazłem dzis przyczynę - w mechanizm wkręciła sie szmata ;)



A to moja komora i w niej jest problem. Po przejazdce coś dudni w srodku i z kilomterami sie nasila. Po zdjeciu paska jest cisza. Za to piasta kola pasowego ma luz na osi. Ścięty klin? To moze byc przyczyna?

CZESIO1958 - 2017-06-19, 06:53

Obstawiam wyroboną obsadę piasty
Zdemontuj zobacz gniazdo klina

romek - 2017-06-19, 13:10

Mówisz o osi wentylatora, czy o tej części do której się przykręca koło pasowe?
romek - 2017-06-19, 18:16

No i po zawodach :luj:

PILNIE KUPIĘ UŻYWANY ALTERNATOR

PS. Mechanik nie wie ile wziąć za wymianę altka żeby było uczciwie, pomożecie?

xemup - 2017-06-19, 19:16

100-150 zł

Nie wolisz oddać Twojego do regeneracji?

romek - 2017-06-19, 19:22

Regeneracja u mnie 200 zł, drogi gips ;) Czekam na wypłatę a tu 30-go zlot :D
xemup - 2017-06-19, 19:40

Zamontuj samemu to będziesz miał hajs na regenerację :P
romek - 2017-06-19, 19:49

I chyba będę musiał, ale tu regeneracja raczej i tak nie pomoże, bo chodzi o to, że zniszczeniu uległo wycięcie na klin piastki w wirniku ;)
romek - 2017-06-26, 20:39

Za 100 zł razem z przesyłką udało mi się kupić alternator, i po 2,5 godzinach walki udało mi się go wymienić samemu :D I odkryłem że olej leci spod dekla sprzęgła - pan Staś za remont silnika chce 150 zł ( moje części) więc na jesieni zrobim :D

Mam pytanie: jak puszczam delikatnie sprzęgło, do górnego położenia pedału brakuje jeszcze trochę, natomiast jak ,,strzelę'' to wraca do swojej naturalnej pozycji. Sprężynka, czy za słaby naciąg?

Maverin21 - 2017-06-26, 21:37

romek, Do podciągnięcia :)
romek - 2017-06-27, 21:06

Wyleciała skórzana kierownica bo się porwała :D



I wyleciał kuperek, bo ciepło i żeby się nie grzał (może wróci na jesień) do tego zbędne naklejki z tylnej szyby



A tutaj wleciał używany alternator i nowa uszczelka pod pokrywę zaworów (wiem, zeszła trochę ale niedużo)



Do tego naciągnałem sprzęgło tak że z kanału wracałem do domu max 60 km/h :facepalm: ale w domu udało mi się od góry je popuścić i idzie nawet lepiej niż wcześniej :D

romek - 2017-07-02, 20:33

Od kiedy go kupiłem, czekałem żeby pojechać na Olsztyński Zlot Miłośników Pojazdów PRL (w tym roku VI edycja). Zrobiłem jednak głupotę, że zamiast jechać na 3 dni i bawić się razem z innymi ludźmi o podobnym schorzeniu jak my :P w ośrodku, to pojechałem tylko na część przeznaczoną dla publiki. Pogoda się zepsuła (nawet porządnie nie przygotowałem auta), a paradę zepsuła policja (według koleżanki-organizatorki według umowy miały być obstawione wszystkie skrzyżowania po trasie, a wyszło tak że musieliśmy stać na światłach, każdy pojechał w swoją stronę, a między pojazdy wjeżdżały ciągle Janusze Kierownicy (jeden tak się wpychał, że naprawdę mało brakowało a zniszczyłbym mu tego SUVa). Żeby było śmieszniej, panowie misiaki oczywiście mieli czas, chęci i samochód żeby zatrzymać na alkomat wszystkich zlotowiczów jadących z ośrodka do miejsca pokazu w centrum Olsztyna, przez co kilkadziesiąt samochodów dotarło praktycznie, jak już był czas żeby się zbierać. Z tego powodu nawet za bardzo nie zdążyłem obejrzeć dobrze wszystkich samochodów. Bardzo mi się spodobał BIS UP (do tego stopnia że dzisiaj w nocy śnił mi się BIS a pierwsze co zrobiłem rano to zobaczyłem na OLX po ile takie chodzą, jednak jak zobaczyłem ceny to pomysł tak szybko odszedł jak przyszedł) i mikrosamochód Vespa 400. Było przede wszystkim dużo Trabantów (zlot organizuje Trabi Ekipa Warmia i Mazury), ale maluchy również były licznie reprezentowane. Jednośladów nad wyraz skromnie, z powodu pogody. Gwiazdą zlotu był jednak ten pan: https://www.youtube.com/watch?v=y5r8wDlfug0 ze swoim Ursusem. Wziąłem jednak udział w konkurencji pchania Dużego Fiata na czas (nie wygrałem :facepalm: ) i załapałem się na klatkę w lokalnych informacjach ---> https://olsztyn.tvp.pl/33055363/sentymentalna-podroz-w-przeszlosc-pojazdami-z-prlu 0:38 :D

W następnym roku jadę zdecydowanie na 3 dni :) Ale przynajmniej wpadła kolejna vlepka do kolekcji na boczną szybę i koszulki zlotowe, dodatkowo jako prezent od sponsora ramki pod tablice - przydadzą się, najwyżej zakleję reklamę naklejką z dawnego salonu Fiata w moim mieście. Później trochę pobujaliśmy się maluchem, kumpel marzył o tym żeby nim pojeździć dlatego zrobiliśmy coś w stylu nocnej jazdy bez celu (po kilkukrotnym opierniczaniu za redukcje z 2 na 1 kolega załapał jak się tym jeździ :D ) z tym że siedziałem na tylnej kanapie (i jest tam wygodnie!) Najgorsze jednak że padał ulewny deszcz, a jak wracałem to myślałem że nie dojadę, mimo nowych piór wycieraczek i tego że moje reflektory zawstydzają niejeden nowy samochód. Nie zrobiłem jednak wielu zdjęć, dlatego tylko jedna, pamiątkowa klatka mojego malucha :) Ah, i jeszcze jedno. Jeśli ktoś potrzebuje na szybko odświeżyć samochód, to mogę śmiało polecić K2 Spid Wax. Jest to wosk w płynie na mokro, ale można go również stosować na suchy lakier. Jeśli ktoś ma jakieś kropki od wody czy coś, to można nim to zmyć no i co ważne, jest bezpieczny dla lakieru. No i kosztuje mniej niż 10 zł ;)


MajkelMoto - 2017-07-03, 11:14

Miałem jechać i bardzo żałuję że sie ze swoim nie wyrobiłem.
romek - 2017-07-16, 17:45

Ostatnio miałem problem z pukaniem w lewym kole podczas lekkiego hamowania. Nie wiedząc co może być, zamówiłem szczęki Brembo i nowe cylinderki. Gdy już zdjąłem koło, zauważyłem że wspornik przewodu hamulcowego po prostu się ułamał i puka o metal, ponadto cylinderek pocieka... Będziem robić :) Na razie w sobotę wymieniłem zbiornik na nówkę sztukę (poszło zaskakująco łatwo, spodziewałem się pozapiekanych śrub) i go ogarnąłem. Z półki tylnej wyleciała książka (bo tylko płowiała okładka od słońca) i wyleciała popękana ramka salonowa.









Po drodze spotkałem malucha pewnego małżeństwa służącego dzielnie jako daily - rocznik 91, azzuro zomo, bieda wersja P4. Bardzo autentyczny, najbardziej podobają mi się pokrowce wyglądające jak wersalka babci :D Taka typowa baza do ogarnięcia - wiedzą gdzie mieszkam, więc w razie W będą się odzywać ;)


romek - 2017-07-17, 17:14

,,Pechowy dzień''

Dzień jak co dzień, rano podchodzę do malucha i po raz kolejny nie świeci kontrolka ładowania. Wyjeżdżam, ujeżdżam 300 metrów i BRZDĘK kamień z ciężarówki w szybę :x tiry na tory! Kontrolka po krótkiej jeździe się zapaliła i działała normalnie, potem się znowu psuła tak kilka razy dziennie.

Obejżdżone, i na warsztat. Pan Staś spawa wspornik przewodu hamulcowego i wymienia cylinderek, a ja zaglądam do szczotek, okazało się że nie istnieją, przerzuciłem swoje stare i jest dobrze. Za to hamulca nie dało się odpowietrzyć. Wygląda na to że padła pompa. Telefon do Auto Landu, nowa 50,50 zł na jutro rano. Zamawiam i wracam bez hamulców do domu. Szczęśliwie dojechałem (ręczny żyleta). I jak tu nie kochać malucha :D

romek - 2017-07-18, 20:32

Okazało się że to nie pompa tylko źle ustawiony skok pedału hamulca... szkoda gadać. Jeszcze ciągle stuka... Nie mam pomysłów.

Za to wyposażyłem półkę zgodnie z moją drugą pasją i pracą :D Jeśli jest zainteresowanie, chętnie na forum pokażę resztę swojej kolekcji tematycznej :D



I znalazłem breloczek z mojego pierwszego malucha <3


romek - 2017-07-22, 20:28

Dzisiaj kolejny zlot, tyle że nie klasyków ale aut tuningowanych (i nie tylko). Głównie VAG i te sprawy, ale udało nam się stworzyć mini-strefę klasyków którą widać na zdjęciach ;) Pojechałem bo miałem bardzo blisko. Szkoda, bo miało być więcej maluchów, no ale mimo wszystko zlot udany, zostałem miło przyjęty a maluch cieszył się zainteresowaniem publiki - szczególnie dzieci prosiły co chwila o przewiezienie ich po placu ;) No i kolejna vlepka na boczną szybę :) No i przede wszystkim piona dla kolegi z niebieskiego EL ;D






Bonifacy - 2017-07-22, 22:20

Fajnie wygląda z bisowskimi kołpakami :) Felgi masz 12 czy 13? Co VAGowcy mówili na Malucha :P ?
r3mix - 2017-07-22, 23:05

Te felgi z szarej trójki to bym widział u siebie w Pasku :)
romek - 2017-07-23, 12:19

Bonifacy napisał/a:
Fajnie wygląda z bisowskimi kołpakami :)


Dzięki :) W pierwszej stronie tematu jest zdjęcie które pokazuje dlaczego są takie - choć planuję powrót do oryginalnych.

Bonifacy napisał/a:
Felgi masz 12 czy 13?


Choć ten ze zdjęcia miał chyba 13, to u mnie są zwykłe 12 na zimowych oponach (komplet letnich wisi w garażu, ale nie są w za dobrym stanie).

Bonifacy napisał/a:
Co VAGowcy mówili na Malucha :P ?


W większości raczej kręcili się przy swoich autach, choć jednemu z nich dałem się nawet przejechać maluchem ;)

romek - 2017-07-30, 20:21

Ogólnie to miło jadąc przez miasto spotkać maluchy :D Stanęliśmy na kilka minut, i trzeba było uciekać bo przechodnie obsiedli nas jak muchy :D ale to miłe


romek - 2017-08-07, 23:30

Wszystko idzie naprzód, w ostatnich dniach:

-odmalowałem zderzaki lakierem strukturalnym
-zamontowałem antenę (zamiast prowizorki ze śruby M6 i bacika znalezionego na szrocie)
-wykonałem replikę ramki z dawnego salonu Fiata z mojego miasta - mimo że co drugie Seicento, Siena czy nawet Panda u mnie w mieście ma taką samą, to zdobyć takie coś jest ciężko, więc kupiłem zwykłą srebrną ramkę w markecie, na podstawie zdjęcia w Gimpie odtworzyłem napis i zaniosłem do drukarni ;)

Auto śmiga jak burza, w planach pod koniec sierpnia Gdańsk, i we wrześniu Inowrocław. Potem wjazd na warsztat i uszczelnienie silnika (jak będzie słaba kompresja to pierścionki jeszcze sie zmieni), uzupełnienie konserwacji po sezonie i wymiana łożyska w kole, bo to chyba to mi stuka przy hamowaniu. Potem stodoła, i na wiosnę remont zwrotnic i układu kierowniczego, malowanie błotnika lewy tył, nowe listwy boczne (te kilka razy odlepiałem i nie wyglądają najlepiej), oryginalne kołpaki, owiewki HEKO i dywaniki welurowe ;)


PS. Na progach ani na podwoziu nie ma rdzy - to pomarańczowa poświata zachodzącego słońca :D









Antena - co ciekawe jest to produkcja współczesna, polska, i można to bez problemu tanio kupić przez neta - tyle że nie na allegro ;)



Ramka - niestety, na sesji jej nie było, bo nie wchodzi w nią czarna tablica

Pan_Waclaw - 2017-08-07, 23:40

romek napisał/a:
PS. Na progach ani na podwoziu nie ma rdzy - to pomarańczowa poświata zachodzącego słońca

Dobry tekst na ogłoszenie :lol2:

Nie pasują mi te kołpaki tutaj - dlaczego nie założysz elegantowskich?

romek - 2017-08-08, 09:25

Pan_Waclaw napisał/a:
romek napisał/a:
PS. Na progach ani na podwoziu nie ma rdzy - to pomarańczowa poświata zachodzącego słońca

Dobry tekst na ogłoszenie :lol2:


Poważnie, zobacz poprzednie zdjęcia ;) wszystko zostało wyplenione, jedyne chore miejsca to końcówki progów od środka przy nadkolu tylnym. Można go podnieść na fabrycznym lewarku i nic się nie łamie, nie pęka ;)


Pan_Waclaw napisał/a:

Nie pasują mi te kołpaki tutaj - dlaczego nie założysz elegantowskich?


Bo jak go kupowałem to szukałem tego koloru, bo takiego miał kiedyś ojciec kumpeli i przyjeżdżali nim do nas.. I tamten miał felgi 13 na BISowskim kołpaku

Pan_Waclaw - 2017-08-08, 10:19

romek napisał/a:
Poważnie, zobacz poprzednie zdjęcia wszystko zostało wyplenione, jedyne chore miejsca to końcówki progów od środka przy nadkolu tylnym. Można go podnieść na fabrycznym lewarku i nic się nie łamie, nie pęka

Spoko, nie wątpię ;) Po prostu spodobało mi się to sformułowanie.

romek - 2017-08-27, 20:25

Dzisiaj Gdańsk i III Wystawa FSO Pomorze :) Oczywiście bezawaryjnie, nie licząc wariujących wycieraczek które nie dawały się wyłączyć. Całą drogę (ok. 130 km w jedną stronę) tam i z powrotem pokonać musieliśmy w deszczu... :( Standardowo daruję sobie zdjęcia innych aut ze zlotu, bo kto chce to może znaleźć w necie bez problemu ;) Ogólnie wyszło tak na 4-kę zmienna pogoda na pewno wypłoszyła część uczestników no i teren trochę przymały... Z ciekawych aut: Duży Fiat 1.3 Anglik, Nysa R-ka, Hydromil, autentyczny, bo chyba wciąż pracujący dźwig na Jelczu, Star 28 Milicja... jednak mi najbardziej się spodobał pewien beżowy maluch, i tu zrobię wyjątek wstawiając zdjęcie. Dlaczego ten? A dlatego, że jak miałem 11 lat toćka w toćkę identyczny (tylko tamten miał uchylane szybki i był o rok młodszy) był pierwszym prowadzonym przeze mnie samochodem w życiu. Wtedy szef złomowiska mówił żebym dawał 300 zł i sobie zabierał na podwórko... i teraz żałuję. Zostało mi po nim trochę drobiazgów tylko.

Jeszcze w tym roku Inwrocław i kończym.







Do środka wpadł jeszcze pluszowy pingwin i cho-chorągiewka* wyciągnięta z Autosana H9 :D



* - kto oglądał Sarnie Żniwo ten wie :D


Beżyk, mój ulubiony :D



No i wracamy na Mazury


Bonifacy - 2017-08-29, 14:47

Elegancko, fajnie, że dotarłeś. Miałem nawet pojechać, ale rano była u mnie taka burza, że stwierdziłem, że prawie nikogo tam nie będzie i nie pojechałem, ale nic, do następnego razu :D
romek - 2017-08-29, 20:30

Wiesz, ja tam też staram sie unikać jazdy maluchem po deszczu mimo że latem stoi pod chmurą, ale jak już jakiś zlot zaplanowany to choćby sie waliło paliło to jadę :D Chociaż ja mam raczej zdecydowanie bliżej, trasa pokonana ,,na strzała'' :D
romek - 2017-10-02, 20:44

Sezon jeszcze trwa, jednak stała się smutna rzecz bo w robocie siedzę od rana do późnego popołudnia + weekendy bo zmiennik poważniej zachorował, nie mam praktycznie czegoś takiego jak wolne :E a musiałem się jednak wyspać, i z tego powodu zrezygnowałem z Inowrocławia oraz póki co z remontu silnika. Przy maluchu nie robiłem kompletnie nic oprócz mycia na bezdotykówce :E i tak sobie nawijam nim kolejne kilometry, teraz jest fajna pora na malucha, ogrzewanie jest malina i ten zapach z komory silnika we wnętrzu :E Polatam tak do końca miesiąca i chyba będzie pora go odstawić na jego miejsce do stodółki, przez zimę skompletować części i na wiosnę wytargać silnik :P Mimo wszystko jest to super auto, którym bym się najchetniej poruszał na co dzień gdyby tak nie rdzewiał :twisted:
No i moim zwyczajem zdjęcie z napotkanym maluchem


romek - 2017-10-07, 15:57

Kilka zdjęć z dzisiaj

Zrobione zostały na stacji benzynowej która kiedyś była prawdziwym CPNem. Jeszcze w tym roku w oknach pomaranczowo-białej portierni były kraty z logo CPN, natomiast z 7 lat temu zamiast sklepu-kasy pamiętam drewnianą budkę na której oknie była taka sama naklejka jak u mnie na szybie :D Wtedy olej opałowy do klientów rozwoził Jelcz który obecnie jest zakitrany w garażu, a przy dystrybutorze z klapkowym liczydłem obowiązkowo musiała stać bańka Mixolu - jakby ktoś do Komarka potrzebował to mógł sobie dolewać do bólu - ja też korzystałem jak tankowałem Pony ;) Rok temu chciałem na wiosnę zrobić sesję pod dawnym budynkiem pompowni (?), niestety na wiosnę budynek zrównano z ziemią. Teraz o przeszłości tego obiektu świadczą już tylko pozostałości malowania niektórych budynków. Ale i tak często tam jeżdżę, bo mają tanio :D








Ah, i znowu zmieniam radio-tym razem coś nowocześniejszego ;)


Piotrek Oława - 2017-10-07, 20:48

romek, zdaj relację jak to gra bo sam chcę takie zakupić.
romek - 2017-10-12, 19:19

No właśnie nie gra, bo kupiłem je używane :cry: tzn radio odbiera i gra super ale nie czyta MP3 i nie działa wyświetlacz... więc zostaje przy swoim MTC
widzo - 2017-10-12, 21:38

nic strasznego roboty na dzień. Powiedziałbym że jak na eleganta to zachował sie bardzo dobrze :)
romek - 2017-10-13, 08:18

Myślisz, że opłaca się naprawiać takie radyjko?
romek - 2017-10-15, 14:39

Hit, czy kit?



I trochę inaczej zamocowane



Od razu po zamocowaniu podleciałem na stację po żaróweczkę postojówek i trochę go umyć, to gość co nalewa od razu powiedział ,,jaki on ładny i to-to na światłach!'' :D

MajkelMoto - 2017-10-15, 14:40

Co to jest??? :lol:
romek - 2017-10-15, 14:42

Osłony przeciwdeszczowe na lusterka za 3 zł/ komplet :D
Mateusz23maw - 2017-10-15, 15:53

Po chuj?
romek - 2017-10-15, 16:33

A po chuj niektórzy mobtuja daszki węgierskie: D ja postanowilem ze ide w styl kiczu lat 90. I mysle ze pasują
Mateusz23maw - 2017-10-15, 16:55

Tyle tylko, że jest zasadnicza różnica pomiędzy tym a węgierskimi daszkami :)
MajkelMoto - 2017-10-15, 17:33

Mateusz23maw napisał/a:
Tyle tylko, że jest zasadnicza różnica pomiędzy tym a węgierskimi daszkami :)


x2

tokiroki - 2017-10-15, 17:45

Pierwsza myśl że wyciałeś to z pleksi czy jakiejś butelki.

Mateusz23maw napisał/a:
Tyle tylko, że jest zasadnicza różnica pomiędzy tym a węgierskimi daszkami

X3

r3mix - 2017-10-15, 17:51

Weź to ściągnij :lol2:
romek - 2017-10-21, 09:30

I tak samo odpadło xD
nanab - 2017-10-21, 14:38

Lepiej dołóz trochę i załóż coś porządniejszego i ładniejszego :D

romek - 2017-10-22, 18:45

Dzisiaj przy niedzieli zmierzyłem starym radzieckim manometrem ciśnienie, niestety archaiczny zegar nie ,,zapamiętywał'' najwyżej wartości i widziałem tylko jak wskazówka skacze w okolice 12 kG/cm2 - więc jest miód ;) No i założyłem tamto radio, mimo że nie dało się go naprawić to lepiej ściąga fale bo w MTC wkręciła się taśma, została w środku i nie wiem jak ją wyciągnąć :facepalm: żeby nie dłubać za dużo w kablach, a żeby nie ciągnęło mi akumulatora, wstawiłem z boku konsolki środkowej mały włączniczek :)

Maluch znowu został chwilowo dupowozem, no więc i na zakupy z rodziną się przejechał, najważniejsze to dobrze rozplanować co gdzie położyć, ale na razie wiem tylko tyle że idealne miejsce na czteropak jest koło tabliczki znamionowej :D



No i radio ale ciemno i mało widać


ScreeNDorifto - 2017-10-22, 19:52

W sumie swoim zakupy na sylwestra tez robiłem tylko u mnie we wnętrzu były tylko fotele i deska no i jechaliśmy tylko we dwójkę z Tatą :lol2: :lol2: :lol2:
romek - 2017-10-24, 19:20

ZAWSZE CHCIAŁEM BYĆ JAK EASY RIDER :luj: :E




Trafiłem na OLX gość miał różne paski i za 25 zł+przesyłka kupiłem ten... Nie chciałem zrąbać tematu więc zadzwoniłem do serwisu co przyciemnia szyby żeby mi to nakleili, ale powiedzieli że nie mają czasu na pierdoły :facepalm: więc nakleiłem sam, ale od strony pasażera zszedł mi trochę (bo jest prosty, a szyba wypukła) no i na rogach klej niezbyt pewnie złapał ale cóż, pamiątki po poprzednim właścicielu (blaszane medaliki z Lichenia i jeszcze jakiś z Maryją) wsunięte pod uszczelkę i jest git :D Na wiosnę wpadną jeszcze gumy na lampy i może pomarańczowe kierunki (wszystko to mam więc mogę eksperymentować).

Pojeżdżę jeszcze ze 2 tygodnie i akcja stodoła ;) To był (jest) zdecydowanie fajny sezon.

Grzes - 2017-10-24, 19:24

Nie żeby coś, ale poważnie chciałeś iść do zakładu żeby ci to nakleili?

A pasek pasuje :)

romek - 2017-10-24, 19:26

Tak, bo niezbyt mam rękę do takich rzeczy a poza tym pewnie lepiej by wyszło jakby szybę wyciągnął a ja kiedyś dwa razy w Felicii wyciągałem i dwa razy pobiłem :E :lol2:
romek - 2017-11-05, 13:31



Miało być już z halogenami, ale dotrą dopiero w poniedziałek :D

Ah, i postanowiłem przez zimę kompletować klamoty, zamówiłem rozrząd OMC, uszczelki Corteco, łożysko koła, filtry,zestaw do regeneracji zwrotnicy i kilka innych pierdół, zostało jeszcze dokupić trochę bajerów typu nowe radio (wezmę normalne chińskie współczesne), owiewki na drzwi czy hebel :lol: no jak dziadkowóz to to ostatnie być musi :D

romek - 2017-11-10, 20:36

Paczuszka z TomCzęści ;)



I prosto z hurtowni



Halogeny lepiej będzie na, czy pod zderzakiem? Jutro jak pozwoli pogoda to je założę i do stodoły :)

nanab - 2017-11-10, 21:19

romek napisał/a:


Halogeny lepiej będzie na, czy pod zderzakiem? Jutro jak pozwoli pogoda to je założę i do stodoły

Ładniej nad, skuteczniej pod.

Pan_Waclaw - 2017-11-11, 11:02

Moim zdaniem i ładniej pod ;)
ScreeNDorifto - 2017-11-12, 11:15

Zrobisz jak uważasz ale mi sie nigdy nie podobały te prostokątne halogeny wiec najlepiej na półce :lol2: :lol2: :lol2:

A tak serio to lepiej pod ;)

Maverin21 - 2017-11-12, 13:11

Ale brukiew te części... przewody sentech ? Przecież to powinni wycofać dawno chińszczyzna jak ich mało miałem przed laty w polonezie potem w lanosie te dwa razy ostatnie w życiu w jednym i drugim przypadku wysrały się po miesiącu .
romek - 2017-11-12, 14:02

Części jak części, rozrząd to niby OMC, pasek klinowy, noo mam Gatesa a ten ma jeździć jako zapasowy, świece Iskry więc chyba najlepsze, uszczelki Carring z simeringami Corteco :P A jak przewody będą sprawiały kłopot to wstawię stare, proste.

Chuligany założone, wszystko podpięte zgodnie ze sztuką, przez przekaźnik, nawet kontrolka jest :D Żeby nie było hejtów to nie wierciłem deski tylko w tym miejscu wcześniej był immobilizer, który zakleiłem znaczkiem 126 MADE BY FSM :facepalm: Przełącznik powstał z połączenia FLowskiego pstryczka przeciwmgielnych tylnych i ELegantowskiego od świateł, kontrolka pochodzi z Autosana H9 :D zasilanie do wzbudzenia przekaźnika idzie z kabelka od podświetlenia zapalniczki, zaś główne zasilanie bezpośrednio z akumulatora przez bezpiecznik.

A, i maluch prawie by mnie zabił dzisiaj bo mówię prysne gdzieniegdzie fluidolem przed zimą no i chciałem prysnąć do środka pod mocowania wahacza tylnego (jak ktoś nie wie to tam są otworki do konserwacji zaślepione), podstawiłem podnośnik śrubowy od Skody i zdjąłem koło, wsadziłem głowę pod spód, prysnąłem, jak tylko wyjąłem głowę zsunął się z podnośnika i spadł na ziemię, dobrze że robiłem na miękkim :facepalm: Deseczka pod lewarkiem była ale krzywo podstawiłem :roll: używając fabrycznej windy z malucha podniosłem go, nic mu się nie stało :twisted:










Majonez - 2017-11-12, 23:36

Nie najgorzej wygląda z tymi halogenami, ale taka rada na przyszłość, jak wsadzasz łeb pod auto albo inną część ciała to nigdy na samym lewarku, zawsze musi być dodatkowa asekuracja, jakiś pieniek, kobyłka albo od biedy koło zapasowe położone na płasko pod wiszące koło, nie jeden już poszedł do piachu przez taką głupotę. Sam tak robiłem, na szczęście w porę zwrócono mi uwagę.
nanab - 2017-11-13, 17:42

Albo chociaż żeby lewarek był solidnie osadzony a nie byle jak.
romek - 2017-11-18, 13:56

Dzisiaj mycie i sprzątanie...


By wstawić malucha do stodoły i tym samym zakończyć sezon 2017 ! :D




No więc małe podsumowanie. Licznik wskazuje obecnie 69 623 km więc w tym sezonie przejechałem około 4890 km. Mało czy dużo? W poprzedni sezonie było prawie równe 2000 km. W tym roku jednak zwiedziłem trochę Polski, odwiedziłem 7 bliższych i dalszych spotów/zlotów, najdłuższa trasa to Warszawa (ok. 210 km w jedną stronę). Maluch nigdy mnie nie zawiódł, poważnych awarii nie było. Co zostało zrobione? Wszystko jest w temacie :D Jakie plany na przyszły sezon? Chcę pomalować błotnik pod wlewem paliwa bo tam go malowałem pędzlem, uszczelnić silnik i wymienić w nim rozrząd, wyprać kompleksowo tapicerkę, dorzucić owiewki szyb, nowe radio itp itd. Planów jest dużo, wszystko będzie na wiosnę :) Na pewno nie ma dużo roboty, na pewno go zakonserwuję od nowa i uszczelnię silnik, blacha przetrwała sezon bez szwanku, może dzięki częstemu myciu, woskowaniu, okresowym psikaniu fluidolem w profile i dbaniu o drożność odpływów, nawet patent z kitem szklarniowym co jest w dwóch miejscach zastosowany zdaje egzamin :E Na wiosnę może i to zespawam ale musiałbym pruć zdrowe jak dzwon progi więc nie wiem czy gra jest warta świeczki skoro to wszystko jest zabezpieczone,woda do środka nie leci a te miejsca nie są szczególnie ważnymi (to jest mniej więcej ta blacha z boku progu jak już się zaczyna tylna kanapa a gdzie idzie śmieszny cienki wsporniczek nadkola tylnego ten z otworem a który i tak trzyma się ok).

romek - 2017-12-08, 21:20

Oryginalne HEKO nie żadne podrabiańce :E zima to gromadzę klamoty, aby jeszcze bardziej zwieśniaczyć mojego malucha, ale spokojnie trochę się ociepli to pierwsze co to z kolegą spawamy nieszczęsne wzmocnienia progów, potem silnik na stół, wymiana rozrządu i wszystkich uszczelnień + standardowo filtry, świece itp, i wiele innych planów, już się doczekać nie mogę bo strasznie mi brakuje jazdy małym brzdącem, mam pytanie czy można przesadzić z tuningami z epoki zwłaszcza że to epoka lat 90 czyli tak zwany wiejski tuning :luj:



Tą tylną owiewkę po prostu wsuwam pod uszczelkę? Nie przykleja się jej? Muszę wyjmować szybę do tego?


PS. Po głowie chodzą mi nawet takie pomysły jak naklejka diabła z kolektorem na tylną szybę :facepalm: albo chociaż PAJONIER

CZESIO1958 - 2017-12-08, 21:25

Nie przesadź bo będzie choinka 🎄
A nie maluch :E 😈

Majonez - 2017-12-08, 21:27

Ale święta idą to akurat będzie pasować :E .
Trefl - 2017-12-08, 21:39

Na tym zdjęciu to wszystko masz z epoki. Parkiet, owiewki i nawet jamnik sie załapał :D
r3mix - 2017-12-08, 21:54

romek napisał/a:
naklejka diabła z kolektorem

Ooo taaak :twisted:
Ale lepiej na klapę koło rejestracji.

dżimi - 2017-12-08, 22:05

Uszczelkę lekko odginasz i wsuwasz lotkę :)
romek - 2017-12-08, 22:09

Trefl napisał/a:
Na tym zdjęciu to wszystko masz z epoki. Parkiet, owiewki i nawet jamnik sie załapał :D


To jest gumoleum i kladzione w tym roku tyle ze 30 lat przelezalo na strychu :D

romek - 2017-12-24, 20:30

Wesołych świąt luje ;D

Wigilia, czas rodzinnych spotkań, a więc przy okazji wizyty na wsi trzeba zajrzeć, przepalić kaszlaka i co? Akuś chyba ma zwarcie w celi, bo wolty ma dobre, a zakręcić nie ma siły :/ i tu polecam kable rozruchowe z Kauflanda za 16,99 zł idealnie pomogły i oczywiście na dwa razy (pierwszy dla zassania paliwa, drugi dla odpalenia :E ) maluch zaskoczył

Ale jak wigilia to i prezenty! Najlepszy do mojej Tusi :*


Także wylecą stomilowskie gumy i będzie zakaz włażenia w butach 8)

romek - 2017-12-30, 16:49

TAAAK! TEGO MI BRAKOWAŁO !!! :luj: :luj: :luj:

Dzisiaj nie wytrzymałem, pojechałem na wieś i rozbudziłem malucha, no i mała przejażdżka po pobliskim Miłomłynie i okolicach, wszystko chodzi idealnie tak jak chodziło wcześniej, co nie oznacza że nie będzie chodzić jeszcze lepiej :idea: Na wiosnę będzie mini remont blacharski tj. usunięcie poprzednich drutopatentów (porządne spawanie końcówek progów, końcówek nadkoli tylnych, dziury w nadkolu przednim i podłogi w jednym miejscu), oczywiście kolejna konserwacja, miejscowe lakierowanie... ale wszystko zobaczycie na wiosnę :D Kupiłem też trochę gratów, jego wygląd trochę zmieni się na przyszły sezon, o mechanice już nie wspomnę. Chciałem go opłukać przed zdjęciami, ale na myjni oczywiście kolejka januszocebulaków w paseratti, ja tam dupowoza myję może raz na miesiąc niezależnie od pogody, od dbania to mam malucha :lol: No i jeszcze musiałem coś wyciągnąć z mojej piwnicy i wymieniłem przy okazji dymione klosze kierunków przednich na przezroczyste, moim zdaniem dały dużą róznicę na plus.

Prawie jak Route 66










A tutaj zasyfione wnętrze i akumulator do odpalania (bo mój jest trafiony :facepalm: ), na tylnej kanapie leżą lejce, dopiero po przejażdżce skapowałem się że ten akumulator ma wymiar identyczny jak ten co jest w maluchu :facepalm:



Piszta coś w tym temacie bo większość ja sie tu produkuje :D

CZESIO1958 - 2017-12-30, 17:01

Łod tego żeś jest co by się tu produkować 😈

A Miłomłyn jest źle przetłumaczony 😁
Bo oryginalny był Młyn nad rzeką.......

romek - 2017-12-30, 18:50

Czesiu, nie myślałem że wy tam w Mysłowicach słyszeliście kiedykolwiek o Miłomłynie :D
CZESIO1958 - 2017-12-30, 19:03

He he
Geografia panie 😈
Jest jeden motocyklista z tamtej okolicy 😁
Na forum SHL
I miałem tam robić przy jakiejś drodzy więc poczytałem 😎

romek - 2017-12-30, 19:43

Mówisz o niejakim Marcinie, właścicielu Gazeli? :D

Jeśli tak to jest wujek mojej drugiej połówki i mój mechanik od Rometów :D

Świat jest mały :D

CZESIO1958 - 2017-12-30, 19:44

😁
Co prawda skleroza mnie męczy
Ale czy on nie ma nicku Merch ?

A zadam podchwytliwe pytanie:
Gdzie zlokalizowany jest Trójkąt Trzech Cesarzy ? 😈

romek - 2017-12-30, 19:46

Ja go kojarzę po nicku @mruty
CZESIO1958 - 2017-12-30, 19:47

Ano mruty 😎
romek - 2018-02-10, 21:22

Aktualizacja

Maluch wyciągnięty z garażu. Dostał nowy akumulator firmy TOPLA (210 zł), zakupiłem też bańkę oleju Elf 10W-40 (73 zł). Dzisiaj pojechałem nim do kolegi, i zaczęliśmy rozbierać silnik w celu uszczelnienia. Niestety nie mam za dużo zdjęć. Myślałem że leje się spod uszczelniacza panewki, ale to chyba jednak z miski, która co ciekawe mimo że wszystkie śrubki można było odrkęcić palcami ktoś czymś tak przykleił że za chiny nie chciała zejść. W środku względnie czysto, trochę złocistego osadu wewnątrz bloku który łatwo schodzi paznokciem (u mnie jeździł na mineralnym Platinum), panewki i cylindry stan bdb. Jak rano jechałem do niego to pomyślałem że sprawdzę z ciekawości ładowanie bo mam woltomierz który docelowo trafi na deskę malucha, no i 17.4 V.... :roll: więc godzinę spędziliśmy na szukaniu na mieście regulatora napięcia (nie dziwię się że poprzedni aku mi padł), w każdym razie może i fiacik jeszcze dziś by chodził, ale jako że kompresja była na poziomie nowego silnika (12 bar) zdecydowałem nie wymieniać pierścieni, ale niestety jeden pękł przy składaniu :facepalm: i mam nadzieje że w poniedziałek znajdę go gdzieś na mieście. Może to i lepiej, bo stare pierścienie były zasyfione nagarem a zamierzam zalać półsyntetyk, poza tym do tego czasu porządnie wyczyszczę nagar z głowicy (co ciekawe nawet nie ma pęknięcia między zaworami :E ) W dalszej perspektywie mały remont blacharski taki można powiedzieć że na weekend, no i wiele drobiazgów do dopracowania :luj: Będzie igła ! :D










romek - 2018-02-19, 21:48

Ostatnie dwa dni upłynęły pod znakiem składania silnika i dopieszczania go. Zostały wymienione następujące części:

-Pierścienie PRIMA
-Świece ISKRA
-Pompka POLMO
-Przewody SENTECH
-Rozrząd OMC
-Olej ELF 10W-40
-Regulator napięcia APE
-Filtr powietrza oraz paliwa
-Wszystkie uszczelki

Byłby poskładany już w zeszły weekend ale pęknięty pierścień pokrzyżował plany. No więc w niedzielę zabraliśmy się z kolegą za składanie silniczka.

Taki widok jeszcze z 10 lat temu był całkiem normalny, dziś niekoniecznie



Góra zmontowana, jeszcze tylko rozrząd i można zabierać się za oblachowanie



Myślałem że pod dekielkiem będzie syf ale był czysty jak nie wiem co :shock: no normalnie praktycznie żadnego syfu, troszkę jedynie było na kole pasowym, ale też niewiele :shock: Ciekaw jestem na jakim oleju Ś.P. Pan Benedykt jeździł, widać że jeszcze chyba krótko przed śmiercią czyścił filtr




Silnik w ramie, zaraz próba, wprawne oko zauważy coś nie tak na nadkolu, otóż miałem robione wsporniki bałwanka i chciałem przy okazji to zabezpieczyć od środka pastą do spawów, a żeby było ładniej przeciągnąłem pędzlem przez całą długość nadkola, nie wyszło to najlepiej ale cóż



Po chwili po dłuższej próbie silnik zapalił, i okazało się że bardzo pięknie pracuje, w zasadzie obyło się bez regulacji (zawory były regulowane przy składaniu, gaźnik jakoś na chybił-trafił, sprzęgło też się udało), jazda próbna po osiedlu bez klapy :E , wszystko ok to zakładamy klapę i jadę do domu, no ale jest mały problem, czuję że to jednak nie to... że mój maluch wcześniej super wkręcał się na obroty (tak wiem, docieram go, spokojnie ale sprawdzić trzeba) a teraz się dławi, niby w jeździe to nie przeszkadza, ale u mnie tak być nie może. Zajechałem do domu, odmoczyłem się w wannie ze smarów :E i pojechałem wieczorem do sklepu, i tu tragedia, ledwo go odpaliłem, strzelał z tłumika, nie trzymał wolnych obrotów nawet na ssaniu, ale objechałem, dziś rano pojechałem do pracy i w międzyczasie kolega go wziął do siebie na poprawki, okazało się że jednak trzeba było jeszcze raz zawory sprawdzić, a i tak przy skręcaniu poszła uszczelka spod dekla bo troche żygało :E na szczęście mieli takie uszczelki w okolicznym sklepie, wziąłem dwie no bo jedną warto wozić zawsze w bagażniku. I niby już dobrze, trzyma pięknie obroty, silny, dobrze pali i w ogóle ale ja jednak tym maluchem już trochę jeździłem i czuję że ta reakcja na gaz to nie jest to co było kiedyś... Urwałem się więc na chwilę z roboty i pojechałem na SKP do gościa co wiele maluchów przerobił w życiu żeby mi ustawił na analizatorze gaźnik, w sumie niewiele to pomogło, diagnosta stwierdził że zna przypadki że ktoś nie tak założył koło zamachowe, więc od razu wjechałem na kanał i odkręciliśmy osłonę sprzegła, przy okazji wykręcam świece (i gubię spinkę filtra powietrza), cała w sadzy :roll: , podmieniam przewody WN na stare, jest jeszcze gorzej. Jedyne pocieszenie, że po tych regulacjach i kilku kilometrach świece zmieniły kolor na odpowiedni. I tak se w domu myslę co może być nie tak, co robiliśmy... Mówię podmienię pompkę paliwa na starą która przecież była sprawna za wyjąkiem zaworka zwrotnego (ale i tak mam na wężyku), w końcu to dwie śrubki i dwie opaski, i wiecie co? Pomogło 8) w końcu czuję że to mój maluch ! tylko docieranie mnie hamuje :twisted: Nową pompkę wrzuciłem do bagażnika, w trasie może się przydać na zjazd jak moja się zepsuje ;)

Na jutro mam w planach obmyć ten silnik z kropelek tego co wyleciało spod uszczelki oraz się pobawić, muszę wymienić dwa lusterka, pająka i kostkę stacyjki, założyć radio i jak się wyrobię to woltomierz ;)

grendzin - 2018-02-19, 22:40

Widziałem dziś na mieście, jest klimat 8)
romek - 2018-02-19, 22:59

O, siemano !

Gdzie mnie widziałeś? :D

grendzin - 2018-02-20, 08:11

Koło przejazdu środkowego od strony pepco :D
romek - 2018-02-20, 16:51

Maszyna nie licząc tego że trochę załapie samozapłonu (cóż, nie oczyszczaliśmy dokładnie nagaru z zaworów..) chodzi pięknie :)

Dlatego pobawiłem się w przyjemniejsze rzeczy ;)

Kilka miesięcy temu kupiłem za 10 zł na złomie stare radio Blaupunkta jako niesprawdzane, ale już po wyjściu ze złomu je podłaczyłem w osobówce i grało :D ale nie działało podświetlenie i wciągało kasety :/ więc oddałem do naprawy, ja rozumiem że to pierdoła i w ogóle, ale leżało w serwisie 3 miesiące, i gdyby nie moje 3 wizyty i 1 telefon pewnie leżałoby do dziś :roll: dałem 40 zł za naprawę, ale i tak nie zrobili podświetlenia... No nic, zarobiłem do kaszlaka kostkę ISO, wsadziłem radio, urwałem niechcący przewody z kostki :E na szczęście miałem drugą kostkę, do głośników ktoś poprowadził oddzielnie masę, więc z kostki głośnikowej zostawiłem dwa przewody aby, gra, wyłączam, nie gra :x Pobawiłem się i zauważyłem coś takiego, jak wyłaczę radio to nie idzie dźwięk na głośniki, muszę na włączonym radiu włożyć i wyjąć kostkę :facepalm: ale coś mnie tknęło znaleźć ten przewód masowy do głośników, jak go przeciąłem tak radio odzyskało pełną sprawność :shock: chyba nigdy nie zrozumiem elektryki.

Następną modyfikacją był woltomierz, kupiłem na allegro za kilka złotych najtańszy chiński w obudowie, i jak ktoś jest ciekawy to podłączyłem go tak: + dałem do przewodu przy przełączniku dmuchawy, a - do śruby mocującej konsolę środkową, do której zresztą przykręciłem (używając kawałka plastiku z grubszej bańki plastikowej i taśmy izolacyjnej) cały woltomierz, jedyną wadą jest strata na przewodach, w czasie jazdy na światłach zegar pokazuje 13,5-13,6 V, bez świateł 13,9-14,0 V, dla porównania miernik podpięty pod akumulator daje średnio 14,3-14,4 V, bez świateł oczywiście.

Tak to wszystko wygląda



Po udanych bojach z elektryką postanowiłem ze wymienię lusterko prawe, które było pęknięte, przy zdejmowaniu się połamało :facepalm: ale trudno i tak śmieć, wkładam nowe i je też połamałem :facepalm:



Wyrwałem ten kikut i teraz czuję się jak użytkownik wersji STD :D

A jak grzebałem to przyszła pani listonosz i przyniosła mi naklejkę na filtr :D Do tego założyłem zawieszkę serwisową, fell like pro :lol2:


grendzin - 2018-02-20, 21:37

Był sens w to radio pieniądze ładować ?:D Mam schowane radio jvc z starych japońskich produkcji model o nazwie kameleon( pisze się inaczej ale kto by na to patrzył) zaleta jego to po prostu jak jest wyłączone nie widać ze to radio i wygląda estetycznie. Druga sprawa to jest to górna półka. Może będe chciał sprzedać bo za długo na malucha już czeka a wciąż go nie ma. https://www.youtube.com/watch?v=hupLiXwKLW8
romek - 2018-02-21, 17:41

Raz takie widziałem i sie zastanawiałem co to jest i jak działa :D Ale u mnie musi być kaseciok :)
grendzin - 2018-02-21, 20:02

Sęk w tym że mam ten model ale kaseciak :mrgreen:
romek - 2018-02-24, 09:45

No dobra... niby w zimie się nie jeździ... ale zawsze chciałem parę zimowych fotek :D Niestety aparat padł, a w telefonie miałem 6% więc nie wyszło z tego nic specjalnego... :)
Solarki jeszcze nie dotarły, a i tak jakoś w ciągu miesiąca będzie spawanie i konserwacja więc... Niestety bokiem nie polatałem, nie ma za bardzo gdzie u mnie a na miasto i sól nie chciałem jechać :/ Tu gdzie robiłem zdjęcia to jest rampa kolejowa i nawierzchnia jest zniszczona bo kiedyś tu czołgi ładowali na wagony, można z niej spaść, kilka lat temu spadł z niej na tory i dachował radiowóz w akcji :E A no i awaria była, spaliło mi bezpiecznik od radia, zapalniczki i oświetlenia wnętrza, chyba stało się to w nocy bo wczoraj wieczorem jechałem do sklepu i słuchałem radia, muszę przejrzeć czy gdzieś nie mam zwarcia, ale i tak mam kupiony tylko nie założony hebel w razie draki








romek - 2018-03-06, 12:14

Dzisiaj tylko mała chwila dla małego auta ;)
Założyłem sobie główny wyłącznik prądu ;)



Od pewnego czasu zastanawiam się czy to już pora zmienić ogumienie, obecnie auto ma na sobie zardzewiałe felgi (z dętkami :shock: )na których są Dębica Frigo z 2003 roku, mają może na oko ze 2,5 mm bieżnika. Nie chwaliłem się, ale mam do malucha drugi komplet kół, są to dwa zjechane Navigatory i dwa D-178 Tersus, na których mój maluch prawdopodobnie wyjechał z fabryki :D





Chyba dojeżdżę ten sezon i potem kupię nowe Passio, są dostępne w necie za mniej niż 400 zł za komplet. Jedna z felg z Tersusem wleci na zapas :D

Potem pojechałem zatankować i umyć, i po drodze spotkałem malucha, swoim zwyczajem musiałem mu zrobić zdjęcie, znam ten egzemplarz, jest to '94 w pięknym kolorze, niestety blachy już nie za wesołe, jeździ nim kobieta .




Grzes - 2018-03-06, 15:17

To nie masz wyłącznik prądu, tylko zabezpieczenie przed kradzieżą. Zmartwię cię, ale jest to o dupe rozbić, bo włożyć 2gr i prąd się pojawi :)
Ciasteczkowy - 2018-03-06, 16:43

mnie bardziej ciekawi ten verde tivoli ciekawe jak w srodku i jaki numer nadwozia
romek - 2018-03-06, 17:25

To nie ma być zabezpieczenie antykradzieżowe (choć jednak zawsze coś, każde zabezpieczenie da się złamać :D ), tylko raczej raz że taki bajer trochę, a dwa jak widać czasem coś lubię w elektryce małego se dorzucić, jakieś halogeny, zapalniczki, woltomierze itp, wolę dmuchać na zimne i na noc odłaczać masę i spać spokojnie że nic mi się nie zapali ;)
TurboLaser - 2018-03-06, 18:26

Miałem podobne zabezpieczenie w moim starym FL-u z '91.

A propos felg - ostatnio jak zmieniałem opony, to w niektórych nie miałem wcale dętek (z tego co pamiętam to chyba nawet w starej Dębicy D-124, którą mam jako zapasowe, też nie ma), a z innych mi je wywalili i wszystko trzyma, jak to jest z tymi felgami w końcu, bo coś czytałem, że dopiero eleganty miały felgi przystosowane do opon bezdętkowych?

Ogólnie fajny maluszek, jak się zarejestrowałem i przeglądałem auta niektórych forumowiczów to zwrócił moją uwagę. :)

Bonifacy - 2018-03-06, 18:38

TurboLaser, przerabiałem temat felg w moim, i spostrzeżenia mam takie
1) większość Maluchów niezależnie od rocznika ma felgi dętkowe, bez dodatkowej przetłoczki
2) do takich felg można założyć opony bez dętek, zwykle trzymają powietrze, ale nie zawsze (na 4 które miałem 3 ładnie trzymały, a jedna nie chciała trzymać powietrza i uchodziło od razu)
3) Niektóre (bodaj lepiej wyposażone) eleganty miały felgi przystosowane do bezdętkowych opon, wyglądają tak:
https://www.flickr.com/ph...03/39783263552/

Pan_Waclaw - 2018-03-06, 19:14

W BIS-ie też były bezdętkowe.
Maverin21 - 2018-03-07, 20:08

Pokażesz zdjęcie jak wygląda zzamontowane krok po kroku te zabezpieczenie ? Może byc pw :)
romek - 2018-03-07, 20:47

Nie wiem czy jest co tu pokazywać, jeden koniec przykręcasz do śruby od maski, a do drugiego przykręcasz przewód masowy do akumulatora i tyle :D
Maverin21 - 2018-03-07, 21:07

chodzi mi własnie o ten drugi przewód chce zerknac czy myśle o tym samym rozwiązaniu które Ty masz :)
dizzyx - 2018-03-10, 19:18

Maverin21 napisał/a:
chodzi mi własnie o ten drugi przewód chce zerknac czy myśle o tym samym rozwiązaniu które Ty masz

Ale to jest po prostu minusowy przewód od akumulatora, idzie do klemy ujemnej na akumulatorze.

romek napisał/a:
czy to już pora zmienić ogumienie, obecnie auto ma na sobie zardzewiałe felgi (z dętkami )na których są Dębica Frigo z 2003 roku

Nooo to już czas najwyższy zmienić ;)

romek napisał/a:
Jedna z felg z Tersusem wleci na zapas

Z doświadczenia - odpuściłbym sobie, chyba że jeździsz tylko koło domu i bardzo chcesz mieć "oryginalne" koło zapasowe. Koło zapasowe to musi być pewniak, tak jak każde inne koło w samochodzie. Wystarczy że na trasie złapiesz kapcia, wymienisz na taką wiekową zapasówkę która po chwili strzeli i jesteś w nieciekawej sytuacji :P

MajkelMoto - 2018-03-12, 22:19

Gdzie kupiles taki pstryczek do odcinania masy? Tez by mi sie przydalo zeby na noc odlaczac aku dla pewnosci.
romek - 2018-03-14, 12:00

http://sklep.regmot.com.p...v,3,15852,15086
Jonasz - 2018-03-15, 01:27

Gdzie kupujesz opony ??
romek - 2018-03-15, 18:37

http://allegro.pl/4x-opon...7181256701.html

Ostatnio były za 398 zł :/

vundo - 2018-03-15, 19:53

Mi brat załatwił przez ASO Forda za 390 zł. Nowe, wyprodukowane w 4 tygodniu 2018.
romek - 2018-03-19, 19:32

Miałem w sumie nic nie pisać, bo nic sie nie dzieje. Pogoda jest to sobie jeżdżę. Ale od pewnego czasu, już od wakacji denerwowała mnie jedna rzecz. Przy lekkim wciśnięciu hamulca coś waliło w lewym przednim kole, podejrzewałem łożysko, więc je teraz wymieniłem, ale to nie to. Zrezygnowany pojechałem dziś na stację diagnostyczną przetrzepać zawieszenie czy to nie jakaś końcówka czy zwrotnica, jednak w podwoziu oprócz prawej zwrotnicy na której jest delikatny luz żadnych podejrzanych rzeczy. Ale przy okazji diagnosta zauważył że nie mam stopu. Sprawdziłem bezpieczniki, były OK. Połączyłem kabelki, to też nie czujnik. No więc wychodzi że obydwie żarówki się spaliły ;) Odkręcam lewy klosz, rzeczywiście spalona, ale zaraz zaraz w bagażniku mam przecież zestaw żarówek z chińczyka za 11 zł (który kupiłem bardziej dla pudełka), jednak żarówka która w nim była to kompletne gówno, rozpadła się w rękach. Pojechałem na jeden Orlen, potem na Generon, no tragedia wszędzie bateria alkoholi, hot dogi kawusie ale kuźwa nigdzie chyba najpopularniejszej żarówki jaka może być :facepalm: pojechałem do motoryzacyjnego i tam udało mi się kupić, mówie jeszcze pod sklepem wymienię, wymieniłem i poprosiłem przypadkową kobietę żeby sprawdziła czy teraz jest stop, deptam hamulec a tu on mi wpada w podłogę :shock: (stopu i tak brak :? ) podziękowałem, złożyłem jakoś te klosze i mówie trza kończyć tą jazdę i jechać do domu, po drodze słyszę hałasy z prawego przedniego koła więc już sie domyślam co się mogło stać, bez hamulców (tylko z ręcznym) dojechałem do domu (kiedyś tak jeździłem miesiąc czasu na codzień więc się nie boję :E ) zajeżdżam na podwórko a tu sąsiad chce biec po gaśnicę bo z koła nawala jak z parowozu :E , to mnie już utwierdziło w przekonaniu co się stało, od razu na lewarek, koło gorące i praktycznie stoi, smród przypominający ten smród jak się na złomie samochody tnie palnikiem, małym problemem było odkręcenie szpilki ustalającej która była obrobiona ale młotek i srubokręt najlepsi przyjaciele człowieka, zdejmuję bęben i takie coś:



Może ktoś mi wytłumaczyć JAK TO SIĘ DO CHOLERY STAŁO?? Co zrobić żeby ta sytuacja się nie powtórzyła?? Myslę, myślę i nie rozumiem jakim prawem szczęka mogła się wygiąć i dopuścić do rozpadnięcia się cylinderka :shock:

A teraz powinienem chyba biec do kościoła i pokutować za grzechy bo tylko cud i ciąg niby niezwiązanych zdarzeń doprowadziły do tego że nie stało się to w sytuacji gdybym musiał gwałtownie hamować:


-Stuki w kole
-Naprawa łożyska (leżało w piwnicy od jesieni !), gdyby nie to nie wjechałbym na diagnostykę
-Awaria instalacji stopu
-Chińskie żarówki kiepskiej jakości
-Brak żarówek na dwóch CPN

Od razu uznałem że znowu pora trochę pogłodować i wyłożyć trochę szmalu na kompleksowy remont przednich hamulców, będę wymieniał tarcze kotwiczne, bębny, szczęki ,tłoczki, sprężyny i przewody elastyczne. Część mam, ale zrobiłem takie zakupy i teraz czekam na sobotę:


Rampula - 2018-03-19, 22:02

Dokup od razu przewody miedziane jak wykrecasz cylinderki, żebyś nie zostal przy sobocie z ręką w nocniku :D
romek - 2018-04-11, 20:43

Ostródzka masakra szlifierką kątową rozpocząta!

Jest arkusz 2 m2 blachy, jest nadzieja i zapas drutu do mrygomatu... Powinno się udać :)
Teraz dopiero widzę jak beznadziejne były poprzednie ,,remonty''. Próg był ledwo przyspawany a przez całą szerokość drzwi tylko przykręcony na wkręty :roll: Wzmocnienia w progu, podłoga pod progiem próchno, wstawka w podłodze zrobiona na zakładkę która ledwo sie trzyma i zabezpieczona silikonem... Masakra, dobrze że się za to zabraliśmy teraz, w ciągu tygodnia chcemy to wszystko wyspawać. Dobrze że choć progi wewnętrzne są dzwon i jest do czego spawać. Teraz żałuję że od początku nie zrobiłem porządnego remontu tylko lepienie z gówna. W zasadzie najlepiej byłoby wymienić kompletną podłogę ale nie ma do tego warunków, więc będą robione wstawki tam gdzie jest potrzeba. Dobrze że teraz z kumatym człowiekiem to robimy chociaż :D

Pierwsze wrażenie - O MATKO :shock:



Nowotwory wycięte i rzut oka na resztki wzmocnienia


Profi wstawka



Mam wrażenie że albo tomczęści zmienił dostawcę progów, albo 2 lata temu były lepszej jakości, bo ten to masakra jakaś



Maluszek podniesiony żeby był lepszy dostęp



Przypadkiem szukałem autobusowych proporczyków do swojej kolekcji i znalazłem taki, będzie dyndał w maluchu 8)




I mam pytanie, ile potrzeba lakieru na pomalowanie wszystkich 4 błotników malucha, progów i pasa przedniego?

Rysiu - 2018-04-11, 21:10

Gdzie kupujesz części do Fiata?
Rób raz, nawet wolno, ale porządnie, zaoszczędzisz sporo kasy, a efekt będzie o wiele lepszy :)

romek - 2018-04-11, 21:39

romek napisał/a:
tomczęści


:)

romek - 2018-04-13, 18:05

Jak się bawić to się bawić !



Podłogę wy****ć i nową wstawić :E

Decyzję o tym żeby jednak wymieniać podłogę podjęliśmy wczoraj, bo o ile lewa się trzyma jakoś bo była robiona raz, i po bożemu, to prawa może stanowić rozdział książki o Cytrynie i Gumiaku, niby można to połatać ale to bez sensu, szkoda mi w ogóle pisać...
Miałem nie zamawiać, bowiem mam namiar do człowieka który ma 40 km od mojej miejscowości sklep rolniczy i tam miał kiedyś części do 126p, dzwoniłem do niego wczoraj i powiedział że ma podłogę, ale w domu ale to nie dzisiaj bo jest sam a po pracy jedzie na pole, ale dzisiaj miała być jego żona i umówiliśmy się na 8:00, że zostawi żonę w sklepie a ja miałem jechać z nim do domu, okazało się że zmarnowałem tylko czas i paliwo :roll: bowiem ,,wie pan męża nie ma a dziś jest nieuchwytny'' - no cóż... I robota stoi w miejscu:evil:

zolo - 2018-04-13, 22:39

Kurde za ta kase kupil byś cala podłogę a nie polówki. Teraz będziesz sie pierdzielil w wycinanki.
romek - 2018-04-14, 07:01

Pawle niby tak ale w tym garazu nie ma kanału i trzeba roboc na polozonym na opony aucie i troche sie obawialbym wycinać tak cala podloge poza tym tak wygodniej mi sie wydaje przeciez to w zasadzoe ta sama robota
Maverin21 - 2018-05-02, 10:31

malowałeś śruby kół ? Są w świetnym stanie :)
romek - 2018-05-02, 10:44

Nie, nic z nimi nie robiłem :) takie są po prostu.

Jeśli kogoś ciekawi jak idzie remont to odpowiem że stoi w miejscu :facepalm: dopiero po majówce się weźmiemy, mam nadzieje że do wakacji go skończymy

romek - 2018-07-12, 19:54

Miałem dodać posta dopiero jak będzie gotowy... Ale jakoś tak spadł na drugą stronę temat... :lol:

Z planu minipoprawek blacharskich na weekend zrobił się trwający już prawie pół roku remont blacharski. Czemu trwający tak długo? Z kilku powodów. Najważniejsza to brak czasu, jak już wspomniałem robi mi to kolega który bardzo długo pracuje często w soboty i niedziele. Druga to nieco dobity migomat który wiecznie ma jakieś problemy, jak nie z podajnikiem, to z rączką, jak nie z rączką to masy nie łapie. Jest on pożyczony, w międzyczasie właściciel upomniał się o niego bo chciał zrobić swojego Maquilage. Jakim cudem on to zrobił w 2 tygodnie nie wiem :shock: Do tego wpadłem na genialny pomysł pomalować podłogę przed montażem :facepalm: Oczywiście, pożyczył znowu ale wtedy po wyspawaniu połówki podłogi nastąpiły kłopoty lokalowe i z pewnych względów musieliśmy sie wynieść z garażu :roll: Auto bez hamulców, niedziela, prawie wycięta druga połówka podłogi... co tu robić? Zdecydowałem się BARDZO POWOLI przejechać tak ok. 4 km przez miasto do siebie. Udało się :lol: :E Ogarnałęm od sąsiadki garaż i sobie tak działamy. Też idzie markotnie. Najważniejszym jednak problemem tempa prac jest skandaliczna jakość elementów blacharskich, gdzie spasowanie czegokolwiek... No właśnie. Kto używał, ten wie. Z tego względu mimo dobrych chęci wychodzi totalna rzeźba. Na tą chwilę jeśli chodzi o blacharkę (planujemy ostatecznie ją skończyć do końca przyszłego tygodnia) zostało dokończyć wstawiać lewy próg+reperaturka, obspawać podłużnice+belkę poprzeczną, szyny foteli+wzmocnienia i wspawać nakrętki do mocowań pasów, podciągi, złapać podłogę jeszcze od spodu, wymienić jedno mocowanie bałwanka, zaspawać dziurę w nadkolu przy pedale sprzęgła po czym wszystkie rzeźby typu zakończenia progów przy kołach tylnych, patentowe blaszki łąćzące nadkola z podłogą ogarnąć tak żeby nie tylko spełniało to swoją funkcję ale wyglądało jak z fabryki i nie gniło :!: :idea: Zdjęcia nie są może za dobre, bo w garażu panują ciemności i działamy jedynie z lampką przenośną podłączoną do przedłużacza który czerpie prąd z mojej szopki. Na szczeście działam z artystą migomatu :D

Garaż, dwa lata temu już tu go robiłem



Próg prawie na miejscu



Rzeźba :E



My 1:0 Podłoga :D



Spawy tym migomatem nie wyglądają najlepiej....



...ale po oszlifowaniu rokują, i co najwazniejsze, trzymają się


romek - 2018-08-06, 16:26

Z perspektywy czasu uznałem że wymiana podłogi to był chybiony pomysł :( mogłem zostawić fabryczną z paroma łatami, i już dawno bym jeździł. Na maluchu też trochę uczyłem się w jednym miejscu spawać, ale to wstyd i nie pokażę :D Resztę robił kolega ten co zawsze, i przy okazji właściciel garażu wrócił z zagramanicy to pożyczył swojego miga i sam się też troche pobawił. Przeraża mnie wizja szlifowania tego wszystkiego :D Ale grunt że jak w to walę młotem to się wszystko trzyma, mam nadzieję że w czasie jazdy nie wypadnę na asfalt :lol: co myślicie?



Podłużnice oryginalne, belka nowa



Tu jest rzeźba - podłoga okazała się na tyle CIULOWA że brakowało ok. 1 cm żeby ją połączyć z progiem - dlatego jest wstawiony parapet z blachy 0,8 mm (sama podłoga ma chyba z 0,5 mm :o ), natomiast przy wahaczu jest reperaturka grubości 1 mm



Tu była kanapeczka :D w kolejności: blacha ocynkowana na wkrętach, przegnity wspornik, przegnite nadkole, przyspawana od wewnątrz blacha. Wyciąłem to wszystko, wspawam łatę ze świeżej blachy i będzie spoko. Szpilka trzyma się sztywno.



A, i dodatkowe straty:

-naświetlone oczy od patrzenia :facepalm: zawsze byłem ciekawy jak to jest mieć ,,piasek pod powiekami '' :luj:
-uszkodziłem kumplowi nowy stolik warty 500 zł i musiałem odkupić

Gdy blacharka dobiegnie końca, a to juz półmetek, zostanie to oszlifować, rzucić fertan, na to jeszcze jedna warstwa Corizonu, olejna, 2x Durabit, na koła i szpachlowanie-malowanie ;)

CZESIO1958 - 2018-08-06, 16:43

Nie zaszkodzi doświadczenie 😎
I nauka na przyszłość 😈

r3mix - 2018-08-06, 17:24

Spawałem i amatorsko, i zawodowo, a oczu naświetlonych nie miałem nigdy :E Przyłbica kosztuje pięć dych, maska jeszcze taniej, a jakby się uparł, to na ślepo też się da, a co oczom oszczędzisz bólu, to Twoje ;)
No a przez te blacharki robione w sezonie ominie cię ogólnopolski najbliżej Twojego domu :P

romek - 2018-08-06, 17:44

Właśnie dlatego piszę, że gdybym poprzestał na łatkach to by już śmigał jak burza... No ale nic, w przyszłym roku też będą zloty ;) Co do naświetlania, naświetliłem je przez patrzenie jak spawa kolega ;) a on spawa na ślepo ;) Rano miałem tak mega czerwone oczy że nie mogłem ich otworzyć, co prawda wolne w pracy, ale o 7:00 miałem jazdy w ramach autobusowego prawa jazdy ;) Myślałem że będę musiał przekładać, ale zarzuciłem ciemne okulary i jakoś objechałem :E http://phototrans.pl/14,9..._NOS_12698.html trochę większe od malucha, ważne że rejestracja prawilną liczbę zawiera :luj:
Emilienko126p - 2018-08-06, 21:05

romek mogłeś bardziej przetopić czyli większy prąd, ale nie ma tragedii jak sam sie okresliłeś "początkującego". A co do zabezpieczenia poszedłbym w reaktywny z akrylowym.
romek - 2018-08-06, 21:16

To nie ja spawałem tylko kumpel :P masz rację, spawane było na najmniejszym amperażu ale i tak dziury wypaliły się gdzie niegdzie, ale jak podłoga grubości puszki po piwie to nie ma sie co dziwić, widziałem Emilienko że przy swoim robiłesz/ robiłeś kawał solidnej roboty ale nie pamiętam czy wstawiałeś podłogę, jeśli nie to uwierz że ta najtańsza z allegro to jest porażka, bo jest chyba 2 producentów. Hm, ja zawsze praktykuję epoksydowy, ale ostatnio kupiłem i sobie leży w samochodzie Wash Primer Novola + utwardzacz, nie mam go dużo ale najwyżej pomaluję tam gdzie mam gołe blachy bo jak widzisz podłogę już wczesniej pomalowałem okrętówą i to był kolosalny błąd
Emilienko126p - 2018-08-06, 21:46

romek akurat ja łatkowałem, jestem zwolennikiem naprawiania elementów jeśli tylko jest to możliwe. Ogólnie grubość puszki a do tego ocynk, ja unikam ocynku jak tylko mogę. ;) Reaktywny zastosuj gdzie wyszła już rdza i po oczyszczeniu widac czarne plamki. A resztę możesz zamknąć epoxydem.
romek - 2018-08-06, 22:27

Ja sie z tobą calkowicie zgadzam, ocynk jest dobry ale jesli auto jest w nim fabrycznie a tak to po prostu kolejne utrudnienie przy montazu. Teraz tez bede zwolennikiem sztukowania,naczytalem sie na internetach jaka to wymiana podlogi jest latwa i przyjemna, tu odwiercasz,przykladasz dwa razy cykniesz migomatem i po robocie.... Parafrazując: Wymien podłogę mówili, bedzie fajnie mówili: P i mimo ze ja nie robie tego osobiscie to caly czas asystuje i pomagam i zarywam weekendy ktore moglbym spedzic w duzo lepszy sposób.
romek - 2018-12-02, 12:19

Mam pytanie, ile może być warty ten maluch w obecnym stanie? Zostało trochę do spawania, no i lakierowanie, auto kompletne. Myślę poważnie go sprzedać, nie chce mi się już w to bawić, dołożyłbym i kupił starszego i zrobionego.
danielewicz - 2018-12-02, 13:37

To ten wystawiony za 2 koła?
MajkelMoto - 2018-12-03, 17:32

Po co sie poddajesz? Rob go i nie pierdziel
Bonifacy - 2018-12-03, 23:42

romek, taki ciągnący się remont to nic fajnego, coś o tym wiem, bo mój DF stoi od ponad 2 lat u blacharza, chyba każdy w tej sytuacji chciał czasem odpuścić i sprzedać, ale nie poddawaj się, jak już go odratujesz to dopiero będzie satysfakcja :D A poza tym taki podpis jest: '99 Fiat 126 ELX Maluch Town SX 90's Style (2016-nieskończoność :D ) To zobowiązuje ;)
danielewicz - 2018-12-04, 02:29

Też miałem chwilę słabości ale chyba już po kryzysie, czego i tobie życzę 👍
Jeżeli to ten którego widziałem na jakiejś grupie na FB to już jest bliżej jak dalej, dasz radę skończyć remont .

lukio - 2018-12-04, 23:20

Bonifacy, Dokładnie ja tez nie raz myslałem aby swojego eleganta wywalic na złom ale jakos zawsze mówiłem sobie ze nie moge tego zrobic :D
azbest - 2018-12-06, 22:34

Mój też miał moment krytyczny w swoim życiu. Było to ze 4 lata temu. Podłogi brak, przedni resor złamany, a kompletne eleganty na chodzie chodziły po 500-600 zł, a i tak chętnych nie było. Zagwozdka: robić, czy na złom... Od nowości jednak u nas... W życiu naprawa mi się nie zwróci, trzeba będzie trochę przycisnąć pasa, tyljo po co przecież to Maluch, ale dziś nie żałuję. Jazda Maluchem jest świetna, no i parę miłych wspomnień, co się w nim działo.
mlody mechanik - 2018-12-31, 22:55

jak idą prace w fiaciku?? :/
szaleniec1 - 2018-12-31, 23:21

a ja se powiem tak,choroba zwana fiat 126 nie konczy sie nigdy,ja miałem kiedys sporo maluchów,handlowalem nimi,i teraz rok 2018 znowu mnie szarpnęło,kupilem se fl z 1991 roku,w stanie dobrym,bez korozji,poza podszybiem i prawymi drzwiami,pojechalem po niego az pod granice z niemcami,potem powrót 480 km z wielką niewiadomą czy wróce....ale udało sie,nie bez przygód bo bez ładowania na jednej pozycji z przodu i oswietleniu tablicy z tyłu,naszą autostradą A2 hehe w nocy,jazda bez trzymanki,blisko domu alternator tak hurgotal ze wypłoszylem wszystkie zwierzaki z lasu ale dotarłem :luj: wymiana altka,skrzyni biegów bo wyła niemiłosiernie,a nie było jej słychac bo alt tak chalasował ze zagłuszył wszystko wokół,i tak sie zaczeło dokupowanie grató,ato felga,a to lampka,zawieszenie,hamulce,itp itd i tak spedzilem w nim juz 8 tys km,zlot w gizycku,bialowierza,bialoruś,solina zapora,ukraina,terza zdobyty zamek książ wałbrzych,karpacz,i oczywiśćie czech bo juz blisko było,wiec nie poddawajcie sie w wojażach z tą chorobą zwaną fiat 126 p pozdrawiam i wszystkiego naj na 2019 rok i wielu kilometrów przebytym razem z nim .......PF 126p :mrgreen:
romek - 2019-04-20, 17:16

Więc, nadszedł ten czas, wtedy namówiliście mnie żeby auta nie sprzedawać, ale tydzień temu siedziałem w garażu przy swoim Komarku i spojrzałem na tego biednego malucha... Miał mi go zrobić sąsiad ale wyjechał do Anglii...Słaba jakość roboty, brak miejsca, sprzętu ani blacharza zadecydowały że postanowiłem definitywnie się pozbyć auta. Bo wiedziałem że i tak go nie zrobię a przynajmniej nie tak jakbym chciał. Nie mam też czasu na takie zabawy ani chęci. Rozważałem złomowanie ale szkoda by było więc wystawiłem malucha na Marketplace i OLX, pewnie większość z Was widziała. Dałem cenę 1900 zł do negocjacji. Odzew był natychmiastowy, pierwszy klient poprzez messengera dawał 1000 zł max. Drugi klient miał jechać z daleka ale chciał więcej fotek. Wczoraj przyjechali pierwsi kupce oglądać, rzucili cenę 1500 zł, ale mieli się jeszcze namyśleć do wtorku. Dzisiaj przyjechał konkretny klient z kasą bez zbytniego wybrzydzania wyłożył 1300 zł i od razu zabrał maluszka. Czy żałuję? Nie. No może trochę. Z maluchem miałem wiele wspomnień ale niektóre po części wiązały się z moją byłą dziewczyną.. więc rozumiecie ;) Ale kto raz zachoruje na malucha na poważnie to nie jest łatwo się z tego wyleczyć... a tym bardziej że mój przypadek jest nieuleczalny.... :D to rozglądam się za ładnym FL-em może być do dopieszczenia ważne żeby z bardzo dobrą blachą... tak do 4.000 :) Na pewno nie odpuszczę tematu 126p, spokojnie :D Proszę o przeniesienie tematu do byłych fiatów, i na pożegnanie ostatnie zdjęcie, chwilę potem go jeszcze pocałowałem w dach i zamknęliśmy pakę.



Mam nadzieję że nowy właściciel da mu nowe życie :)

CZESIO1958 - 2019-04-20, 17:49

Takie jest życie 😎
Rampula - 2019-04-20, 17:53

Na plus ze smigales nim niemal na codzien, zloty itd.

Na minus dziadowanie - a to jakis blacharz z przypadku robi bude na wkrety (bo tanio), a tu dajesz jakis kit budowlany na rdze i powiadasz ze to super sprawa, a tu zaczynasz robic bude znowu z kims kto nie bardzo ogarnia, nie masz na to miejsca...niestety to sie wszystko msci.

Lepiej zrobic raz konkret, odstawic, zaplacic konkretnej, doswiadczonej sobie uczciwe pieniadze i miec zrobione jak trzeba.

Ogolnie szkoda ze odpusciles.

romek - 2019-04-20, 21:05

No ale już wyjścia nie miałem.. ciężko byłoby teraz znaleźć kogokolwiek kto podjąłby się robienia tego a tym bardziej w normalnych pieniądzach i terminie. Zapłaciłem dosyć drogo za nauczkę, ale chłodna kalkulacja. Żeby to wszystko skończyć, i to budżetowo musiałbym włożyć około 2.000 zł i jeszcze się narobić. A nawet jakbym jeździł to bym sie bił z myslami że to zrobione nie po mojemu. To wolałem sprzedać (zakładałem dostać 1.500 zł ale ok) i dołożyć te 2.000-2.500 i za 4.000 mogę już kupić coś co ma naprawdę zdrową budę a co wymaga jedynie dopieszczenia. Wszystkie bajery zostały, poszedł jedynie z halogenami i szybkami otwieranymi. Poza tym z czasem u mnie jest bardzo kiepsko. Będę szukał co się nawinie, tydzień temu na OLX trafiłem za 2.500 do negocjacji piękną przejściówkę całkiem niedaleko.. ogłoszenie wisiało 20 minut, nie mogłem się dodzwonić a po chwili widniał jako sprzedany. Raczej już nie będę się bawił w eleganty, tak jak napisałem celuję w FL-a z lat 90.
romek - 2022-03-27, 17:25

Po długim czasie wszedłem na forum.

Nie, nie kupiłem już drugiego malucha.

Za to dzisiaj pojechałem na zlot motocyklowy i przypadkiem spotkałem jego :)



Wiem że nie wygląda, ale tak, to jest zielony town z tego tematu :) Cieszy mnie że ktoś go jeszcze odratowali po tym pseudoremoncie i kogoś teraz cieszy.

Specter - 2022-03-27, 18:21

No kawał historii z tym EL.
Fajnie, że ma się dobrze.

Arek_B - 2022-04-17, 10:22

Ten wątek jest jednym z moich ulubionych na forum :) fajnie, że dodałeś info co dzieje się z maluchem!
motonita - 2023-12-05, 22:43

ale coś ten wątek umarł
romek - 2023-12-17, 09:44

No jak ma być kontynuowany jak auto dawno sprzedane ? ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group