| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Nasze pojazdy z epoki - Wóz treningowy - VW Polo 86c2F
nurek3 - 2015-09-18, 15:50 Temat postu: Wóz treningowy - VW Polo 86c2F Nie wiem gdzie to można dać - niby w miarę nowy a 25 lat już skończył, można powiedzieć - zabytkowy, jedyny taki
Historia krótka - czas znowu pojawiać się na torach i szukałem czegoś gdzie mógłbym startować w klasie I ew. max II i/lub historycznej (do 1990 roku). Wertowałem internety, szukałem różnych samochodów, jednak wszystkie były zgnite i nie nadawały się do bezpiecznego ścigania. I znów przypadek
Było ogłoszenie sprzedaży polówki 86c2f z początku produkcji (1990), nie zgnity, po remoncie silnika pół roku temu (szlif wału, nowe tłoki, cylindry, pierścienie, łożyska, sprzęgło, obróbka głowicy, faktura na 2300zł). Dostali od rodziny passata b5 a polo już za mało prestiżowe więc już niepotrzebne. Zdrowiutki, silnik suchy, jedyna rdza na tylnej klapie. Progi, podłoga,kielichy idealna baza
Cena? Wstyd mówić. Rower byłby droższy
Czas rozbierać, rokręcać i szykować go na IX rundę NC
ignac2004 - 2015-09-18, 21:16
Zawsze śmieszyła mnie ta kierownica i te kontrolki diodowe
Emilienko126p - 2015-09-18, 21:20
Szkoda ze nie coupe, w wiekszości 2f są zdrowe. 1.0 czy 1.3? Zrób rozpórkę z przodu i obspawaj mocowania wahaczy, tak asekuracyjnie.
nurek3 - 2015-09-19, 15:23
1.0 gdyż zależało mi na startach w klasie 1. 1.3 byłoby za słabe z silnikami 1.6.
Przeszedł ścieżkę zdrowia na stacji diagnostycznej, bolą go pierdoły, buda prosta i nie zgnita, czas zacząć zabawę
ATi - 2015-09-19, 15:34
nurek3, całkiem fajnie się jeździ taką polówką. Układ kierowniczy nawet dosyć precyzyjny, więc w startach da radę.
Jakie masz plany co do silnika? Po remoncie to można się pobawić w jakieś doprężenie czy ostrzejszy wałek.
nurek3 - 2015-09-19, 20:47
Ogólnie pozycja za kierownicą jest o wiele dla mnie wygodniejsza niż w CC/SC, no może mógłby być lewarek skrzyni bliżej ale to dosłownie pierdoła, inna gałka załatwi sprawę.
Co muszę zrobić aby w miarę szybko wywalczyć puchary?
-rozpórka przód i tył
-amorki tylne seryjne zostają ale sprężyny ciutkę twardsze, inaczej będzie mi tył uciekał
-gumy stabilizatorów i wahaczy
-amorki przednie out i coś o wiele twardszego
-wybebeszenie dywanów, tyłu, podsufitki i przeniesienie akumulatora do bagażnika
-koło z dobrą oponką
myślę że tyle wystarczy abym zaznajomił się na torze i dalej brnął w temat. Nad ostrym wałkiem myśli już Heinrich z Wrocławia bo złapał się za głowę że tym chce startować a nie CCS-em
ATi - 2015-09-19, 22:58
nurek3, wpakowaliśmy z bratem nowe tuleje i gumy stabilizatora, przód stał się bardzo przewidywalny. Ogolnie fajnie się tym jeździ, o dziwo prędzej tył zamiata niż przód staje się podsterowny.
45 KM przy masie w okolicach 700 kilogramów daję radę, drugi bieg odcina przy prawie 80 km/h, więc do ciasnych KJSów nie namachasz się przy zmianie biegów.
Warto pomyśleć o dolnej rozpórce, podobno najsłabszym punktem są przednie podłużnice.
Co do zawieszenia to zmiana oleju w przednich amorkach na gęstszy hydrauliczny i na serii sprężynie klei się po nierównych asfaltach bardzo dobrze. Jak coś będziesz chciał wiedzieć to pisz, trzy lata przy polówce grzebie to coś tam ogarniam.
|
|