| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Blacharstwo i lakiernictwo - Remont zabytkowego malucha (wydzielone z giełdy)
FreddieM - 2010-09-05, 13:19
Na swojego wydałem ponad 1tys także wiem o co chodzi A co ja 16 latek mogę? Mówię ocalić i czekać na lepsze czasy.
Myślę że u Krzyśka nie skończy jak nie wiem np u Dymura. Ciężki temat!
Krzysiek. - 2010-09-05, 13:42
Ja nie rzeźnik. Szkoda klasyka.
Próbuję go uratować - bo jak nie to i tak poleci na złom.
Także czekam na propozycje do środy.
LOBUZ88 - 2010-09-05, 14:04
| Wujo napisał/a: | zeby go zrobic na cacy tak jak stoi to min 2000zł licz. mowie MINIMUM wiec jak sie pochasz w klasyka to szporuj kase |
remontowałeś jakieś auto kiedyś ? chyba nie
2 tysiaki to jest pakiet startowy, ledwie zaczniesz prace i 2 tysiączki wypadają z portfela
LOBUZ88 - 2010-09-05, 14:20
sorry ale ten biały żużel to pochłonie z 10 tysiecy i z takim budżetem należałoby do niego podchodzić żeby mieć jakiś zapas gotówki gdyby coś wyskoczyło po drodze .
2 tysiące to kosztuje porządny remont komarka - serio z kolega remontowaliśmy takie cudo i wyszłodwa koła z jakimiś tam drobnymi
Krzysiek. - 2010-09-05, 14:28
Zależy co dla kogoś znaczy słowo 'remont'
Jakbym chciał rozebrać go do zera, budę i podzespoły do piaskowania + kupę nowych części + lakiery akrylowe to pewnie wszystko kosztowało by z 5k.
Ale wiem że mógłbym to zrobić taniej i bez druciarstwa.
Mnie zrobienie budy w moim Maluszku kosztowało 500-600zł wszytko. Ale wiadomo. Praktycznie wszystko robiłem sam.
kapsel - 2010-09-05, 14:34
to nie gruba przesada - to porządny remont
Krzysiek. - 2010-09-05, 14:37
kapsel, - jeśli kogoś stać to czemu nie.
Ale dla zwykłego 'zjadacza chleba' - taki remont jest nierealny.
LOBUZ88 - 2010-09-05, 14:39
blach blacha blacha..a gdzie reszta ? zbieranie, kupowanie i renowacja detali typu zderzaki,znaczki uszczelki ? gdzie wnętrze ? instalacja elektryczna, silnik, zawieszenie, hamulce ?
Niema co porównywać remontu FL'a do remontu tak wczesnego STka gdzie niełatwo już o dobre elementy blacharskie o części i o różne pierdoły...tutaj nie da się iść na szrot i wykręcić bo już zadko kiedy takie coś się spotyka. To nie łatwe ja do Skody przez ponad dwa lata kompletuje graty do remontu a o części do skody wcale nie jest aż tak trudno głupich chlapaczy oryginalnych szukałem pół roku
| Krzysiek. napisał/a: | | Ale dla zwykłego 'zjadacza chleba' - taki remont jest nierealny. |
i dlatego kto mało kto porywa się na remont generalny starszego auta, nie każdego na to stać nie każdy ma na to warunki, cierpliwość i umiejętności
FreddieM - 2010-09-05, 16:31
Dlatego mimo wszystko trzeba go ratować! Niech poczeka te 6 lat czy ile a przez ten czas można uzbierać kasę i ew. tajle! W żadnym przypadku złom!
synchro - 2010-09-05, 18:28
Dołączam się do prośby Głodnego. I seria to mój następny jednorożec
Dodaj jeszcze foto wnętrza.
Lukasz15 - 2010-09-05, 18:49
| Wujo napisał/a: | pachnie mi czarnym wnetrzem tak jak moj |
Bo i chyba coś tam widać czarnego
Kubson - 2010-09-05, 19:02
...pany, jak nikt się za niego nie zabiera to ja stawiam się w kolejce... mócie o wnętrzu i innych... a ja tam widzę komplet klinów i może nawet oryginalnych szyb;p
Tylko niestety fletnerki już nowszego typu...
synchro - 2010-09-05, 19:07
Kliny, szyby to też starałem się zauważyć , co do wnętrza chodzi mi czy kompletne, jaki stan zużycia, jaka tapicerka podłogi.
baksiu - 2010-09-05, 21:51
| Wujo napisał/a: | zeby go zrobic na cacy tak jak stoi to min 2000zł licz. mowie MINIMUM wiec jak sie pochasz w klasyka to szporuj kase | Za 2000zł to mu możesz jedynie krzywdę zrobić!! Dobry lakier tyle kosztuje!
dawcio650e - 2010-09-05, 22:03
baksiu, krzysiek lakierował tego fl i mu ładnie wyszło więc pewnie tego st sam polakieruje
Kubson - 2010-09-06, 01:20
dawcio650e, Ale na litość boską to jest ST z 75r... tutaj trzeba jak z jajkiem. Dobry lakier (baza+clear), podkłady itd... muszą kosztować. Że o sprzęcie potrzebnym do doczyszczenia i przygotowania wszystkich powierzchni nie wspomnę... to jest kupa roboty i kasy jak by nie kombinować. A jak robi się po kosztach to muszą być ustępstwa, a tych niestety być nie może. To tyle w temacie odemnie.
Piotrek1990 - 2010-09-06, 01:37
masakra 75 rok, takich fiatów już nie ma rocznik mojego komarka
baksiu - 2010-09-06, 13:27
| Wujo napisał/a: | | baksiu napisał/a: | | Wujo napisał/a: | zeby go zrobic na cacy tak jak stoi to min 2000zł licz. mowie MINIMUM wiec jak sie pochasz w klasyka to szporuj kase | Za 2000zł to mu możesz jedynie krzywdę zrobić!! Dobry lakier tyle kosztuje! |
przestan
to wyloz na lakier 2 klcoki zobaczymy czy wogole wylozysz.
I przestan tu gadac o jakiejs krzywdzie bo farby z targu nie mam zamiaru kupic i zrobic jak najlepiej robote a ty tu gadasz o jakiejs krzywdzie a chyba pojecia nie masz o lakierach.
| Garbi napisał/a: | | dawcio650e, Ale na litość boską to jest ST z 75r... tutaj trzeba jak z jajkiem. Dobry lakier (baza+clear), podkłady itd... muszą kosztować. Że o sprzęcie potrzebnym do doczyszczenia i przygotowania wszystkich powierzchni nie wspomnę... to jest kupa roboty i kasy jak by nie kombinować. A jak robi się po kosztach to muszą być ustępstwa, a tych niestety być nie może. To tyle w temacie odemnie. |
wiadomo ale trzeba zrobic jak najtaniej i jak najlepiej.Najprosciej wyjebac 1000zł na lakier (clear?, po co clear?)Ja mam zamiar malowac akrylem a nie baza bo na baze clar sie kladzie.
Mam znajomka ktory dobrze zna sie na malowaniu aut i maluje tutaj ludkom ze wsi obok klasyki , nie maluchy a np ford taurus , triuph itp.
Trzeba zrobic tanio a dobrze i nie sztuka jest wylozyc plik kasy bo nawet jesli lakier bedzie za 2000zł to tez moze byc zjebany
| Piotrek1990 napisał/a: | | masakra 75 rok, takich fiatów już nie ma rocznik mojego komarka |
Jak nie ma???? Ja mam '74 w garazu
zobacz w dziale " nasze maszyny" |
chłopie, gość sobie może malować nawet bugatti, jednak między dobrze położonym lakierem, a idealnie położonym jest przepaść większa niż wielki kanion Colorado! Jak se chcesz obrzygać auto w szopie, to spoko, tylko nie nazywaj tego lakierowaniem! Ma być: świetny lakiernik, dobry lakier akrylowy/na maluchu głupio wygląda klar+baza/, szpachla natryskowa, podkłady reakcyjne, komora bezpyłowa i duużo czasu, by szpachla się skurczyła, policz! podkład reaktywny- myślę, że za 100zł starczy, szpachlówka +/-30zł, szpachla natryskowa 200zł, podkład 100zł, lakier akrylowy 250zł, rozpuszczalnik30zł materiały ścierne 50zł, a piaskowanie???? 400zł na lekkości, teraz musisz się ustawić w kolejce do najlepszego lakiernika/ze 6 m-cy jak dobrze pójdzie/, zejdzie mu 2 m-ce, bo przecież nie polakieruje szpachli po tygodniu, by mieć za 2-mce zapadnięty lakier/, jak weźmie 1500zł za lakierowanie, to powinieneś go po stopach całować! a teraz należałoby się zastanowić nad konserwacją...płytami tłumiącymi, barankiem i czego tam jeszcze zapomniałem. Ty proponujesz kosmetykę lakieru u wujka władka za przysłowiową flaszkę, a nie remont, po takim picowaniu, to auto będzie wymagało jeszcze więcej pracy przy remoncie, niż przedtem.
kapsel - 2010-09-06, 15:18
wydzielony nowy temat z giełdy
LOBUZ88 - 2010-09-06, 15:38
Ja za same pierdoły do DF'a wydałem ponad 5 stów każdy kto widział twierdził że fajny stan że ładnie wygląda ale nie ma co się oszukiwać - każda,nawet drobna robota przy starym aucie kosztuje u mnie wyszło tak :
Progi x2 - 80 zł
Błotniki x2 - 160
Mocowanie lewarka x2 - 38
Reperaturki tylnych błotników x2 - 24zł
Do tego licze szpachle za około 50
Lakier, podkłady itp za około 100 (maluje tylko progi, doły błotników i drobne zaprawki)
I konserwacja preparatami BOLLa tez około 100
Listwy ozdobne na drzwi i błotniki - 50 zł
Po podliczeniu mamy 602 zł gdzie nie liczę drutu do spawarki, gazu i prądu
Do tego czeka mnie mechanika czyli rozrząd, czyszczenie i regulacja gaźnika (czyli komplet uszczelek) wymiana płynu chłodniczego ,oleju w silniku,moście i skrzyni +uszczelnienie skrzyni, wymiana przewodów paliwowych , filtrów powietrza i gazu, do tego chce nową kopułkę palec kable i świece.
To nie jest to że muszę to robić tylko chce żeby mieć auto w 100% sprawne i pewne.
Czyli podsumowując za prace przy aucie które wygląda według mnie ok i nie odstrasza wyglądem, bezproblemowo i bezawaryjnie jeździ trzeba wydać około 1000zł oczywiscie nie liczę tego co już w nie włożyłem.
Według niektórych część rzeczy robię niepotrzebnie bo są sprawne i niepotrzebnie wymieniam niektóre elementy blacharskie bo da się je podratować - ale chce porządnie i pospawać i porządnie przygotować mechanikę bo na takich autach się nie oszczędza po prostu - albo kogoś stać na zabawę czy tam jazdę starym wozem albo kupuje się coś nowszego gdzie może "pakiet startowy" nie jest az tak drogi ale późniejsza eksploatacja wychodzi 2x drożej
kapsel - 2010-09-06, 16:23
| Wujo napisał/a: | | Sluchaj a pomysl jak malec wychodzil orginalnie z fabryki? Ktos sie dupil z takimi sposobami jak ty tu pszesz? |
maluch wychodził z fabryki prawie ponad 35 lat temu, a świat rozwija się dalej, to chyba nic złego jeśli poprawiamy fabrykę (szczególnie we względach antykorozyjnych), przecież chodzi nam o to, żeby zrobić porządny remont, a nie 'po staremu' robiąc blachę co 3 lata (powiedzmy za każdym remontem wymieniasz jakiś element blacharski - co znacznie obniża sztywność budy, co w przypadku malucha jest ważne).
Wujo nie pisz postów jak się spieszysz, albo czytaj i poprawiaj błędy zanim klikniesz 'wyślij'
kapsel - 2010-09-06, 16:40
| Wujo napisał/a: | | A po 2 nie mam zamiaru jezdzic 74 w zimie |
garaż też jest istotny, ważne żeby nie miał wilgoci i był przewiewny.
Bonus - 2010-09-06, 17:04
Ja do FLa władowałem pomału 6 kafli a i tak większość była załatwiana po znajomości Grosz do grosza i się zbiera, niby części tanie ale jak się zacznie wszystko wymieniać to już sumka się robi. No i do tego zlecenie roboty jak się nie ma warunków, co niestety konczy się często zrobieniem auta "aby było bo to w końcu maluch".
Moch - 2010-09-06, 21:18
A ja robię remonty coraz taniej...
Poznajdywałem fachowców poza dużymi miastami, części jedynie od dziadów "za złocisza" i można sobie tak remontować...
Wszystko zależy od cen robocizny i skąd pozyskuje się części. Jak z allegro to wychodzą rachunki jak z dupy.
FreddieM - 2010-09-08, 17:08
Krzysiek i co z tym malcem?
|
|