| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Blacharstwo i lakiernictwo - Wspornik wahacza
matys782 - 2014-03-25, 22:45 Temat postu: Wspornik wahacza Witam, mam po ginty wspornik wahacza (ta blacha do której montowany jest odbojnik z przodu). Ma ktoś zdj jak to wygląda dokładnie, chciałem takie cos pospawać sobie nowe niź kupic bo wiadomo jak jest z zamiennikami teraz. a druga sprawa jak wg zabrać sie za wymianę tego ktoś juz to próbował wymieniać?
bombel126 - 2014-03-26, 21:21
http://allepomocnik-hosti...T_126p_FOTO.jpg
matys782 - 2014-03-27, 15:07
wymieniał to ktoś? jak wg zabrać się za wyciecie tego z budy?
mariusz_k90 - 2014-03-27, 15:27
a mocowania wahacza masz w dobrym stanie?
może lepiej wymienić od razu całą belkę? ja tak zrobiłem u siebie, dziś odbieram od blacharza.
jeśli chciałbym wymienić same mocowania odbojów to dorobiłbym je samemu z jakiegoś kawałka blachy. wymiana nie wyglada na łatwą.
grzesiol - 2014-03-27, 16:05
Wymiana nie jest trudna. Znajomemu w maluchu odgniła ta blacha z jednej strony a z drugiej wystarczył ostry mały przecinak i młotek aby przeciąć zgrzewy. Blachy nie dorabiał tylko kupił w sklepie gotową. Mam zdjęcia, wrzucę potem.
matys782 - 2014-03-27, 18:10
ok, to czekam na zdj. belkę mam zdrowa to po co wymieniać. problem polega na tym ze ten wspornika wahacza odchodzi po bokach od budy i nie jest w dobrej kondycji, reszta zdrowe.
Kszoski - 2014-04-02, 22:03
Mam to samo u siebie. Ja zdecydowałem sie na wymiane bo zgniło mi pomiędzy wspornikiem, a blachą nadkola (zrobił się taki jakby węgiel, sprawdź u Ciebie jak to wygląda) Najpierw wyciołem wspornik póżniej blache. Ja to robie tak: szlifuje sobie element patrze gdzie zgrzewy. Rozwiercasz zgrzewy, troche podważysz i zchodzi ładnie. Ja wyciołem też tą blache nadkola wygląda to tak:
Radze kupić wspornik, bez zabawy w wycinanie, doginanie. Za swój zapłaciłem 22 zł u mnie w motoryzacyjnym. Na Allegro nie polecam bo dochodzi cena wysyłki. Jakosć wspornika wg mnie b.dobra, chyba że trafiłem dobrze zrobiony... Czyli tak w skrócie nie ma się czego bać tylko wymieniać
zielony1pl - 2015-07-25, 14:30
Robił to ktoś ?, Czy po wspawaniu brakującego elementu nadkola wewnętrznego i do tego wspornika wahacza nie ma ryzyka że się urwie (duże obciążenia) ? Swoją drogą wymiana całego nadkola wewnętrznego jest dość kłopotliwa.
Danz - 2015-07-25, 14:40
Jeśli wspawasz jak należy, to nie ma żadnego ryzyka.Trzyma jak dzwon.
Depsu95 - 2015-09-12, 16:47
w moim bobie odkleja się górne mocowanie wahacza z przodu, z lewej jak i z prawej, i tu moje pytanie miał ktoś z Was taką akcje ? Wydaje mi się że normalnie moge oczyścić bude w koło i obspawać to, no nie ?
http://www.trsracing.hekk...0zoltara/18.jpg tu jest chyba już obspawane, generalnie chodzi o to miejsce
Danz - 2015-09-12, 20:53
Jak będziesz miał do czego, to jak najbardziej. Sugeruję jednak rozpiąć zawiechę i wówczas do klepać-cisnąć i spawać.
Depsu95 - 2015-09-13, 10:44
tak tak, obowiązkowo, ale myśłałem żeby wymienić całkowicie ten element, zobaczymy co powie mi blacharz, sam tego nie będe robił bo nie mam warunków
|
|