| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Silnik z osprzętem i układ przeniesienia napędu - cały czas zalewa jedną świece = praca na jednym cylindrze
kapsel - 2010-07-27, 17:22 Temat postu: cały czas zalewa jedną świece = praca na jednym cylindrze jak w temacie, cały czas zalewa mi jedną (tą samą) świecę przez co auto pracuje na jednym garze, co może być tego przyczyną?
mlody - 2010-07-27, 18:31
na pierwszy rzut to swieca ( byc moze przerwa albo cus ), kabel WN ma przebicie
a jak to nie pomoze to cala reszta ( cewka, kondek, aparat ew. nano )
CZESIO1958 - 2010-07-27, 18:42
Regulacja zworów, lub sa juz ciut wypalone na tym garze .
sprawdz kompresję czy jest jednakowa w obu cylindrach.
kapsel - 2010-07-27, 18:50
jak zmieniłem świecę, albo porządnie wyczyściłem tą to pracował na 2, przejechałem się z kilometr i znowu zaczął pracować na jednym, a świeca ciorna
CZESIO1958 - 2010-07-27, 18:50
Jak jest zbyt mała kompresja to tak się często dzieje. Sprawdz
Może być jakaś pierdola np. kwestia nagaru na gniezdzie zaworowym.
mlody - 2010-07-27, 18:52
CZESIO1958, UPG ?
CZESIO1958 - 2010-07-27, 18:52
What UPG??
kapsel - 2010-07-27, 18:59
to jeszcze teraz durne pytanie czym i jak to zmierzyć?
dodam że pojawiło się to po czyszczeniu i robieniu gaźnika może to ma jakiś wpływ?
CZESIO1958 - 2010-07-27, 19:07
Miało by gdyby działo się na obydwu cylindrach. Gażnik gyby był żle ustawiony to by zalewal obydwa cylindry.
A napewno nic innego wtedy nie dotykałeś??
mlody - 2010-07-27, 19:09
CZESIO1958, Uszczelka Pod Glowica
sprobuj zamienic miescami/kablami WN swiece
kapsel - 2010-07-27, 19:12
nie, jedynie zdjąłem pokrywe zaworów żeby gaźnik wyjąć. może to przez pływak zalewa? ale w sumie czemu tylko jeden...
CZESIO1958 - 2010-07-27, 19:13
AAAAA
też moze byc ale to by chyba uslyszał i uwidział
Np. z gwizdkow cos dmucha lub cieknie
Do pomiaru kompresji jest potrzebny manometr tak do 15-20 atm (lub Barów)
Z końcówką gumowa w kształcie stożka . Sadzasz kogoś za kółkiem , on kreci rozrusznikiem z nacisniętym gazem. A ty (wykręć swiece) wtykasz ta gumę w dziure od świecy i obserwujesz do ilu ci cisnienie urosnie. i to wszystko
kapsel - 2010-07-27, 19:16
muszę w takim razie sprawdzić gaźnik jeszcze raz, dzięki póki co za podpowiedzi
franeeek - 2010-07-27, 21:32
sprawdź czy nie dmucha spod uszczelki
CZESIO1958 - 2010-07-27, 21:34
| franeeek napisał/a: | | sprawdź czy nie dmucha spod uszczelki |
już o tym pisaliśmy
banasiewicz02 - 2010-07-29, 21:13
sprawdź czy aby ci się pokrywa zaworów nie wgięła od dokręcania(często spawy we wnętrzu puszczają) i ci podpiera zawór i kompresji nie masz a jeśli to nie to,to szukaj winy w układzie zapłonowym gdyż po robieniu gaźnika możesz mieć ciut bogatszą mieszankę i hujowy układ zapłonowy na tym garze nie daje rady oczyścić świecy
głodny - 2010-07-29, 23:49
a świeca czarna-mokra czy tylko czarna ?
stawiam na nieszczelny zawór dolotowy
zolo - 2010-07-30, 10:56
a mi sie wydaje ze cos z kablami albo cewka.
Sprawdz kable miernikiem.
Jaka masz cewke dwubiegunowa czy ta starsza (to jest fl)?
kapsel - 2010-07-30, 16:33
To jest nie wiadomo co (przejściówka), silnik 650E, cewka na dwa kable.
kapsel - 2010-07-31, 19:33
problem rozwiązany, świeca była dupnięta, włożyłem inną i działa, jednak pojawił się nowy problem, mianowicie auto nie gaśnie gdy wkręcę na maxa śrubę od mieszanki. dyszę wolnych obrotów zmieniałem na inną, nadal to samo. już brakuje mi pomysłów
Tomek84 - 2010-07-31, 19:48
Może dostawać lewego powietrza
Sprawdź luz na przepustnicy i wykręć tą dyszę i sprawdź oring na niej
LOBUZ88 - 2010-07-31, 19:53
rozumiem że w gaźniku wszelkie uszczelki nowe skoro go robiłeś, więc jeżeli nie będzie to co Tomek84, napisał to sprawdź podstawkę gaźnika czy nie jest pęknięta tudzież krzywa i tam nie ciągnie lewego powietrza
kapsel - 2010-07-31, 19:59
oringi ok, wymieniane na nowe, uszczelki nowe, sprawdzę podstawkę, jak nie pomoże nic to zmienię na zapasowy gaźnik i zobaczymy wtedy.
Tomek84 - 2010-07-31, 20:05
A na ile masz otwartą przepustnice
Do regulacji przepustnica musi być całkiem zamknięta (ta śrubka nie może się opierać o gaźnik)
Zamknij przepustnicę, wkręć do końca śrubę od mieszanki a następnie wykręć ją o 3 pełne obroty i odpal silnik, jak będzie się dusił to w tedy otwórz mu trochę przepustnicę
Bonus - 2010-08-01, 14:17
Jeśli chodzi na ssaniu to nie zgaśnie przy wkręcaniu mieszanki.
kapsel - 2010-08-08, 22:04
problem rozwiązany, łapał powietrze przy oście przepustnicy, jutro wrzucę wam co zostało po poprzedniej
banasiewicz02 - 2010-08-08, 22:17
spokojnie kapselek,robiłem gaźnik co miał 4mm luzu na ośce,a ośka ma 6mm grubości
kapsel - 2010-08-08, 22:20
no a jak z zapasowego gaźnika miałem zamiar założyć to piłowałem otwory pilnikiem pół dnia, aż w końcu włożyłem!
banasiewicz02 - 2010-08-08, 22:22
wiertełkiem we wkrętarce było zadziałać
kapsel - 2010-08-08, 22:31
bałem się że za dużą dziurę zrobię i będzie luz, a tak to jest praktycznie na styk
głodny - 2010-08-08, 22:33
było ode mnie kupić ?
banasiewicz02 - 2010-08-08, 22:33
to dobrze,tam to praktycznie na tulejkach teflonowych powinna pracować ta ośka,aaaale ktoś jak zwykle dał dupy i efekt jak widać
kapsel - 2010-08-09, 15:42
stara ośka przepustnicy
inaczej wyciągnąć się nie dała
Tomek84 - 2010-08-09, 18:31
coś ty jej zrobił
Tego nie wyciąga się przy pomocy młotka i przecinaka
kapsel - 2010-08-09, 18:57
jak chciałem odkręcić przepustnice to się poukręcały śrubki, co widać, później chciałem resztki wybić, to się skrzywiła trochę i tak to wyszło
banasiewicz02 - 2010-08-09, 21:21
nooo,to że tam pokruszona połamana to kit,ale wydarta solidnie jest,conajmniej milimetr wydarcia na ośce w miejscu łożyskowania w gaźniku,troche jest
|
|