| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Nasze żelaza - Fiat 126p ST 650 1983r. by GPS
GPS - 2013-09-08, 19:00 Temat postu: Fiat 126p ST 650 1983r. by GPS Jako, że zaczynam przygodę z forum chciałbym się przywitać, więc : Witam.
Jestem 15-letnim chłopakiem, który zaczął się interesować starymi samochodami mniej więcej rok temu. Miałem szczęście, mój dziadek posiada ST z 1983r. Przebieg prawie 151 tys km. Remont silnika był robiony przy 120 tys. Samochodzik jest w miarę zadbany, dziadek jest jego pierwszym właścicielem i bardzo kocha ten pojazd. Niestety z powodu wieku, osłabiającego się wzroku, i opadających sił przesiadł się do nowszego samochodu a maluszka pozostawił w garażu. Potem do pracy dojeżdżała nim moja mama. Nie trwało to zbyt długo dojeżdżanie do pracy 30 km w jedną stronę drogą krajową było uciążliwe i niebezpieczne dla maluszka Dlatego maluszek stanął w garażu i tak stał przez 3 lata do tej wiosny. Przez zimę naczytałem się sporo i z gigantycznym zapałem ruszyłem w kierunku garażu (miałem do przejścia 15m )
Zostało zrobione :
-Zakonserwowane drzwi wewnątrz
-wyczyszczone styki lamp
-uruchomione radio unitra
-namierzenie awarii w samoróbce lampy cofania (nie chcę jej demontować)
-podciągnięty hamulec ręczny
-oczyszczona część korozji i zabezpieczona minią
Plany :
-Zakonserwować całość
-ogarnąć zawieszenie (zwrotnice itp.)
-ogarnąć hamulce (bębny się zastały)
-dać w ręce znajomego lakiernika (maska była wcześniej lakierowane w latach 80-tych i "spec" dobierał lakier chyba w ciemnościach , oprócz tego trochę korozji powierzchownej było)
-wyczyścić wypucować i czekać na 18 lat oraz prawko
-założyć alarm (boję się o niego)
-dbać i nie sprzedawać
-wymienić przednią szybę (dostała kamyczkiem i pękła)
Wyposażenie :
-uchylne tylne szyby
-podgrzewana tylna szyba
- radio unitra safari 5 (dokupione później)
-hak (założony do przyczepki Bumaru)
-ori. był chrom + listwy P4 (zbierała się rdza pod nimi i wyleciały -raczej nie wrócą)
To chyba wszystko.
Ciekawe czy ktoś to w ogóle przeczyta
A jeszcze fotki:
 
   
P/S Mam pytanie tzn. : Jak wyczyścić kanał dochodzący do czujnika ciśnienia oleju?
Parę lat temu z powodu błędnego oznaczenia pojemnika zatkaliśmy (ja i tata) cały układ olejowy.(Pisało, że w pojemniku jest olej a dziadek wlał do niego gliceryny i nie powiedział ) wszystko został wyczyszczone i działa, oprócz tego jednego kanału - denerwuje mnie wiecznie świecąca kontrolka
Pozdrawiam GPS.
Amil112 - 2013-09-08, 19:07
Dobry sprzęcik, dbaj o niego.
Michu - 2013-09-08, 19:26
Jak na 121kkm to wygląda zaskakująco dobrze. Wypoleruj go, a będzie piękny
Emilienko126p - 2013-09-08, 19:58
| Michu napisał/a: | Jak na 121kkm to wygląda zaskakująco dobrze. Wypoleruj go, a będzie piękny |
Chyba 150kkm, od czego zaczyna się numer budy, SUF czy ZFA?? Ładny, dlaczego ja nie dostałem czegoś takiego po dziadku. Strasznie Ci zazdroszczę.
GPS - 2013-09-08, 20:03
Numer budy zaczyna się od ZFA . Zjechał z taśmy w Tychach, tablice białe bo przerejestrowany w 2004 r z powodu przeprowadzki. Niestety nie oddali czarnych blach .
sr99 - 2013-09-08, 20:36
Nie sądziłem że w okolicy się jeszcze maluchy pojawiają. Trochę ogarnąć, progi i pas przedni w kolor nadwozia by się przydało też polakierować.
GPS - 2013-09-08, 20:58
Jest mi bardzo miło, dziękuję za odpowiedzi. Będę wdzięczny za wszelkie porady. Przyznam się, że trochę boję się czy poradzę sobie z "tematami" które mnie czekają.
Pozdrawiam serdecznie.
P/S Zazdroszczę Wam Waszej wiedzy i doświadczenia
polmos - 2013-09-08, 21:14
Zajebisty Fiaciol!
Ogarnij go trochę, nie dawaj proszę, żadnych tjuningów czy innych "dziwnych" rzeczy. W takiej postaci jest świetny, taki "dziadkowóz".
Dbaj o niego!
Adi. - 2013-09-08, 21:37
| GPS napisał/a: | | ori. był chrom + listwy P4 (zbierała się rdza pod nimi i wyleciały -raczej nie wrócą) |
Jak masz te listwy to montuj je jak najszybciej, będziesz miał fajnego exporta.
GPS - 2013-09-08, 21:44
| adi_98 napisał/a: | | Jak masz te listwy to montuj je jak najszybciej, będziesz miał fajnego exporta. |
Niestety listwy zaginęły w latach 90-tych, a otwory zostały zaspawane Ale kto wie, może się jeszcze nad tym zastanowię
polmos żadnych dziwnych tjuningów nie będzie jestem tego przeciwnikiem
Adi. - 2013-09-08, 21:56
| GPS napisał/a: | | -założyć alarm (boję się o niego) |
Ja bym tego nie robił, no chyba, że jakiś z epoki .
A tak właściwie to ile masz lat?
hacki - 2013-09-08, 21:57
| adi_98 napisał/a: | | A tak właściwie to ile masz lat? |
| GPS napisał/a: | | Jestem 15-letnim chłopakiem |
maras91x - 2013-09-08, 22:00
Witam kolegę, widzę kolejny ciekawy egzemplarz z bliskiej okolicy. Nic tylko życzyć żeby plany stały sie faktem dokonanym
Adi. - 2013-09-08, 22:00
| hacki napisał/a: | | adi_98 napisał/a: | | A tak właściwie to ile masz lat? |
| GPS napisał/a: | | Jestem 15-letnim chłopakiem |
|
Nie doczytałem.
GPS - 2013-09-08, 22:00
alarm będzie ale założony bez żadnych migających diod itp. pełne incognito Nie chcę psuć wyglądu samochodu
Adi. - 2013-09-08, 22:02
Gdzie go trzymasz, że się tak boisz, żeby zakładać alarm?
GPS - 2013-09-08, 22:05
| adi_98 napisał/a: | | Gdzie go trzymasz, że się tak boisz, żeby zakładać alarm? | W garażu ale w planach ma jeździć stawać w różnych miejscach sklepy itp. lepiej na zimne dmuchać - były w historii 3 próby włamania do niego
MATIKRK - 2013-09-08, 22:11
| GPS napisał/a: | | adi_98 napisał/a: | | Gdzie go trzymasz, że się tak boisz, żeby zakładać alarm? | W garażu ale w planach ma jeździć stawać w różnych miejscach sklepy itp. lepiej na zimne dmuchać - były w historii 3 próby włamania do niego |
Według mnie to żaden alarm nie pomoże, skuteczniejszy będzie ukryty wyłącznik zasilania cewki itp
Adi. - 2013-09-08, 22:12
To chyba niebezpieczna okolica, u mnie raczej nikt malucha by nie ukradł
Powiedz mi jaki masz gaźnik bo widzę, że z elektrodyszą, a według mnie powinien być weber 28IMB10/250
MATIKRK,
Można odłączyć konektor na kablu z tyłu z lewej strony silnika, przy ścianie grodziowej.
GPS - 2013-09-08, 22:15
| adi_98 napisał/a: | | Powiedz mi jaki masz gaźnik bo widzę, że z elektrodyszą, a według mnie powinien być weber 28IMB10/250 |
Nie będę kłamał - chwilowo nie wiem jutro postaram się sprawdzić Poproszę o odpowiedź gdzie szukać oznaczeń
Adi. - 2013-09-08, 22:16
Z lewej strony na komorze pływakowej.
GPS - 2013-09-08, 22:22
adi_98 kurcze jak popatrzyłem na fotki to zaczęły kusić mnie listwy P4 I jeszcze fakt, że tak było w orginale chyba przez ciebie dziś nie zasnę i będę myślał
Adi. - 2013-09-08, 22:31
Spokojnie,
ja bym nie spał jakby były akurat na sprzedaż, a ja bym nie miał kasy
GPS - 2013-09-08, 22:38
Jutro pogadam z dziadkiem może gdzieś znajdzie te listwy znając jego to raczej ich nie wyrzucił.
Adi. - 2013-09-08, 22:43
Ja za tymi listwami to bym przewrócił do góry nogami garaż, piwnicę, strych i wszystkie inne posiadłości dziadka Z nimi od razu będzie lepiej wyglądał. Ja bym jeszcze umył komorę silnika.
GPS - 2013-09-08, 22:47
Pozwolicie, że powtórzę pytanie z 1-szego postu jak wyczyścić kanał do czujnika oleju??
Słyszałem coś o jakimś preparacie czyszczącym który się wlewa i daje się silnikowi popracować jest coś takiego ???
hacki - 2013-09-08, 22:57
| GPS napisał/a: | | Słyszałem coś o jakimś preparacie czyszczącym który się wlewa i daje się silnikowi popracować jest coś takiego ??? |
płukanka
http://allegro.pl/liqui-m...3464658979.html
| Cytat: | | Pozwolicie, że powtórzę pytanie z 1-szego postu jak wyczyścić kanał do czujnika oleju?? |
yyy raczej czujnik trzeba wymienić
GPS - 2013-09-09, 14:23
Sprawdziłem gaźnik jest to seria z wymienioną dyszą na elektrodyszę
Niestety P4 połamały się przy demontażu i zostały wyrzucone -ale się nakręciłem i będę szukał
Tasok - 2013-09-09, 17:31
Powrót do P4 to najlepsze co możesz mu zrobić
GPS - 2013-09-09, 17:43
Przekonaliście mnie listwy P4 wrócą - ale najpierw muszę jakieś namierzyć i kupić.
P/S.
obdzwoniłem dziś 15 sklepów z częściami i nigdzie ich nie ma
polmos - 2013-09-09, 17:52
| GPS napisał/a: | Przekonaliście mnie listwy P4 wrócą - ale najpierw muszę jakieś namierzyć i kupić.
P/S.
obdzwoniłem dziś 15 sklepów z częściami i nigdzie ich nie ma |
Powoli, a do przodu - dasz radę!
Przeglądaj jeszcze Allegro, Tablicę, może akurat się trafi.
Adi. - 2013-09-09, 18:52
Ja bym ci radził przeglądać, ogłoszenia na tablicy pt. "Różne części fiat 126p", tam ludzie sprzedają coś o czym nie mają pojęcia i za ciekawą kasę można wyrwać, coś fajnego. Ktoś tak kiedyś upolował chromowane ramki reflektorów .
GPS - 2013-09-10, 07:01
Wiem, że zadaję dużo prostych dla Was pytań- ale kto pyta nie błądzi
Czy plukanka jest bezpieczna dla silnika ?
sr99 - 2013-09-10, 08:02
Kilka razy stosowałem w różnych samochodach i nic złego im po tym zabiegu nie było.
hacki - 2013-09-10, 08:06
| GPS napisał/a: | | Czy plukanka jest bezpieczna dla silnika ? |
jeśli zrobisz zgodnie z instrukcja wszystko będzie ok.
Grzesiek126p - 2013-09-10, 11:59
Co do alarmu, to najlepiej taki http://www.youtube.com/watch?v=lm6vVY3KhEw ale według mnie też lepszy byłby wyłącznik zasilania, lub to i to Poza tym bardzo fajny egzemplarz
GPS - 2013-09-12, 06:46
Siemka drobny postęp wpadł (żeby nie było, że nic nie robię ) tzn. wczoraj rozebrałem wnętrze i razem z tatą obczaiłem podłogę
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, niewiele powierzchownej rdzy, zostało zeszlifowane i ocynkowane
Jutro cd. prac nad podwoziem od wewnątrz A teraz fotki z dzisiejszej pracy
Shakil1990 - 2013-09-12, 07:28
| GPS napisał/a: | Przekonaliście mnie listwy P4 wrócą - ale najpierw muszę jakieś namierzyć i kupić.
P/S.
obdzwoniłem dziś 15 sklepów z częściami i nigdzie ich nie ma |
Towar deficytowy, lepiej szukać po złomach/szrotach:)
Tasok - 2013-09-12, 09:37
| GPS napisał/a: | Siemka drobny postęp wpadł (żeby nie było, że nic nie robię ) tzn. wczoraj rozebrałem wnętrze i razem z tatą obczaiłem podłogę
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, niewiele powierzchownej rdzy, zostało zeszlifowane i ocynkowane
Jutro cd. prac nad podwoziem od wewnątrz A teraz fotki z dzisiejszej pracy
|
Miałem podobnie... podłoga prawie w ruinie. będziesz wiedział na czym stoisz jak ściągniesz konserwę od spodu.
GPS - 2013-09-12, 15:34
Tasok nawet mnie nie stresuj Już byłem w świetnym nastroju Zobaczymy, wszystko się okaże
hacki - 2013-09-12, 17:29
http://allegro.pl/fiat-12...3545223118.html
GPS - 2013-09-12, 18:15
Dziękuję Ci serdecznie hacki. Bardzo mi pomogłeś. Mam nadzieję że uda mi się je dostać.
GPS - 2013-09-22, 10:32
Dwie informacje i jedno pytanko
Po pierwsze zostały zakupione listwy P4- założę po lakierowaniu czyli na pewno nie w tym roku
(P/S dziękuje hacki za ten link do listw -udało się)
Po drugie ugrzęzłem z pracami na etapie montażu czujnika światła wstecznego- stara skrzynia, a na lampę się uparłem, mam już pomysł, ale złamałem wczoraj czujnik
I pytanie czy szyba z EL'a lub FL'a czymś się różni od ST'ka?
Bo muszę wymienić przednią
Sorki za post pod postem.
rafał - 2013-09-22, 10:36
Szyba niczym się nie różni, jedynie nadrukowanym oznaczeniem.
Tasok - 2013-09-22, 11:29
Przednia szyba się różni. W EL jest hartowana i jest minimalnie cieńsza, w ST i FL jest laminowana i troszkę grubsza od szyby z EL'a
No i dodatkowo jeszcze te oznakowania.
rafał - 2013-09-22, 11:39
Jeśli jest jakaś róznica (poza oznaczeniami), to minimalna. Pożyczałem koledze szybę FL, do zamontowania w elegancie i jeździ już rok...Jest też w sąsiedztwie Town z szybami od Browna...
GPS - 2013-10-27, 20:11
Drobny up po miesiącu
Lampa wstecznego została ogarnięta ( niestety nie zrobiłem fotek włącznika )
Zacząłem działać z hamulcami (nie obyło się bez strat - w tym wypadku kapselek od łożyska - głupi błąd ) po zdjęciu koła okazało się że z hamulcami jest więcej do roboty niż przypuszczałem Do wymiany są tarcze kotwiczne, prawdopodobnie przewody, sprężyny, szczęki i bębny do przetoczenia Zatrzymuję prace jak na razie Trzeba posprzątać garaż żeby na wiosnę ruszyć z rozbiórką (nadwozie prawdopodobnie do lakiernika) A sprzątania tam jest sporo
Fotki
Działające lampy
Stan szczęki po wyjęciu i zniszczony kapselek łożyska
Pytanie co to za znaczek (na 90% nie orginalny) i jakiego mam szukać
A tak sobie malec zimuje
Pozdrawiam
edit.
Gdzie odczytać kod lakieru na tabliczce
Michu - 2013-10-27, 20:14
Na tabliczce znamionowej będzie wybita trzycyfrowa liczba - to jest kod lakieru
Emilienko126p - 2013-10-27, 20:17
Znaczek według mnie powinien być taki:
Co do kodu lakieru, powinien być w prawym dolnym rogu tabliczki znamionowej. Działaj z hamulcami i daj nowe elementy(szczęki, tłoczki, bębny) to dłużej posłużą i będą lepiej działać.
GPS - 2013-10-27, 20:28
Jutro zobaczę kod - dziękuję za podpowiedź. Ten znaczek 650E mam tylko zmęczony
Ten którego dałem dokładną fotkę jest przedni
Emilienko126p - 2013-10-27, 20:34
Byłem przekonany święcie że to tylny . POLSKI FIAT romb, będzie na miejscu.
GPS - 2013-10-27, 20:40
| Emilienko126p napisał/a: | | POLSKI FIAT romb, będzie na miejscu. |
Dzięki, już wiem czego szukać jak będę gdzieś na szrocie
Rocky - 2013-10-28, 10:42
Tylko uważaj,bo znaczki POLSKI FIAT w kształcie równoległoboku w ST i FL różnią się nieco fakturą liter i rozstawem bolców montażowych(w ST jest to 9cm).
Adi. - 2013-10-28, 11:28
Ja już ci pisałem, że najlepiej jak byś dał taki znaczek jak masz tylko, że nowy.
Do tego listwy P4 i będzie fajny maluch.
GPS - 2013-10-28, 11:32
| Rocky napisał/a: | | Tylko uważaj,bo znaczki POLSKI FIAT w kształcie równoległoboku w ST i FL różnią się nieco fakturą liter i rozstawem bolców montażowych(w ST jest to 9cm) |
Dzięki, nie wiedziałem tego
adi_98 tylko że on chyba nie jest zgodny z rocznikiem, a na pewno nie jest pierwszym znaczkiem w tym aucie. W latach 90 tych jakieś dzieciaki ukradły znaczek
wilq1902 - 2013-10-28, 11:34
| Emilienko126p napisał/a: | Znaczek według mnie powinien być taki:
Obrazek
Co do kodu lakieru, powinien być w prawym dolnym rogu tabliczki znamionowej. Działaj z hamulcami i daj nowe elementy(szczęki, tłoczki, bębny) to dłużej posłużą i będą lepiej działać. |
To znaczek z FL Wiem, bo to mój
GPS - 2013-10-28, 11:42
Byłem przed chwilą w garażu kolor na tabliczce to 224. Na stronie rezerwy nie ma tego koloru Ktoś zna nazwę ??
Co sądzicie pasowałoby założyć łezki ??
Adi. - 2013-10-28, 11:47
To jest Bianco Corfu.
A łezki jak najbardziej do niego pasują.
GPS - 2013-12-19, 17:43
Odkopię złotym szpadelkiem
Jako,że zbliżają się święta zawitała do mnie taka oto paczuszka:
I teraz pytanie do znawców. Czy da się jakoś wyczyścić to "coś" na lusterkach?? Te zabrudzenia lub uszkodzenia jak kto woli są od wewnętrznej strony
Sorki za jakość zdjęć ale nie miałem pod ręką nic oprócz telefonu
Pozdrawiam GPS.
Adi. - 2013-12-19, 17:54
Bardzo fajny zakup
wilq1902 - 2013-12-20, 09:12
GPS, Niestety nie da się tego usunąć.
GPS - 2013-12-20, 14:08
Szkoda w takim razie muszą zostać takie jakie są W końcu to nie nowe auto
McQueen16 - 2013-12-21, 09:28
GPS, Bardzo fajny Maluch
GPS - 2013-12-21, 17:33
| McQueen16 napisał/a: | GPS, Bardzo fajny Maluch |
Dzięki, ale jest jeszcze sporo do zrobienia
Jako, że maluch stoi cały czas w garażu to trzeba go raz na jakiś czas odpalić.
Gdy robiłem to z 2 tyg temu wydawało mi się że coś jest nie tak, ale sam nie wiedziałem co to może być Dziś znów nadszedł ten dzień odpalania na który zawsze czekam
Akurat był ze mną tata więc poprosiłem go, aby posłuchał pracy silnika. Około 30 sekund słuchania i diagnoza- nie pali na jeden gar Objawy takie, że ssanie zaciągnięte na maxa a silnik chodzi jakby powoli. Poza tym przy nawet delikatnym dotknięciu gazu silnik gaśnie (dławi się). Mam nadzieję, że to tylko świeca albo zaśniedziałe styki przy aparacie zapłonowym. Niestety czas by to sprawdzić będę miał dopiero po świętach.
P/S Widziałem dziś ładną Jette Mk2
Adi. - 2013-12-21, 20:40
Ale jeżeli maluch jest nie nagrzany i dopiero na ssaniu, to normalne, że będzie się na początku dławił po dodaniu gazu. A jeżeli wcześniej palił na wszystkie cylindry, a teraz mu się coś odwidziało, to raczej napewno coś z zapłonem, bo trudno, żeby bez powodu np. kompresję stracił
GPS - 2013-12-21, 22:32
| adi_98 napisał/a: | Ale jeżeli maluch jest nie nagrzany i dopiero na ssaniu, to normalne, że będzie się na początku dławił po dodaniu gazu. A jeżeli wcześniej palił na wszystkie cylindry, a teraz mu się coś odwidziało, to raczej napewno coś z zapłonem, bo trudno, żeby bez powodu np. kompresję stracił |
Też sądzę że stracił iskrę z jakiegoś powodu. A to dławienie to nie takie standardowe dla malucha. Takie że przy nawet bardzo delikatnym dotknięciu pedału gazu- około 1,5-3 mm auto gaśnie Normalnie ten silnik takie otwarcie nawet na zupełnie zimnym i dużo mniejszym ssaniu tolerował tzn normalnie wkręcał się trochę wyżej na obroty
Adi. - 2013-12-21, 22:37
Zrozumiałem, że mówisz o dodaniu gazu zaraz po odpalenie, ja zawsze odpalam, po 5 sekundach zaczynam spuszczać ssanie, a więc po wyjeździe z garażu już chodzi bez ssania
GPS - 2013-12-21, 22:41
| adi_98 napisał/a: | Zrozumiałem, że mówisz o dodaniu gazu zaraz po odpalenie, ja zawsze odpalam, po 5 sekundach zaczynam spuszczać ssanie, a więc po wyjeździe z garażu już chodzi bez ssania |
Auto odpalone pochodziło na maks zaciągniętym ssaniu około 10-15 sekund, a potem nie zamieniając ssania dodałem odrobinkę gazu i zgasło sytuacja kilka razy się powtórzyła
P/S Odpuszczenie ssania dało ten sam efekt co dodanie gazu-gasł.
GPS - 2014-07-01, 22:33
Ojj, ale tu zarosło Trzeba posprzątać.....
A więc po kolei. Problem z nie paleniem na jeden gar rozwiązany- pomogło kilkukrotne zdjęcie i nałożenie fajki świecy
Następnie stopniowo sobie grzebałem ..... demontując kolejne części.
Trochę fotek obrazujących stan auta- głównie jego niedoskonałości:
Przejrzałem też apteczkę i znalazłem bardzo fajne sterylnie zapakowane opatrunki
ZAGADKA Do czego ten mechanizm służy
Foto przyczepki która razem z maluszkiem tworzy fajny zestaw.
Rozmontowane po części wnętrze:
Dziś wziąłem się za zdjęcie nadkoli z włókna szklanego efekty
Niestety Tasok miałeś trochę racji - interwencja blacharza potrzebna
A na dokładkę mój pozytyw z tyłu. Sam nie wiem czemu się zrobił - wcześniej go nie było
Generalnie to auta brakuje więcej niż na zdjęciach, ale nie miałem już dziś czasu zrobić mu zdjęć.
Pozdrawiam.
Adi. - 2014-07-01, 22:48
Pozytyw z tyłu, to tak jak Ci pisałem, tak jest po spuszczeniu z lewarka, przejedź się kilka metrów i się wyprostuje
GPS - 2014-07-01, 22:50
| adi_98 napisał/a: |
Pozytyw z tyłu, to tak jak Ci pisałem, tak jest po spuszczeniu z lewarka, przejedź się kilka metrów i się wyprostuje | Kilka to znaczy ile ?? Bo po około 15m dalej to samo. Ale już przestało mnie to martwić.
GPS - 2014-08-28, 18:01
Znowu trochę zarosło.... ale to nie znaczy, że nic się nie działo
Zacznijmy od tego że w końcu został wyjęty silnik
Rozpiąłem też całą elektrykę.
Potem maluch został przewrócony na bok przy pomocy kołysek produkcji mojego dziadka.
Następnie rozpocząłem razem z tatą żmudny proces drapania szpachelkami bitexu.
Gdy został on ukończony 126p wróciło na koła i trafiło do garażu gdzie przy pomocy młotka i przecinaka rozpocząłem kucie bitgumu. W między czasie wpadło też kilka gratów Między innymi "tempomat", głowica z eleganta która po planie i portingu trafi do silnika, plastikowa tylna półka, jakieś drobne głośniczki itp. Interwencja blacharza jest konieczna - jest kilka dziurek w podłodze, nadkolach, podszybiu ale tragedii nie ma A teraz najważniejsza część czyli focisze
P/S Sory za jakość zdjęć, a raczej jej brak ale moje żelazko lepszych nie robi
CZESIO1958 - 2014-08-28, 18:45
Daj fotke tej kołyski.
GPS - 2014-08-28, 19:36
CZESIO1958 Proszę Cię bardzo
CZESIO1958 - 2014-08-28, 19:40
Dobry patent
GPS - 2014-12-23, 18:31
Nic się nie odzywałem w moim temacie- ale to nie znaczy, że nic się nie dzieje przy maluszku
A więc tak: pewnego popołudnia przyjechała sobie żółta laweta i zabrała białego maluszka - wyglądał jakby był zabierany na złom
Mijały kolejne dni/ tygodnie- nie wytrzymałem pojechałem go odwiedzić
I w końcu - dnia 21.12.2014 około godziny 11.30 przyjechał do domu
Teraz kilka zdjęć z serii Before/After
I jeszcze kilka innych
A tak zapakowany czeka na składanie - zanim to nastąpi muszę ogranąć całą "drobnicę"
Mam już w głowie pewien pomysł na następny "większy krok" ale narazie go nie zdradzę
Pozdrawiam serdecznie
Michu - 2014-12-23, 18:38
Szkoda ze biały Tyyyle zajebistych kolorów jest na ST
Ale robota ładnie wygląda!
maras91x - 2014-12-23, 18:38
Blachę gdzie robiłeś jeśli można wiedzieć ??
GPS - 2014-12-23, 18:43
Mała miejscowość koło Śremu -Masłowo
Michu Biały musiał zostać mam za dużo sentymentu do tego egzemplarza żeby przy nim bardzo kombinować
Jareg - 2014-12-23, 19:33
| Michu napisał/a: | Szkoda ze biały Tyyyle zajebistych kolorów jest na ST |
Co ty chcesz od bianco, bardzo fajny kolor, sam chciałbym mieć takiego ale nie mogę żadnego ciekawego znaleźć
Anzel - 2014-12-23, 20:30
| Jareg napisał/a: | | Michu napisał/a: | Szkoda ze biały Tyyyle zajebistych kolorów jest na ST |
Co ty chcesz od bianco, bardzo fajny kolor, sam chciałbym mieć takiego ale nie mogę żadnego ciekawego znaleźć |
Pitolisz,wystarczy zapytać Ten białas jest na sprzedaż:
https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t31.0-8/q88/p417x417/10478802_711663748882703_8988744224727695117_o.jpg
Białe ST bardzo spoko,nie ma ich tyle,co FL-i.IMO lakier corfu fajnie komponuje się z chromowanymi akcentami,zderzaki z wąskimi błotnikami przy białym lakierze wyglądają całkiem inaczej niż na FL-u obdarzonym chromami.
Jareg - 2014-12-23, 20:36
Anzel, nie biere bo nie ma magla
CZESIO1958 - 2014-12-23, 20:51
Fajnie zrobiony.
Ciekawe czy mu nie duszno pod tym streczem
Adi. - 2014-12-23, 21:01
Ładnie, działaj, ale nie wiem, czy nie przesadziłeś z tym pakowanie, wygląda jakbyś go komuś w paczce wysyłał
GPS - 2014-12-23, 21:08
adi_98 Spakowany jest tak- bo jestem pewien że do marca to go nie ruszę - silnik mam na stole + szczegóły (zajmą naprawdę sporo czasu ). Dlatego pozawijany tak aby nic mu się nie stało
CZESIO1958 Mam nadzieję, że się nie udusi
Tasok - 2014-12-23, 21:22
I nawet nie wiesz jak bardzo go krzywdzisz. Zdzieraj te folię w chuj! Pod nią uwieziona została mikro wilgoć i para wodna, daj zwykły materiał, nie wiem, prześcieradło albo poszewkę w kołdry byle nie folię, ewentualnie może być folia malarska ale położona luźno. Ale najlepiej coś co "oddycha"
GPS - 2014-12-23, 21:30
| Tasok napisał/a: | | I nawet nie wiesz jak bardzo go krzywdzisz. Zdzieraj te folię w chuj! Pod nią uwieziona została mikro wilgoć i para wodna, daj zwykły materiał, nie wiem, prześcieradło albo poszewkę w kołdry byle nie folię, ewentualnie może być folia malarska ale położona luźno. Ale najlepiej coś co "oddycha" |
Od dołu w ogóle nie zawinięte ( dużo miejsc tylko nakryte kocami) Folia tylko na tyle - chociaż szczerze powiedziawszy też mnie to trochę martwi - pomyślę nad jej zdarciem ( po świętach ale muszę najpierw ogarnąć coś innego do osłonienia- zaraz obok jest np szlifierka - bardzo łatwo może zniszczyć nowy lakier)
Edit. Człowiek uczy się całe życie i głupi umiera Nawet o tym nie pomyślałem. Chciałem jak najlepiej zabezpieczyć przed uszkodzeniami mechanicznymi .
kapsel - 2014-12-23, 21:42
postaw jakieś dwa słupki z narażonej strony i rozwieś nimi prześcieradło czy koc, a resztę malucha odkryj, daj temu lakierowi trochę 'pooddychać'
Michu - 2014-12-23, 22:59
Folia zdecydowanie do wywalenia Pomysł Kapsla całkiem niezły - ma sens albo rozwieś ogólnie nad całym maluchem jakieś prześcieradełko.
| Jareg napisał/a: | | Co ty chcesz od bianco, bardzo fajny kolor, sam chciałbym mieć takiego ale nie mogę żadnego ciekawego znaleźć |
Cieeekawe na olx wchodzisz i jest ich w ch...
Tasok - 2014-12-23, 23:08
| Michu napisał/a: | Cieeekawe na olx wchodzisz i jest ich w ch...
|
Bo jest zajebisty, i każdy che mieć auto w zajebistym kolorze
sr99 - 2014-12-24, 14:35
Jak go poskładasz trzeba będzie na żywo obejrzeć
synchro - 2014-12-24, 14:49
Wywal ten strecz natychmiast! Ciekawe ile byś wysiedział w ortalionowej kurtce p/deszczowej zapiętej pod szyję.
Do marca fajnie sobie pooddycha po lakierowaniu, a przed składaniem .
GPS - 2014-12-25, 12:28
sr99 Jasne
Co do streczu to go wywalę:) Poza tym wesołych świąt
GPS - 2023-04-11, 10:17
Czas odkopać ten temat po latach...
Jak możecie się już domyślić - 15 letnim chłopcem już nie jestem Sporo się w życiu zmieniło od czasu jak tutaj ostatnio pisałem, ale jedna rzecz pozostała - miłość do motoryzacji i 126p. To był bardzo przeciągający się remont samochodu, który wreszcie dobiega końca. Finalnie auto zastało rozebrane do "zera" i poskładane praktycznie od nowa.
Stan aktualny wygląda następująco:
      
Autko dostało przegląd w grudniu zeszłego roku co bardzo mnie ucieszyło, bo w końcu można legalnie poruszać się nim po drogach. Jako że był to grudzień to wróciło do garażu i wylądowało pod kocykiem. Korzystając z ładnej pogody w święta rozpocząłem jazdy testowe. No i oczywiście jak to często bywa nie ma róży bez kolców. Na szczeście po pierwszych 50 km nie ma ich za wiele, ale jeden jest poważny.
Problemy aktualnie pozostające do rozwiązania:
-końcówka progu od strony kierowcy - w czasie składania układu hamulcowego auto obsunęło się z lewarka zagniotłem próg- muszę umówić się do blacharza na poprawienie bo mnie to irytuje
- prędkościomierz dzieje się jakaś magia - nie skacze za bardzo -dobrze pokazuje do +- 50 km/h potem przy około 60 się zacina i "wisi" pokazując 60 nawet po zatrzymaniu - tutaj jeżeli ktoś mi jest w stanie podpowiedź czy zaczynać od napędu w skrzyni czy rozbierania samego prędkościomierza to byłbym wdzięczny (linkę przekładałem już 2 razy wątpię że to ona -chyba że ja nie potrafię tego dobrze poskładać )
-no i największy problem, z którym chwilowo nie mam pojęcia jak sobie poradzić. Auto ma problem z wolnymi obrotami jak się rozgrzeje. Tzn póki jadę używając gazu jest ok zejście z gazu dojeżdżając do skrzyżowania co jakiś czas powoduje gaśnięcie -ale żeby nie było tak kolorowo i łatwo - gdy auto gaśnie nie da się go ponownie odpalić - musi odstać sobie jakieś 15 min - i dopiero się da ( kręci nie łapie) świece są suche (wykręcałem na poboczu) gdy już odpali i jedzie bez zwalniania wszystko jest ok - moc jest auto się rozpędza nie ma problemów. Wygląda na to że temperatura powoduje że coś przestaje działać ale nie wiem co.
Całość tego problemu zaczęła się od dość nietypowej sytacji - przejachałem jakieś 25 km nagle w czasie jazdy auto zaczęło słabnąć 70 km/h -4 bieg i spada moc redukcja biegami w dół aż auto nie zgasło - pierwszy pomysł brak paliwa - może pływak się zawiesił (pokazywał ponad 1/4) przyjechał mój tata z karnistrem dolaliśmy 5-6l ( kanister 10l) i auto odpaliło - no to azumut stacja benzynowa (oddalona o 8 km) po drodze przy dojeździe do skrzyżowania auto zgasło jeszcze raz - zatrzymanie - dolanie reszty benzyny - i jedziemy dalej. Dojechałem na stację - zacząłem tankowanie -weszło 5,5 litra i wystrzał pistoletu - sprawdziłem faktycznie jest pełny bak. No i się okazało że po tankowaniu auto znów nie chciało odpalić, spędziłem na stacji 20 min próbując, aż w końcu się udało. Przejechałem dosłowanie kawałek i zatrzymałem się, żeby czekać na włączenie do ruchu. Auto znów po kilku sekundach zgasło.... Kolejne 20 min czekania i odpalił - wyjechałem na drogę i dojechałem do domu ( moc znów była wszystko wydawało się ok). Jak zjechałem pod dom i stanąłem znów zgasł, jako że było już późno to więcej nie kombinowałem.
Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł co to może być byłbym wdzięczny za nakierowanie.
Pozdrowionka dla wszystkich czytających
olsza - 2023-04-11, 15:48
| GPS napisał/a: | Całość tego problemu zaczęła się od dość nietypowej sytacji - przejachałem jakieś 25 km nagle w czasie jazdy auto zaczęło słabnąć 70 km/h -4 bieg i spada moc redukcja biegami w dół aż auto nie zgasło - pierwszy pomysł brak paliwa - może pływak się zawiesił (pokazywał ponad 1/4) przyjechał mój tata z karnistrem dolaliśmy 5-6l ( kanister 10l) i auto odpaliło - no to azumut stacja benzynowa (oddalona o 8 km) po drodze przy dojeździe do skrzyżowania auto zgasło jeszcze raz - zatrzymanie - dolanie reszty benzyny - i jedziemy dalej. Dojechałem na stację - zacząłem tankowanie -weszło 5,5 litra i wystrzał pistoletu - sprawdziłem faktycznie jest pełny bak. No i się okazało że po tankowaniu auto znów nie chciało odpalić, spędziłem na stacji 20 min próbując, aż w końcu się udało. Przejechałem dosłowanie kawałek i zatrzymałem się, żeby czekać na włączenie do ruchu. Auto znów po kilku sekundach zgasło.... Kolejne 20 min czekania i odpalił - wyjechałem na drogę i dojechałem do domu ( moc znów była wszystko wydawało się ok). Jak zjechałem pod dom i stanąłem znów zgasł, jako że było już późno to więcej nie kombinowałem.
Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł co to może być byłbym wdzięczny za nakierowanie.
Pozdrowionka dla wszystkich czytających |
Zabrzmi to durnie, ale spróbuj odkręcić korek wlewu paliwa i się przejechać, jak będzie ok to odpowietrzenia baku jest zatkane.
Ewentualnie jak zgaśnie i nie chce odpalić, powoli odkręcaj korek wlewu paliwa, jak syknie przy odkręcaniu odpowietrzenie leli w kulki.
Ktoś tak miał w kaszlu obecny na tym forum, tylko już nie pamiętam kto. A stało się to jak wracał ze zlotu, zatankował i po jakimś czasie maluch zgasł. Odkręcił korek i maluch magicznie się naprawił i odpalił
Kubica - 2023-04-12, 02:00
| GPS napisał/a: | | - prędkościomierz dzieje się jakaś magia - nie skacze za bardzo -dobrze pokazuje do +- 50 km/h potem przy około 60 się zacina i "wisi" pokazując 60 nawet po zatrzymaniu - tutaj jeżeli ktoś mi jest w stanie podpowiedź czy zaczynać od napędu w skrzyni czy rozbierania samego prędkościomierza to byłbym wdzięczny (linkę przekładałem już 2 razy wątpię że to ona -chyba że ja nie potrafię tego dobrze poskładać ) |
Zdecydowanie problem leży po stronie samego budzika - po zatrzymaniu samochodu linka też się nie obraca, napęd prędkościomierza nie pracuje. Sprawdź czy wskazówka nie haczy o szybkę.
szaleniec1 - 2023-04-12, 07:51
po mojemy jesli chodzi o gasniecie,niemożliwosc odpalenia.....sprawdz regulacje zaworów,pewnie przyciasno są ustawione,moze by to wyjasniło słabnięcie,i druga sprawa cięzkie odpalanie na gorąco. następnie zobacz czy przypadkiem nie zamieniłes przewodów paliwowychb przy zbiorniku,juz nieraz sie ludkowie mylili :)co do licznika uwaliła sie pewnie spręzyna od wskazówki z tąd zatrzymanie w ostatniej pozycji
szaleniec1 - 2023-04-12, 07:53
a i dodam że mogłeś docisnąć za bardzo dekiel zaworowy i to czasem powoduje podparcie zaworów
szaleniec1 - 2023-04-12, 07:56
i ewentualnie przerwa na przerywaczu bo to terz powoduje takie objawy
Hanss - 2023-04-12, 15:03
A ja obstawiam grzejącą się cewkę,identycznie miałem kiedyś w rajdówce gdzie cewka była przeniesiona do kabiny a mimo wszystko nie szło się jej tknąć z powodu ciepła , chwilę postał między odcinkami i znowu szło jechać jak nigdy nic
olsza - 2023-04-12, 23:18
Hanss, o tym widzisz zapomniałem. Co prawda w seju po swapie, co prawda nie gasł ale tracił moc. Okazało się że cewka się grzeje i przez to są cyrki z zapłonem.
GPS - 2023-04-13, 09:29
Dzięki za wszystkie wiadomości i wskazówki - jak dobrze pójdzie / będzie ładna pogoda to spróbuję z tym pogrzebać w weekend- zobaczymy co z tego wyjdzie
klacik126 - 2023-04-14, 13:28
Maluszek wyszedł pięknie 😍😎.
Tylko jeden szczegół . Ma vin ZFA i logo fiata na pasie bez dopisku polski . Wiec odrzut exportowy . Fajnie by było gdyby logotyp samego fiata wrócił na miejsce 😛. Podbijesz unikalność egzemplarza i będzie zgodne z oryginałem .
Co do usterek zerknij na luz zaworowy . Bardzo to podupadające .
GPS - 2023-04-14, 15:07
Dzięki za miłe słowo
| klacik126 napisał/a: | | Ma vin ZFA i logo fiata na pasie bez dopisku polski |
Jeśli chodzi o ZFA to nie jestem pewien czy odrzut eksportowy czy auto celowo zdjęte z eksportu - Było wygrane w loterii ( z tego co zrozumiałem z opowieści to Krajowej Loterii Pieniężnej ) -ale to dłuższa historia do opisania Jeśli chodzi o znaczek to jest ogólnie cieżki temat - bo sam nie wiem jaki powinien być ( z jakim wyjechał z fabryki) wiem że znaczek był zmieniany conajmniej 3 razy "po drodze" - bo w latach 80 i 90 na Górnym Śląsku lubiły sobie znikać najstarsze zdjęcie do jakiego się dokopałem ma taki znaczek jak jest w tej chwili na aucie - ale fotografia ta jest jakoś z okolic roku 90. Więc nie wiem czy to orginał czy już któryś znaczek Na pewno wiem jedno znaczek który jest na moim foto profilowym i starszych zdjęciach tutaj to jest jakaś tania podróba która ni jak nie przypomina któregokolwiek z orginalnych znaczków jak się ją widzi z bliska
|
|