.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Elektryka - Rozrusznik nie kręci

maxus - 2010-06-15, 13:03
Temat postu: Rozrusznik nie kręci
Przełożyłem silnik z wiązką ale uciętą w komorze tak że nie ruszałem okablowania które szło kiedyś do cewki.

No i zakręcił raz i zdechł na amen, stacyjka się zapala ale nic nie słychać. Myślałem że to rozrusznik więc wsadziłem inny i nadal to samo.

bezpieczniki całe no ale tych strach jest nieco mniej niż tych w nowszej wersji.

A i czasem jak postoi trochę to słychać takie "puknięcie" jak by chciał załapać ale tylko raz .

co może być nie tak? :roll:

Temat wydzielony //pumex

xemup - 2010-06-15, 13:04

Nie kręci w ogóle, tak? No to kwestia zapłonu odpada, musi być coś z samym rozrusznikiem. Postukaj w niego młotkiem, może szczotki się zawiesiły.
seba650 - 2010-06-15, 13:07

maxus napisał/a:
takie "puknięcie" jak by chciał załapać ale tylko raz .


1. słaby akumulator
2. jebnij w rozrusznik
3. wymien szczotki/rozrusznik

głodny - 2010-06-15, 13:09

może kabel plusowy który idzie do rozrusznika
xemup - 2010-06-15, 13:11

Ewentualnie mogłeś jeszcze nie przykręcić/źle przykręcić plecionkę, ale to raczej by słabo kręcił, a nie pukał.
maxus - 2010-06-15, 13:11

Kurde hmm aku wsadziłem 92 ah z Lublina :lol: to samo...
Rozruszniki mam 2 z czego jeden ten który przed chwilą założyłem na 200% sprawny. waliłem młotkiem, tylko nie wiem jak mocno mogę heh
jak podłączyłem wszystko to za pierwszym razem zastękał tak z 3 razy i jak odpuściłem i chciałem jeszcze raz to od tego momentu już lipa

coś z kablami mogłem namieszać? bo nie wiem co zrobić z tymi co szły do cewki starej.


Byłem przed chwilą zobaczyć czy coś mu się odwidziało.. ale zero odzewu. Ehh

k4rgu1 - 2010-06-15, 13:35

maxus napisał/a:
słychać takie "puknięcie" jak by chciał załapać ale tylko raz .

głodny napisał/a:
może kabel plusowy który idzie do rozrusznika

Sprawdź jednak ten kabel... :)

maxus - 2010-06-15, 13:44

Sprawdzić sprawdziłem, co mogę jeszcze z nim zrobić da radę jakoś na krótko podać ten kabel ?

Co do tego stuknięcia to usłyszałem je tylko raz. jak na razie ani razu więcej. :/

xemup - 2010-06-15, 13:45

Jeśli jesteś pewien, że rozruszniki są sprawne, to możliwe jest jedynie uszkodzenie kabli: albo zasilającego grubego kabla, albo brak masy (plecionka przy alternatorze - czy jest dobrze zaczepiona, czy ma styk do budy) - i to musisz sprawdzić. Jeszcze możliwe, że uszkodzony jest kabel wzbudzający (+ po stacyjce) - żeby to sprawdzić zewrzyj śrubokrętem styk do którego idzie gruby kabel zasilający i to na co nakłada się wsuwkę z kablem od stacyjki.
maxus - 2010-06-15, 13:56

pumex napisał/a:
zewrzyj śrubokrętem styk do którego idzie gruby kabel zasilający i to na co nakłada się wsuwkę z kablem od stacyjki.


rozumiem że chodzi nam o rozrusznik tak. Sprawdzę jak wrócę.

Zastanawia mnie tylko to że za pierwszym razem zakręcił, to wygląda bardziej tak jak by coś się przepaliło że już nie chce kręcić :( . Dam znać czy jak zwarę zrobiłem czy coś się dzieje

xemup - 2010-06-15, 14:06

Tak, na rozruszniku ;)

Jeśli sprawdziłeś na dwóch rozrusznikach, i jesteś pewien że jeden z nich jest sprawny, to musi to być coś z kablami.

Domage - 2010-06-15, 14:07

Instalacja silnika, nie ma zadnych stalych polaczen z rozrusznikiem (pomijam fakt że w jednej izolacji i jedną stroną idą przewody)
maxus - 2010-06-15, 18:26

Zwarłem na zdjęciu to co jest założona wtyczka ze śruba po prawej. Poza iskrami nic nie słychać... :cry:



maxus - 2010-06-15, 20:41

Razem z nim tylko nie widać na zdjęciu.
głodny - 2010-06-15, 20:58

to sprawdź czy nie masz walniętej stacyjki ;)
xemup - 2010-06-15, 21:05

Głodzie, skoro złączył kabel + ze wzbudzeniem i nie odpalił, to stacyjka chyba odpada?
maxus - 2010-06-15, 21:15

Kurde to wychodzi na to że 2 rozruszniki leżały 3 dni i oba padły... hehe hmm nie wiem czy to istotne ale zauważyłem jak się ściemniło troszkę że przy zapalonych światłach nic się nie zmienia chodzi mi o to że jak malca się odpala na światłach to te przygasają ale to pewnie dlatego że prąd nigdzie nie trafia indziej.

Tą zware się robi na przekluczonym kluczyku tak? bo może coś namotałem.

Kubson - 2010-06-15, 21:25

No przy odpalaniu na światłach to zawsze przygasają ;) Nawet w mercach.
xemup - 2010-06-15, 22:03

Nie ma wtedy różnicy czy kluczyk jest przekręcony. To zwarcie właśnie zastępuje użycie kluczyka. Jeśli wykluczysz winę kabli (w tym plecionki, sprawdziłeś ją?), no to na bank coś z rozrusznikiem.
maxus - 2010-06-15, 22:38

Jestem zrozpaczony. Chyba malec się obraził na mnie :cry:

Przełożyłem plecionkę z drugiego, i nic.
Zwarcie robiłem i nic tylko iskrzy troszkę.
Ako zmieniałem też nic.
Na obu rozrusznikach przyjechałem do garażu.
Stary typ na cewkę zastąpiony nowym z czujnikiem wału. Kable "przeszczepiane" tylko w lewej części czyli z jednym światłem. Pozostały kable od starej cewki które idą w prawo.

Liczę na waszą wiedzę i doświadczenie :shock:

A i da radę jakoś na "sucho" sprawdzić ten rozrusznik który mam wyjęty?

k4rgu1 - 2010-06-16, 00:17

pumex napisał/a:
A i da radę jakoś na "sucho" sprawdzić ten rozrusznik który mam wyjęty?

Da radę, jak masz prostownik, to go podepnij do rozrucha:
Plus do tego miejsca gdzie nakładasz ten gruby kabel z oczkiem na gwint i do wzbudzenia,
a minus gdzieś na obudowę... ;)

Albo zamiast do prostownika, to do jakiegoś dobrego akumulatora... ;)

xemup - 2010-06-16, 04:13

NIE do prostownika, chyba że to specjalny prostownik z którego można odpalać auta, tylko do akumulatora, bo skończy się to tak że będziesz musial przezwajać prostownik.
k4rgu1 - 2010-06-17, 00:09

A tam pitolisz, ja kiedyś swojego pierwszego Malucha odpalałem od spawarki i było git... :lol:
kaszlak_maniak - 2010-06-17, 00:12

A wiesz czym się różni spawarka od prostownika? I jakiego rzędu prądy przepływają w obu tych urządzeniach? Więc jak nie wiesz to nie pierdol głupot. ;)

No chyba że za całe prostowniki macie, albo za dużo kasy w portfelu, to se odpalajcie malucha nawet od zasilacza komputrowego - też ma 12V :lol:

k4rgu1 - 2010-06-17, 00:14

Wiem, że się w uj dużo różnią ale piszę z doświadczenia...
Serio od jebanej starej spawarki... :E
Ale maxus jednak wykorzystaj do tego akumulator.. :)

maxus - 2010-06-17, 00:23

No odpaliłem !! :luj: okazało się że poprzedni rozrusznik był dobry tylko coś z masa do budy nie tak było a ten co wsadziłem na krótko nawet po wyjęciu nie trybi, wsadziłem "stary" ten co za pierwszym razem i pali na dotyk.

Co ja bym bez was zrobił :roll:


W temacie "Silnik chodzi po zgaszeniu" napiszę co jest po odpaleniu bo mam kilka pytań jeszcze co do gaźnika.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group